Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"Pracodawca po ukończonym stażu ma obowiązek zatrudnić 70 % skierowanych na staż bezrobotnych". I od tego zdania zaczyna się problem, bo w dzisiejszych czasach (przynajmniej w sektorze państwowym) mało który pracodawca ma możliwość zatrudnienia kogoś po stażu, a tym bardziej trudno jest zagwarantować taką możliwość pół roku wcześniej, wręcz przeciwnie, zwalniają ludzi, więc gdzie tu mowa o zatrudnieniach. Na staż chętnie przyjmują, bo w zasadzie nic ich to nie kosztuje, a ręce do pomocy zawsze się przydadzą, ale później z możliwością zatrudnienia jest kiepsko. Przez to właśnie straciłam już dwie możliwości stażu :( witamy w Polsce w XXI wieku...
"Pracodawca po ukończonym stażu ma obowiązek zatrudnić 70 % skierowanych na staż bezrobotnych". I od tego zdania zaczyna się problem, bo w dzisiejszych czasach (przynajmniej w sektorze państwowym) mało który pracodawca ma możliwość zatrudnienia kogoś po stażu, a tym bardziej trudno jest zagwarantować taką możliwość pół roku wcześniej, wręcz przeciwnie, zwalniają ludzi, więc gdzie tu mowa o zatrudnieniach. Na staż chętnie przyjmują, bo w zasadzie nic ich to nie kosztuje, a ręce do pomocy zawsze się przydadzą, ale później z możliwością zatrudnienia jest kiepsko. Przez to właśnie straciłam już dwie możliwości stażu :( witamy w Polsce w XXI wieku...