Rodzinna kłótnia w jednej z miejscowości powiatu ciechanowskiego przerodziła się w niebezpieczny incydent, który zakończył się interwencją policji i zarzutami karnymi. 38-letni mężczyzna, zamiast opanować emocje, sięgnął po ciężki sprzęt rolniczy i staranował zaparkowany samochód.
Do zdarzenia doszło we wtorek, 7 kwietnia, w miejscowości Rutki-Marszewice. Dyżurny ciechanowskiej komendy otrzymał zgłoszenie o awanturze domowej. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji.
Jak ustalili funkcjonariusze, w trakcie sprzeczki z członkami rodziny 38-latek wsiadł za kierownicę ciągnika rolniczego wyposażonego w tzw. „tur”, czyli ładowacz czołowy. W przypływie emocji wykorzystał maszynę do uszkodzenia zaparkowanego na posesji samochodu osobowego marki Skoda.
Siła uderzenia była na tyle duża, że pojazd doznał poważnych uszkodzeń. Wstępnie straty oszacowano na około 7 tysięcy złotych.
Policjanci zatrzymali mężczyznę na miejscu. Usłyszał już zarzut uszkodzenia mienia. Za tego typu przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Sprawa pokazuje, jak niebezpieczne mogą być skutki niekontrolowanych emocji, zwłaszcza gdy w grę wchodzą ciężkie maszyny. Teraz o dalszym losie 38-latka zdecyduje sąd.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze