Reklama

Nowy ład na polskiej wsi: Ochrona gospodarzy przed „miastem"

17/02/2026 09:14

Przez pokolenia rytm życia na polskiej wsi wyznaczały pory roku i rzetelna praca na roli. Dziś ten odwieczny porządek ściera się z nową, trudną rzeczywistością – sąsiedztwem luksusowych willi i przybyszów, którzy szukając sielskiego krajobrazu, nie akceptują zapachu obornika, pianie koguta i ryk krów o świcie. Narastający konflikt coraz częściej znajduje finał w sądach, które w imię ochrony spokoju nowych lokatorów paraliżują pracę rolników na ich własnej ziemi. Nadzieją na zmianę jest prezydencki projekt ustawy, który od pół roku czeka na rozstrzygnięcia w Sejmie.

Fundament sprawiedliwej koegzystencji
Prezydencka inicjatywa ustawodawcza ma stać się prawną tarczą dla producentów żywności. Zgodnie z jej założeniami, rolnicy mają zyskać realną ochronę przed skargami na uciążliwości, które są nierozerwalnie związane z charakterem ich pracy. Nowe przepisy wprowadzają kluczową zasadę „pierwszeństwa": osoba decydująca się na zamieszkanie w sąsiedztwie istniejącego gospodarstwa, przyjmuje na siebie obowiązek akceptacji jego specyfiki. Wieś ma pozostać przede wszystkim przestrzenią produkcji, a nie tylko „sypialnią" dla miast, chroniąc tych, którzy od dekad dbają o bezpieczeństwo żywnościowe kraju.

Czy parlamentarna większość poprze rolników?
Projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia prowadzenia działalności rolniczej wpłynął do laski marszałkowskiej jako inicjatywa Prezydenta RP w sierpniu 2025 roku. Od tego czasu dokument przeszedł pierwsze czytanie i trafił do prac w sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Choć prace trwają już wiele miesięcy, rolnicy nie tracą nadziei na szybki finał procesu legislacyjnego. Oczy opinii publicznej zwrócone są na koalicję rządzącą, w której istotną rolę odgrywa partia o rodowodzie ludowym. Środowiska wiejskie liczą, że polityczna deklaracja wsparcia dla polskiej wsi zamieni się w konkretne głosy „za" podczas ostatecznego głosowania.

Kluczowe zmiany w przepisach:
Zasada pierwszeństwa: Jeśli gospodarstwo funkcjonowało legalnie przed powstaniem nowej zabudowy mieszkaniowej w sąsiedztwie, roszczenia dotyczące zapachów czy hałasu będą uznawane za bezzasadne.
Ograniczenie drogi sądowej: Nowe prawo ma skutecznie utrudnić pozywanie rolników o odszkodowania za „naruszenie spokoju", o ile ich działalność jest prowadzona zgodnie z prawem i dobrą praktyką rolniczą.
Planowanie przestrzenne: Samorządy zostaną zobligowane do wyraźniejszego rozdzielania stref produkcji rolnej od terenów mieszkaniowych. Ma to zapobiec sytuacjom, w których domy jednorodzinne powstają „płot w płot" z chlewniami czy oborami.
Ustawa ta jest jednym z najbardziej wyczekiwanych aktów prawnych przez polskie środowisko rolnicze. Jej przyjęcie oznaczałoby koniec ery, w której wieloletnia tradycja i warsztat pracy rolnika musiały ustępować przed roszczeniami nowych mieszkańców.


Jarosław Stanisław Włodarczyk 

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ePrzasnysz.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama