Ostatnie dni wakacji to czas wzmożonego ruchu na drogach. Powroty z wyjazdów, spotkania ze znajomymi, wieczorne spacery, przejażdżki rowerem czy hulajnogą – pod koniec sierpnia na drogach i ulicach pojawia się więcej osób. Policjanci przypominają, że wakacyjna beztroska nie może oznaczać rezygnacji z ostrożności.
Koniec sierpnia ma swój specyficzny rytm. Z jednej strony wciąż trwają wakacje, z drugiej coraz wyraźniej zbliża się rozpoczęcie roku szkolnego. Dzieci i młodzież korzystają z ostatnich wolnych dni, częściej przemieszczają się po okolicy, spotykają z rówieśnikami i wracają do domów późnym wieczorem.
W tym czasie szczególnie ważne stają się trzy słowa: widoczność, ostrożność i rozsądek.
Dla kierowcy pieszy pojawiający się na drodze po zmroku może być widoczny dopiero w ostatniej chwili. Szczególnie niebezpieczne są słabo oświetlone ulice, pobocza oraz miejsca, w których piesi pojawiają się niespodziewanie.
Dlatego po zmroku warto korzystać z elementów odblaskowych i jasnej odzieży. Odblask nie jest ozdobą – pozwala kierowcy dostrzec pieszego z większej odległości, a tym samym daje mu więcej czasu na reakcję.
Nie oznacza to jednak, że odblask zwalnia kogokolwiek z ostrożności. Przed wejściem na jezdnię należy się zatrzymać, rozejrzeć i upewnić, że przejście jest bezpieczne. Telefon najlepiej schować do kieszeni. Kilka sekund skupienia na ekranie może wystarczyć, aby nie zauważyć nadjeżdżającego pojazdu.
Końcówka wakacji oznacza również większą liczbę rowerzystów i użytkowników hulajnóg. Dla wielu młodych osób to podstawowy środek przemieszczania się po mieście czy okolicy.
Przed wyjazdem warto sprawdzić stan techniczny pojazdu, działanie oświetlenia i hamulców. Po zmroku szczególnego znaczenia nabiera odpowiednie oświetlenie oraz widoczność użytkownika.
Bezpieczeństwo zależy jednak nie tylko od wyposażenia. Równie ważne jest zachowanie zgodne z przepisami, odpowiednia prędkość i zwiększona uwaga w rejonie skrzyżowań, przejść dla pieszych oraz miejsc, gdzie ruch różnych uczestników drogi się krzyżuje.
Na kierowcach spoczywa szczególna odpowiedzialność za bezpieczeństwo innych uczestników ruchu. Ograniczenie prędkości nie jest sugestią, ale obowiązkiem. Szczególnej uwagi wymagają przejścia dla pieszych, skrzyżowania, okolice szkół, osiedli i miejsc, w których mogą pojawić się dzieci.
Warto również pamiętać, że droga hamowania nie kończy się w momencie zauważenia zagrożenia. Im większa prędkość, tym mniej czasu na reakcję i tym poważniejsze mogą być skutki ewentualnego zderzenia.
Jedna zasada pozostaje absolutnie niezmienna: za kierownicę nie wolno wsiadać po alkoholu. Nawet jeśli kierowca uważa, że „czuje się dobrze”, alkohol może pogarszać koncentrację, ocenę sytuacji i szybkość reakcji.
Koniec sierpnia to także czas powrotów z urlopów. Na trasach może być tłoczniej, a zmęczenie po długiej podróży dodatkowo obniża koncentrację.
Przed wyjazdem warto zaplanować trasę, zrobić przerwy podczas dłuższej podróży i nie próbować nadrabiać czasu poprzez szybszą jazdę. Kilkanaście czy kilkadziesiąt minut różnicy nie jest warte ryzyka.
Szczególnej uwagi wymagają również najmłodsi pasażerowie. Dzieci powinny być przewożone w odpowiednich urządzeniach zabezpieczających, dopasowanych do ich potrzeb.
Wakacje mają przynieść odpoczynek i dobre wspomnienia. Nie warto pozwolić, aby ostatnie dni sierpnia zakończyły się dramatem.
Dlatego policjanci przypominają o podstawowych zasadach, które obowiązują przez cały rok: zwolnij, patrz na drogę, bądź widoczny i nie podejmuj niepotrzebnego ryzyka.
Za chwilę dzieci wrócą do szkół, ulice ponownie zapełnią się uczniami, rowerzystami i samochodami. Bezpieczeństwo nie zaczyna się jednak 1 września. Ono zaczyna się przy każdej decyzji podejmowanej na drodze.
Bo najważniejszym celem każdej podróży – także tej ostatniej wakacyjnej – jest po prostu szczęśliwie dotrzeć do domu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze