Ponad 1000 zuchów, harcerzy i instruktorów z całego Mazowsza spotkało się w Jaktorowie podczas 34. Dni Chorągwi Mazowieckiej ZHP. Wśród uczestników nie zabrakło reprezentantów powiatu przasnyskiego. Na młodych druhów czekały gry terenowe, zadania inspirowane historią Armii Krajowej, harcerskie wyzwania, ogniska, koncert i wspólna uroczystość patriotyczna.
Tegoroczne Dni Chorągwi Mazowieckiej odbyły się w dniach 25–27 września. Gospodarzem wydarzenia był Hufiec ZHP Jaktorów. Uczestnicy zostali podzieleni na gniazda zuchowe, harcerskie, starszoharcerskie, wędrownicze i instruktorskie.
Zlot odbywał się w kilku lokalizacjach – w Zespole Szkół Publicznych w Międzyborowie, Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Jaktorowie oraz Bazie Harcerskiej w Budach Michałowskich.
Dni Chorągwi były okazją do rozpoczęcia nowego roku harcerskiego, ale przede wszystkim do spotkania młodych ludzi z różnych hufców, wspólnej zabawy i wymiany doświadczeń.
Tegoroczna edycja miała wyjątkowy charakter, ponieważ została połączona ze sztandarowym wydarzeniem Hufca ZHP Jaktorów – Rajdem Szlakami Walk Grupy „Kampinos” AK.
Harcerze podczas tras przenieśli się w realia września 1944 roku. Zamiast zwykłej gry terenowej czekały na nich zadania wymagające współpracy, orientacji w terenie i wykorzystania praktycznych umiejętności.
Uczestnicy m.in. naprawiali pojazdy, transportowali „amunicję”, opatrywali i przenosili rannych, budowali ogniska i gotowali wodę. Musieli także tworzyć mapy, przekazywać meldunki alfabetem Morse’a, poszukiwać pól minowych oraz radzić sobie z próbami przejęcia poufnych informacji przez „nieprzyjaciela”.
Na starszych harcerzy czekały również zadania z pierwszej pomocy, RKO, alfabetu Braille’a, wykrywaczem metali, strzelaniem do celu czy budowaniem konstrukcji umożliwiającej zdobycie „zrzutu”.
W wydarzeniu uczestniczyli harcerze z Hufca ZHP w Przasnyszu im. Janusza Korczaka. Na trasach pojawiły się patrole 1 PWDH „Nimra” oraz 6. WDH „Młode Orły”, a także reprezentacje 2 WDH „Liwiec” i 5 KDH „Bastion”. W wydarzeniu gościnnie uczestniczył również druh Piotr z 1 HDR „Sanitas” z Chorzel.
Dla części młodych uczestników był to pierwszy tego typu wyjazd. Młodsi harcerze musieli zmierzyć się m.in. z transportem „amunicji” przez rzekę, opatrywaniem rannego, budową ogniska i gotowaniem wody, tworzeniem mapy terenu czy przekazywaniem meldunków.
Starszoharcerski patrol Młodych Orłów i Liwca również otrzymał wymagającą trasę. Na uczestników czekały m.in. zadania związane z Grupą Kampinos AK, poszukiwanie kodu, tor przeszkód, pierwsza pomoc, RKO, alfabet Morse’a, wykrywacz metali oraz zadania wymagające dokładnego czytania mapy.
Nie zabrakło również mniej formalnej części wyjazdu – wspólnych wieczorów, ogniska i integracji z innymi patrolami.
Organizatorzy zadbali o to, aby historyczny charakter rajdu połączyć z praktycznymi umiejętnościami. Harcerze musieli wykazać się nie tylko wiedzą, ale również sprytem, współpracą i umiejętnością podejmowania decyzji w terenie.
Dla młodszych uczestników była to także okazja do pierwszego poważniejszego sprawdzenia się poza macierzystą drużyną.
Wieczorem uczestnicy mogli odpocząć po pełnym wrażeń dniu. Na terenie zlotu przygotowano miasteczko zlotowe, a dla harcerzy wystąpił zespół Grupa na Swoim.
W niedzielę uczestnicy wspólnie przemaszerowali do Bud Zosinych, gdzie wzięli udział w uroczystościach patriotycznych związanych z rocznicą bitwy pod Jaktorowem.
Zlot zakończył apel kończący 34. Dni Chorągwi Mazowieckiej ZHP.
Dla harcerzy z powiatu przasnyskiego był to czas nie tylko nauki i sprawdzania własnych umiejętności, ale także wspólnej przygody i integracji. Część młodych uczestników wróciła z pierwszego takiego wyjazdu z nowymi doświadczeniami, znajomościami i – jak podkreślają ich drużyny – gotowością na kolejne harcerskie wyzwania.
Szczególne podziękowania za wspólną wędrówkę, harcowanie i opiekę nad młodszymi harcerzami skierowano do druhny Klaudii Drejki, drużynowej 5 KDH „Bastion”, oraz druha Piotra Grabowskiego z 1 HDR „Sanitas”.
(fot. Hufiec ZHP w Przasnyszu, 6. WDH MŁODE ORŁY/fb)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze