W czwartek, 23 kwietnia, na terenie powiatu przasnyskiego doszło do dwóch niebezpiecznych zdarzeń drogowych związanych z wtargnięciem dzikich zwierząt na jezdnię. Policjanci przypominają kierowcom o konieczności zachowania szczególnej ostrożności, zwłaszcza w pobliżu lasów i pól.
Pierwsze zgłoszenie wpłynęło do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Przasnyszu o godzinie 18:50. W miejscowości Helenów kierujący samochodem marki Cupra Leon, 42-letni mężczyzna, zderzył się z łosiem, który nagle wbiegł na drogę bezpośrednio przed nadjeżdżający pojazd.
Jak ustalili funkcjonariusze, kierowca był trzeźwy i nie odniósł obrażeń. Niestety, zwierzę nie przeżyło zderzenia.
Do kolejnego zdarzenia doszło kilka minut przed północą na ulicy Szosa Ciechanowska w Przasnyszu. 34-letni kierowca samochodu ciężarowego marki Mercedes próbował uniknąć zderzenia z kilkoma sarnami, które nagle pojawiły się na jezdni. Mężczyzna zjechał do przydrożnego rowu.
Również w tym przypadku kierujący był trzeźwy i nie doznał obrażeń. Zwierzęta oddaliły się z miejsca zdarzenia.
Policja przypomina, że dzika zwierzyna może pojawić się na drodze nagle i bez żadnego ostrzeżenia. Funkcjonariusze apelują, aby zmniejszać prędkość w rejonach leśnych i rolniczych, obserwować pobocza, zwracać uwagę na znaki ostrzegawcze oraz być przygotowanym do szybkiej reakcji.
Czujność za kierownicą może zapobiec tragedii i uratować zdrowie oraz życie uczestników ruchu drogowego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze