Strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Makowie Mazowieckim mieli intensywną niedzielę. 19 kwietnia 2026 roku interweniowali aż trzykrotnie – dwa razy przy wypadkach drogowych i raz przy pożarze sadzy w kominie.
Do pierwszego zdarzenia doszło na drodze wojewódzkiej nr 626 w miejscowości Glinki-Rafały w gminie Sypniewo. Samochód osobowy uległ wypadkowi, a na miejscu pracowały służby ratunkowe. W działaniach uczestniczył jeden zastęp Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej z Makowa Mazowieckiego, dwa zastępy OSP z Sypniewa włączone do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego, a także patrol policji i zespół ratownictwa medycznego.
Kolejne zdarzenie miało miejsce na drodze powiatowej nr 2111W w miejscowości Nowy Podoś, w gminie Płoniawy-Bramura. Również tam doszło do wypadku samochodu osobowego. Tym razem do akcji zadysponowano dwa zastępy JRG PSP w Makowie Mazowieckim oraz dwa zastępy OSP Płoniawy-Bramura. Na miejscu obecne były także policja i zespół ratownictwa medycznego.
Trzecia interwencja dotyczyła pożaru sadzy w kominie w miejscowości Wola Włościańska, w gminie Krasnosielc. Do zdarzenia skierowano jeden zastęp PSP oraz jednostkę OSP Krasnosielc.
Strażacy przypominają, że pożary sadzy w kominach są szczególnie niebezpieczne i często wynikają z braku regularnego czyszczenia przewodów kominowych. Z kolei wypadki drogowe to niezmiennie jeden z najczęstszych powodów interwencji służb ratunkowych.
Służby apelują o ostrożność zarówno na drogach, jak i w gospodarstwach domowych – odpowiedzialne zachowanie może zapobiec wielu niebezpiecznym sytuacjom.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze