[cytat]Nie zgadzam się z protestem nauczycieli. Doceniam ich ciężką pracę. ale żądania dotyczące podniesienia płac o 1000 zł. to już na prawdę przesada. [/cytat]
Najpierw był protest policjantów, zwolnienia L4 i 1000zł więcej, później protest sądów, zwolnienia L4 i 1000zł więcej, teraz protest nauczycieli szkół i przedszkoli na zwolnienia L4... Zastanawia mnie tylko jedno? dlaczego wszyscy wiedzą, że to protest, że wszystkie te L4 dla wymuszenia podwyżki są brane od lekarzy i nikt się nie weźmie za sprawdzanie tych wystawianych L4? na jakiej podstawie protestujący je dostają? Pracodawcy nie potrafią tego sprawdzić?
i to duża przesada nie zarabiają tyle co mówią a o wiele więcej za pracę 18 godzin tygodniowo ,nieprawda że pracują w domu takie kłamstewka można wciskać małym dzieciom.Praca jak praca ,każdy decyduje się sam gdzie chce pracować ,nie podoba się to można zmienić zawód
Nie gorączkujcie się! Nikt im za dużo nie da, w tym kraju za uczciwą pracę nikomu godziwych pieniędzy nie zapłacą. Tyle ich co poprotestują. Co innego wypłacanie świadczeń socjalnych dla tych, którzy pracą się nie kalają, czyli dla was
[cytat]Nie zgadzam się z protestem nauczycieli. Doceniam ich ciężką pracę. ale żądania dotyczące podniesienia płac o 1000 zł. to już na prawdę przesada.
Najpierw był protest policjantów, zwolnienia L4 i 1000zł więcej, później protest sądów, zwolnienia L4 i 1000zł więcej, teraz protest nauczycieli szkół i przedszkoli na zwolnienia L4... Zastanawia mnie tylko jedno? dlaczego wszyscy wiedzą, że to protest, że wszystkie te L4 dla wymuszenia podwyżki są brane od lekarzy i nikt się nie weźmie za sprawdzanie tych wystawianych L4? na jakiej podstawie protestujący je dostają? Pracodawcy nie potrafią tego sprawdzić?[/cytat] Sprawdź najpierw jakie podwyżki dostali NAPRAWDĘ w sądach.
[cytat]i to duża przesada nie zarabiają tyle co mówią a o wiele więcej za pracę 18 godzin tygodniowo ,nieprawda że pracują w domu takie kłamstewka można wciskać małym dzieciom.Praca jak praca ,każdy decyduje się sam gdzie chce pracować ,nie podoba się to można zmienić zawód [/cytat] Nawet tzw. nauczyciel z powołania chce godnie żyć, a płace nauczycielskie nie są tajemnicą, jest po prostu mało dzieci i stąd mało klas i mało godzin, a jeśli ktoś chrzani, że nauczyciel może zmienić zawód i pracę to wyjaśniam, że doskonalenie w zawodzie, czyli studia podyplomowe, kursy, szkolenia, warsztaty, których każdy nauczyciel skończył wiele, kierunkują do pracy nauczycielskiej i nie życzę nikomu, by zaczynał wszystko od początku w innym zawodzie mając 50 lat, bo przegra z młodszymi od siebie, gdyż tylko w nauczycielstwie jest specjalistą.
[cytat]i to duża przesada nie zarabiają tyle co mówią a o wiele więcej za pracę 18 godzin tygodniowo ,nieprawda że pracują w domu takie kłamstewka można wciskać małym dzieciom.Praca jak praca ,każdy decyduje się sam gdzie chce pracować ,nie podoba się to można zmienić zawód [/cytat] To niby ile zarabiają nauczyciele Twoim zdaniem w państwowej szkole?
Nauczyciele nic nie wywalczą !!! Wywalczą górnicy , policjanci , sekretarki , palacze itd. Nauczyciele pilnują swoich 3000 brutto(dyplomowani)- żaden nie ruszy "czterech liter", nikt niczego nie zaryzykuje , nikt oficjalnie niczego nie skrytykuje , zamiast tego zakłamane uśmieszki do władzy i narzekanie . Czy ktoś protestował na naszym terenie ? Szacunek dla policjantów i pracowników sądu !
[cytat]i to duża przesada nie zarabiają tyle co mówią a o wiele więcej za pracę 18 godzin tygodniowo ,nieprawda że pracują w domu takie kłamstewka można wciskać małym dzieciom.Praca jak praca ,każdy decyduje się sam gdzie chce pracować ,nie podoba się to można zmienić zawód [/cytat]
Przyjdz i przekonaj się sam/a ile pracuje nauczyciel i ile zarabia..... Sprawdz ile wysiłku wymaga praca z dziećmi i proszę nie mówic mi tu o powołaniu i ratowania swiata blablabla.... bo nauczyciel za 18h/tyg to rodziny nie wyzywi, nawet jak dołożą mu kilka godzin dodatkowo to pensja nauczyciela jest wręcz śmieszna w porównaniu do innych zawodów (wojsko,straż,policja,sprzedawca w lidlu itp.) i trzeba dorabiać. Niedługo dojdzie do takiej sytuacji, że każdy nauczyciel będzie musiał dorabiać bo ceny idą w górę a pensja nauczyciela stoi w miejscu. A co do czepialskich o wakacje to w wakacje nauczyciel cząsto pracuje bo zawsze musi byc do dyspozycji dyrektora z czego dyrekcja często korzysta i wakacje skracają się do zwykłego pracowniczego urlopu.... Takie są realia pracy w szkole, szczególnie tych miejskich gdzie obowiązków jest cała masa......
[cytat]i to duża przesada nie zarabiają tyle co mówią a o wiele więcej za pracę 18 godzin tygodniowo ,nieprawda że pracują w domu takie kłamstewka można wciskać małym dzieciom.Praca jak praca ,każdy decyduje się sam gdzie chce
pracować ,nie podoba się to można zmienić zawód [/cytat] Madrusiu idz do szkoly,popracuj to wtedy przekonasz sie jakie to jest 18 godz. Jak podliczysz tydzien to wyjdzie ci spoko 40 godz. A oczekiwania rodzicow,zeby zrobic kazdego ucznia conajmniej magistrem lub inzynierem to normalka. Bodajbys czyje dzieci uczyl.
Witam,a czy ktoś broni nauczycielom zmienić zawód? Skoro lepiej się zarabia w marketach to proszę bardzo spróbować zmienić zawód. Wiecznie Wam nauczycielom MAŁO!!!
i to duża przesada nie zarabiają tyle co mówią a o wiele więcej za pracę 18 godzin tygodniowo ,nieprawda że pracują w domu takie kłamstewka można wciskać małym dzieciom.Praca jak praca ,każdy decyduje się sam gdzie chce
pracować ,nie podoba się to można zmienić zawód Madrusiu idz do szkoly,popracuj to wtedy przekonasz sie jakie to jest 18 godz. Jak podliczysz tydzien to wyjdzie ci spoko 40 godz. A oczekiwania rodzicow,zeby zrobic kazdego ucznia conajmniej magistrem lub inzynierem to normalka. Bodajbys czyje dzieci uczyl.
[cytat]Przecież taki dobrobyt w Polsce. Wystarczy posłuchać premiera. To dlaczego mamy pracować za pół darmo. [/cytat] Za pół etatu (18 godz.) to i pół darmo. Im zawsze jest mało i co rok protestują, społeczeństwo ma już awersję do wiecznie niezadowolonych nauczycieli.
[quote=]Nauczyciele nic nie wywalczą !!! Wywalczą górnicy , policjanci , sekretarki , palacze itd. Nauczyciele pilnują swoich 3000 brutto(dyplomowani)- żaden nie ruszy "czterech liter", nikt niczego nie zaryzykuje , nikt oficjalnie niczego nie skrytykuje , zamiast tego zakłamane uśmieszki do władzy i narzekanie . Czy ktoś protestował na naszym terenie ? Szacunek dla policjantów i pracowników sądu ![/quote]
Pracownicy sadow powinni dostac podwyzki, policjanci rowniez, ale nie nauczyciele. Znam dwie nauczycielki podstawowki, ktore maja mase wolnego czasu po szkole. Nauczyciel jesli musi dorabiac to widocznie ma duze potrzeby finansowe w postaci wielodzietnej rodziny lub kredyty. Zreszta teraz kazy jak moze to dorabia. Ja pracuje w banku, uzeram sie z klientami 8h, po pracy tez stres, pracuje pod kamera. Prezes jak widzi, ze 5 min nic nie robie to zaraz jest jakies zadanie do wykonania i nawet 2 tys nie zarabiam.
W 2019 r. wyliczone na podstawie KN i ustawy budżetowej średnie wynagrodzenia nauczycieli wynoszą brutto: 3 045,21 zł dla nauczyciela stażysty; 3380,19 zł dla nauczyciela kontraktowego; 4385,10 zł dla nauczyciela mianowanego; 5603,19 zł dla nauczyciela dyplomowanego. I TO JEST MAŁO ZA 18 GODZIN PRACY? DO tego 13 wynagrodzenie roczne + 14 wyrównanie wynagrodzenia. Fundusz socjalny 3000zł. Zagraniczne wyjazdy "integracyjne" z symboliczną złotówkę + jeszcze inne na koszt podatnika, czyli nas.
[cytat]Nauczyciele pragnęli PiS-u......więc opatrzność spełniła ich pragnienia. W czym problem ? [/cytat] Bredzisz - przecież to oni mieli wielki udział w protestach przeciwko PiS a nie w innych celach a koronny argument Broniarza to że nauczyciele stracą pracę (mowa była o tysiącach) a tu brakuje nauczycieli ??!!! Dzisiejsza pogoda to też "zasługa" PiS ?? a może opatrzności ??
[quote=][quote=]Nauczyciele nic nie wywalczą !!! Wywalczą górnicy , policjanci , sekretarki , palacze itd. Nauczyciele pilnują swoich 3000 brutto(dyplomowani)- żaden nie ruszy "czterech liter", nikt niczego nie zaryzykuje , nikt oficjalnie niczego nie skrytykuje , zamiast tego zakłamane uśmieszki do władzy i narzekanie . Czy ktoś protestował na naszym terenie ? Szacunek dla policjantów i pracowników sądu ![/quote] [/quote] Gdyba rządziła PO to wtedy nie nazywało by się szacunkiem a wyłudzaniem zwolnień, hucpą itp.
Tak, nic nie wywalczymy,bo się boimy.Boimy się ucznia,rodzica,burmistrza,wójta, wizytatora,kuratora,ministra - wszyscy wymienieni mogą sprawić,że stracimy pracę, a w większości potrafimy tylko nauczać. I nikt,NIKT! za nami się nie ujmie,ani nie pomoże. A co do pieniędzy : od stycznia stażysta prawdopodobnie zarobi 2537,85 brutto - do ręki ok.1750,00,dyplomowany 3482,85 brutto - do ręki ok.2350,00. Wiecie chociaż ile lat trzeba pracować ,żeby tę porażającą kwotę 2350,00 zł otrzymywać ? Według obecnych przepisów - 15 LAT !!!!!!Tak 15 lat,żeby płaca wzrosła o 900,00 ! Piszę tu o płacach minimalnych ,bo takie otrzymujemy .I co ? Jeszcze mi zazdrościsz ?
[cytat]i to duża przesada nie zarabiają tyle co mówią a o wiele więcej za pracę 18 godzin tygodniowo ,nieprawda że pracują w domu takie kłamstewka można wciskać małym dzieciom.Praca jak praca ,każdy decyduje się sam gdzie chce pracować ,nie podoba się to można zmienić zawód [/cytat]
I takie tumany przysyłają i oddają swoje najcenniejsze skarby w ręce jak to mówią niedołęgów i nieuków ;-) Jakie społeczeństwo taki lud!
[cytat]i to duża przesada nie zarabiają tyle co mówią a o wiele więcej za pracę 18 godzin tygodniowo ,nieprawda że pracują w domu takie kłamstewka można wciskać małym dzieciom.Praca jak praca ,każdy decyduje się sam gdzie chce pracować ,nie podoba się to można zmienić zawód [/cytat]
Zanim zacznie, ktos pisać takie brednie powiniwn zapoznac sie ze specyfiką pracy w szkole. Ja jak nie znam sie na czyjejs pracy to jej nie komentuje, a tym bardziej nie krytykuje. 18 godzin to praca w szkole i prowadzenie lekcji. Drugą część dnia pracujemy w domu i czas ten poświęcamy na: Sprawdzanie klasowek, kartkowek, dodatkowa praca administracyjna w postaci sprawozdań, protokolow, prowadzenie dokumentacji szkolnej czesto w dwoch wersjach papierowej i elektronicznej, karty pracy, prezentacje, ukladanie sprawdzianow. Dodatkowo zebrania, rady pedagogiczne, wycieczki, dyskoteki...itp. Każdy nas wolalby pracowac 8-16 i po powrocie do domu cieszyc sie zyciem rodzinnym. Tymczasem nasze biuro to dom. Tu za wlasne pieniadze musimy kupic papier, toner, uzywac prywatnego komputera, zuzywac prywatny prad. Wakacje....kolejna rzecz ktora kole w oczy...ale my nie mozemy wziac urlopu we wrzesniu kiedy jest taniej, czas urlopu jest wyznaczony odgornie. A jak ktos uważa, ze to taki łatwy zawod, to trzeba było go wybrac. Niektórzy narzekają jak maja w domu 2-3 dzieci bo halas, błagania, są niegrzeczni....my mamy w tym samym czasie okolo 25 dzieciakiw lub więcej i oprócz dyscyplinowania mamy przede wszystkim uczyc. Ta zawieść i złośliwości tuz przed świętami są ponizej krytyki. Zdrowych i wesołych Świąt.
Śmieszą mnie te wypowiedzi, że ,,jak się nie podoba, to zmienić pracę", bo jakoś nikt tak nie pisał w czasie protestu lekarzy, policjantów, górników, pielęgniarek, sędziów, etc. Te wypowiedzi wiążą się więc z czymś innym. Czy może z tym, że szanowni rodzice dzieci szkolnych zapomnieli, że to oni muszą wychowywać swoje dzieci i myśleli, że to zrobią za nich nauczyciele, a nauczyciele pokazują figę? Co wy teraz biedni rodzice zrobicie ze swoimi dziećmi? Komu je podrzucicie?
[cytat]Nie zgadzam się z protestem nauczycieli. Doceniam ich ciężką pracę. ale żądania dotyczące podniesienia płac o 1000 zł. to już na prawdę przesada. [/cytat] No pewnie Panie i Władco. Za miskę ryżu mają wychowywać Twoje dzieci i kłaniać Ci się po pas.
Po co nam nauczyciele? Przecież w obecnych czasach rodzice są tak wysoko wyedukowani, że wychowają swoje dzieci na gwiazdy nauki i estrady. Proponuję skończyć z darmową szkołą. Wtedy tacy, co piszą te durne komentarze zrozumieją, czym jest zawód nauczyciela, a zwłaszcza gdy zapłacą za guwernantkę 5000 zł miesięcznie plus utrzymanie.
[cytat]Nie zgadzam się z protestem nauczycieli. Doceniam ich ciężką pracę. ale żądania dotyczące podniesienia płac o 1000 zł. to już na prawdę przesada. No pewnie Panie i Władco. Za miskę ryżu mają wychowywać Twoje dzieci i kłaniać Ci się po pas.[/cytat] to ja powiem Ci tak. Nie tylko nauczycie pracują z ludźmi. Nie tylko nauczyciele na codzień spotykają się z roszczeniowymi postawami, czasami chamskimi wręcz. Podobnie mają ekspedientki, policjanci, panie w urzędzie, lekarze itd, długo można wymieniać. I wiesz co? Z twojej wypowiedzi wynika, że oczekujesz wyjątkowego traktowania z racji bycia nauczycielem. To działa w dwie strony. Nie pisz w tym tonie, bo szkodzisz swojemu, w większości całkiem fajnemu, środowisku. Mimo wszystko życzę powodzenia i podwyżek, niech będą nawet tak wysokie jak w sądach...
[cytat]Śmieszą mnie te wypowiedzi, że ,,jak się nie podoba, to zmienić pracę", bo jakoś nikt tak nie pisał w czasie protestu lekarzy, policjantów, górników, pielęgniarek, sędziów, etc. Te wypowiedzi wiążą się więc z czymś innym. Czy może z tym, że szanowni rodzice dzieci szkolnych zapomnieli, że to oni muszą wychowywać swoje dzieci i myśleli, że to zrobią za nich nauczyciele, a nauczyciele pokazują figę? Co wy teraz biedni rodzice zrobicie ze swoimi dziećmi? Komu je podrzucicie? [/cytat] i oto kolejny wpis świadczący , że jednak ci "szanowni rodzice" mają nieco racji. Nie zauważyłam w powyższych wypowiedziach, żeby rodzice w jakikolwiek sposób atakowali nauczycieli. Jest wprost przeciwnie, to rodzice dostali po uszach i zostali "skarceni" przez nauczycieli, profilaktycznie. No proszę. Z czym wiąże się Pańska wypowiedź?
[quote=] W 2019 r. wyliczone na podstawie KN i ustawy budżetowej średnie wynagrodzenia nauczycieli wynoszą brutto: 3 045,21 zł dla nauczyciela stażysty; 3380,19 zł dla nauczyciela kontraktowego; 4385,10 zł dla nauczyciela mianowanego; 5603,19 zł dla nauczyciela dyplomowanego. I TO JEST MAŁO ZA 18 GODZIN PRACY? DO tego 13 wynagrodzenie roczne + 14 wyrównanie wynagrodzenia. Fundusz socjalny 3000zł. Zagraniczne wyjazdy "integracyjne" z symboliczną złotówkę + jeszcze inne na koszt podatnika, czyli nas.[/quote]
Jakie 14 wynagrodzenie wyrównawcze? Kto je dostaje? Doucz się człowieku i nie wklejaj nie sprawdzonych informacji. Tak myśli Ciemnogród kaczy, bo tak chce ich pan i władca!
niech pracują 8 godzin dziennie po całej godzinie a nie 45minut to i pensja bedzie dobra a nie ze tu 2 godziny tu 3 godziny i po robocie :) niestety , są inne zawody mozna sie przebranzowić i zarabiac więcej
[quote=] W 2019 r. wyliczone na podstawie KN i ustawy budżetowej średnie wynagrodzenia nauczycieli wynoszą brutto: 3 045,21 zł dla nauczyciela stażysty; 3380,19 zł dla nauczyciela kontraktowego; 4385,10 zł dla nauczyciela mianowanego; 5603,19 zł dla nauczyciela dyplomowanego. I TO JEST MAŁO ZA 18 GODZIN PRACY? DO tego 13 wynagrodzenie roczne + 14 wyrównanie wynagrodzenia. Fundusz socjalny 3000zł. Zagraniczne wyjazdy "integracyjne" z symboliczną złotówkę + jeszcze inne na koszt podatnika, czyli nas.[/quote] CO ZA BZDURY!.
Pensje nauczycielski to nie miska ryżu. Według mnie są całkiem przyzwoite, zwłaszcza w odniesieniu do innych grup społecznych. Ciężka praca to fakt. ale są też dobre strony , jak ferie czy wakacje. Nauczyciele są jedną z najbardziej roszczeniowych grup społecznych.
Nauczyciel chce podwyżki. Na lekcji nie umie wytłumaczyć albo nie chce a jak pujdziesz na korepetycje całkiem inna rozmowa i inne podejście do ucznia ludzie jaka to cięzka praca .
[cytat]Pensje nauczycielski to nie miska ryżu. Według mnie są całkiem przyzwoite, zwłaszcza w odniesieniu do innych grup społecznych. Ciężka praca to fakt. ale są też dobre strony , jak ferie czy wakacje. Nauczyciele są jedną z najbardziej roszczeniowych grup społecznych.[/cytat] To tylko forum i każdy ma prawo wypowiedzi więc ja też. Myślę, że już niedługo rząd sam będzie zachęcał podwyżkami płac do podjęcia zawodu nauczyciela. Tak zresztą już dzieje się w stolicy, gdzie jak pewnie nie wszyscy wiedzą, samorządy dopłacają po ok 1000 zł do pensji z KN. Nauczyciele to jednak trochę zaawansowana grupa wiekowa i kiedy zaczną masowo odchodzić na emerytury nie będzie miał ich kto zastąpić. Owszem we wsiach i małych miasteczkach może będzie lepiej, ale w dużych miastach nie. Za kilka lat czeka nas ZONK szkolny. Nie łudziłabym się wolnymi feriami czy wakacjami, bo nie we wszystkich szkołach są one wolne (np. w tzw. nieferyjnych nie są). Rządowym motywatorem by młodzi garnęli się do tego zawodu może być płaca i zniesienie zbędnej biurokracji, a nie takie działania jak teraz gdzie rząd krzyczy o podwyżkach, ale milczy o likwidacji kolejnego dodatku. Pozdrawiam rodziców i nauczycieli.
Nadal uważam, że nauczyciele są bardzo roszczeniowi,ale to co napisałaś jest przynajmniej merytoryczne i pozbawione agresji, w przeciwieństwie do wpisu odnośnie miski ryżu i kłaniania się w pas nauczycielom.
[cytat]Pracownicy sadow powinni dostac podwyzki, policjanci rowniez, ale nie nauczyciele. Znam dwie nauczycielki podstawowki, ktore maja mase wolnego czasu po szkole. Nauczyciel jesli musi dorabiac to widocznie ma duze potrzeby finansowe w postaci wielodzietnej rodziny lub kredyty. Zreszta teraz kazy jak moze to dorabia. Ja pracuje w banku, uzeram sie z klientami 8h, po pracy tez stres, pracuje pod kamera. Prezes jak widzi, ze 5 min nic nie robie to zaraz jest jakies zadanie do wykonania i nawet 2 tys nie zarabiam.[/cytat] Skoro radzisz nauczycielom zmienić pracę, to dlaczego sam tego nie zrobisz?
Nauczyciel chce podwyżki. Na lekcji nie umie wytłumaczyć albo nie chce a jak pujdziesz na korepetycje całkiem inna rozmowa i inne podejście do ucznia ludzie jaka to cięzka praca . Korepetycje to praca jeden na jeden. W szkole jeden na średnio 20/25. Jak to porównasz? Każdy nauczyciel chętnie pracowałby 1 na 1. Wróćmy więc do guwernerów tylko czy każdego będzie na to stać?
[cytat]Pensje nauczycielski to nie miska ryżu. Według mnie są całkiem przyzwoite, zwłaszcza w odniesieniu do innych grup społecznych. Ciężka praca to fakt. ale są też dobre strony , jak ferie czy wakacje. Nauczyciele są jedną z najbardziej roszczeniowych grup społecznych.[/cytat] Jeśli płacą im najniższą krajową, to mają rację!
Wszystkim krytykującym nauczycieli zapraszam do szkoły bo nie którzy z państwa oczekują ,że nauczyciele zrobią wszystko za 2-3 tyś złotych,a od wychowania dzieci jest dom rodzinny.Szkoła to nie placówka tylko wychowawcza ,ale głównie oświatowa.Dziecko jest państwa wizytówką.A jak tak łatwo jest być nauczycielem proszę skończyć studia i przyjść uczyć dzieci na początek koło 2 tyś złotych a na końcu 3 tyś .I jeszcze jedno w telefonach powinny mieć dzieci aplikacje wychowanie bo głównie to ich wychowuje.Zapraszam do szkoły.Nauczyciele nie strajkują bo to nie wypada ,a szkoda bo jak by pojechali jak górnicy do Warszawy sprawę by załatwili.
[cytat]Wszystkim krytykującym nauczycieli zapraszam do szkoły bo nie którzy z państwa oczekują ,że nauczyciele zrobią wszystko za 2-3 tyś złotych,a od wychowania dzieci jest dom rodzinny.Szkoła to nie placówka tylko wychowawcza ,ale głównie oświatowa.Dziecko jest państwa wizytówką.A jak tak łatwo jest być nauczycielem proszę skończyć studia i przyjść uczyć dzieci na początek koło 2 tyś złotych a na końcu 3 tyś .I jeszcze jedno w telefonach powinny mieć dzieci aplikacje wychowanie bo głównie to ich wychowuje.Zapraszam do szkoły.Nauczyciele nie strajkują bo to nie wypada ,a szkoda bo jak by pojechali jak górnicy do Warszawy sprawę by załatwili. [/cytat] Byli w Warszawie, ale zostali potraktowani jak przestępcy, tzn. byli obstawieni policją i nikt ich nie słuchał. Może błąd zrobili, że pojechali w sobotę?
[cytat]Droga pani nauczycielko, niektórzy pisze się razem nie osobno. Najpierw proszę popracować nad ortografią, a potem strajkować[/cytat] Słowo ,,niektórzy" piszemy łącznie. Gimbaza szaleje!
Nie zgadzam się z protestem nauczycieli. Doceniam ich ciężką pracę. ale żądania dotyczące podniesienia płac o 1000 zł. to już na prawdę przesada.
Nauczyciele pragnęli PiS-u......więc opatrzność spełniła ich pragnienia. W czym problem ?
[cytat]Nie zgadzam się z protestem nauczycieli. Doceniam ich ciężką pracę. ale żądania dotyczące podniesienia płac o 1000 zł. to już na prawdę przesada. [/cytat]
Najpierw był protest policjantów, zwolnienia L4 i 1000zł więcej,
później protest sądów, zwolnienia L4 i 1000zł więcej,
teraz protest nauczycieli szkół i przedszkoli na zwolnienia L4...
Zastanawia mnie tylko jedno? dlaczego wszyscy wiedzą, że to protest, że wszystkie te L4 dla wymuszenia podwyżki są brane od lekarzy i nikt się nie weźmie za sprawdzanie tych wystawianych L4? na jakiej podstawie protestujący je dostają? Pracodawcy nie potrafią tego sprawdzić?
i to duża przesada nie zarabiają tyle co mówią a o wiele więcej za pracę 18 godzin tygodniowo ,nieprawda że pracują w domu takie kłamstewka można wciskać małym dzieciom.Praca jak praca ,każdy decyduje się sam gdzie chce pracować ,nie podoba się to można zmienić zawód
Dlaczgo zwykłemu pracownikowi nie podnisą pensi tylko budżetówce.co rok mają podwyżki i zawsze im mało.
Nie gorączkujcie się! Nikt im za dużo nie da, w tym kraju za uczciwą pracę nikomu godziwych pieniędzy nie zapłacą. Tyle ich co poprotestują. Co innego wypłacanie świadczeń socjalnych dla tych, którzy pracą się nie kalają, czyli dla was
[cytat]Nie zgadzam się z protestem nauczycieli. Doceniam ich ciężką pracę. ale żądania dotyczące podniesienia płac o 1000 zł. to już na prawdę przesada.
Najpierw był protest policjantów, zwolnienia L4 i 1000zł więcej,
później protest sądów, zwolnienia L4 i 1000zł więcej,
teraz protest nauczycieli szkół i przedszkoli na zwolnienia L4...
Zastanawia mnie tylko jedno? dlaczego wszyscy wiedzą, że to protest, że wszystkie te L4 dla wymuszenia podwyżki są brane od lekarzy i nikt się nie weźmie za sprawdzanie tych wystawianych L4? na jakiej podstawie protestujący je dostają? Pracodawcy nie potrafią tego sprawdzić?[/cytat]
Sprawdź najpierw jakie podwyżki dostali NAPRAWDĘ w sądach.
Zgadzam się z tym każdy wybiera gdzie pracuję każdy z nas zapewne tam gdzie pracuję za mało zarabia więc idźmy wszyscy strajkowac .
[cytat]i to duża przesada nie zarabiają tyle co mówią a o wiele więcej za pracę 18 godzin tygodniowo ,nieprawda że pracują w domu takie kłamstewka można wciskać małym dzieciom.Praca jak praca ,każdy decyduje się sam gdzie chce pracować ,nie podoba się to można zmienić zawód [/cytat]
Nawet tzw. nauczyciel z powołania chce godnie żyć, a płace nauczycielskie nie są tajemnicą, jest po prostu mało dzieci i stąd mało klas i mało godzin, a jeśli ktoś chrzani, że nauczyciel może zmienić zawód i pracę to wyjaśniam, że doskonalenie w zawodzie, czyli studia podyplomowe, kursy, szkolenia, warsztaty, których każdy nauczyciel skończył wiele, kierunkują do pracy nauczycielskiej i nie życzę nikomu, by zaczynał wszystko od początku w innym zawodzie mając 50 lat, bo przegra z młodszymi od siebie, gdyż tylko w nauczycielstwie jest specjalistą.
Chora sytuacja maja lekka prace, cala mase wolnego kazdy by chcial tyle godz. pracowac miec tyle kasy a wolne wakacje, ferie ...kazdy wolny weekend.
[cytat]i to duża przesada nie zarabiają tyle co mówią a o wiele więcej za pracę 18 godzin tygodniowo ,nieprawda że pracują w domu takie kłamstewka można wciskać małym dzieciom.Praca jak praca ,każdy decyduje się sam gdzie chce pracować ,nie podoba się to można zmienić zawód [/cytat]
To niby ile zarabiają nauczyciele Twoim zdaniem w państwowej szkole?
Nauczyciele nic nie wywalczą !!! Wywalczą górnicy , policjanci , sekretarki , palacze itd. Nauczyciele pilnują swoich 3000 brutto(dyplomowani)- żaden nie ruszy "czterech liter", nikt niczego nie zaryzykuje , nikt oficjalnie niczego nie skrytykuje , zamiast tego zakłamane uśmieszki do władzy i narzekanie . Czy ktoś protestował na naszym terenie ? Szacunek dla policjantów i pracowników sądu !
Przecież taki dobrobyt w Polsce. Wystarczy posłuchać premiera. To dlaczego mamy pracować za pół darmo.
[cytat]i to duża przesada nie zarabiają tyle co mówią a o wiele więcej za pracę 18 godzin tygodniowo ,nieprawda że pracują w domu takie kłamstewka można wciskać małym dzieciom.Praca jak praca ,każdy decyduje się sam gdzie chce pracować ,nie podoba się to można zmienić zawód [/cytat]
Przyjdz i przekonaj się sam/a ile pracuje nauczyciel i ile zarabia..... Sprawdz ile wysiłku wymaga praca z dziećmi i proszę nie mówic mi tu o powołaniu i ratowania swiata blablabla.... bo nauczyciel za 18h/tyg to rodziny nie wyzywi, nawet jak dołożą mu kilka godzin dodatkowo to pensja nauczyciela jest wręcz śmieszna w porównaniu do innych zawodów (wojsko,straż,policja,sprzedawca w lidlu itp.) i trzeba dorabiać. Niedługo dojdzie do takiej sytuacji, że każdy nauczyciel będzie musiał dorabiać bo ceny idą w górę a pensja nauczyciela stoi w miejscu. A co do czepialskich o wakacje to w wakacje nauczyciel cząsto pracuje bo zawsze musi byc do dyspozycji dyrektora z czego dyrekcja często korzysta i wakacje skracają się do zwykłego pracowniczego urlopu.... Takie są realia pracy w szkole, szczególnie tych miejskich gdzie obowiązków jest cała masa......
[cytat]i to duża przesada nie zarabiają tyle co mówią a o wiele więcej za pracę 18 godzin tygodniowo ,nieprawda że pracują w domu takie kłamstewka można wciskać małym dzieciom.Praca jak praca ,każdy decyduje się sam gdzie chce
pracować ,nie podoba się to można zmienić zawód [/cytat] Madrusiu idz do szkoly,popracuj to wtedy przekonasz sie jakie to jest 18 godz. Jak podliczysz tydzien to wyjdzie ci spoko 40 godz. A oczekiwania rodzicow,zeby zrobic kazdego ucznia conajmniej magistrem lub inzynierem to normalka. Bodajbys czyje dzieci uczyl.
Kto komu broni być nauczycielem . Uczyć to jedno ale wysłuchiwać ciągłych pretensji rodziców o byle co co można im tylko współczuć. Pozdrawiam😏 rodzic
Witam,a czy ktoś broni nauczycielom zmienić zawód?
Skoro lepiej się zarabia w marketach to proszę bardzo spróbować zmienić zawód.
Wiecznie Wam nauczycielom MAŁO!!!
i to duża przesada nie zarabiają tyle co mówią a o wiele więcej za pracę 18 godzin tygodniowo ,nieprawda że pracują w domu takie kłamstewka można wciskać małym dzieciom.Praca jak praca ,każdy decyduje się sam gdzie chce
pracować ,nie podoba się to można zmienić zawód Madrusiu idz do szkoly,popracuj to wtedy przekonasz sie jakie to jest 18 godz. Jak podliczysz tydzien to wyjdzie ci spoko 40 godz. A oczekiwania rodzicow,zeby zrobic kazdego ucznia conajmniej magistrem lub inzynierem to normalka. Bodajbys czyje dzieci uczyl.
j.w. jak się nie podoba ...
[cytat]Przecież taki dobrobyt w Polsce. Wystarczy posłuchać premiera. To dlaczego mamy pracować za pół darmo. [/cytat]
Za pół etatu (18 godz.) to i pół darmo. Im zawsze jest mało i co rok protestują, społeczeństwo ma już awersję do wiecznie niezadowolonych nauczycieli.
[quote=]Nauczyciele nic nie wywalczą !!! Wywalczą górnicy , policjanci , sekretarki , palacze itd. Nauczyciele pilnują swoich 3000 brutto(dyplomowani)- żaden nie ruszy "czterech liter", nikt niczego nie zaryzykuje , nikt oficjalnie niczego nie skrytykuje , zamiast tego zakłamane uśmieszki do władzy i narzekanie . Czy ktoś protestował na naszym terenie ? Szacunek dla policjantów i pracowników sądu ![/quote]
Pracownicy sadow powinni dostac podwyzki, policjanci rowniez, ale nie nauczyciele. Znam dwie nauczycielki podstawowki, ktore maja mase wolnego czasu po szkole. Nauczyciel jesli musi dorabiac to widocznie ma duze potrzeby finansowe w postaci wielodzietnej rodziny lub kredyty. Zreszta teraz kazy jak moze to dorabia. Ja pracuje w banku, uzeram sie z klientami 8h, po pracy tez stres, pracuje pod kamera. Prezes jak widzi, ze 5 min nic nie robie to zaraz jest jakies zadanie do wykonania i nawet 2 tys nie zarabiam.
W 2019 r. wyliczone na podstawie KN i ustawy budżetowej średnie wynagrodzenia nauczycieli wynoszą brutto:
3 045,21 zł dla nauczyciela stażysty;
3380,19 zł dla nauczyciela kontraktowego;
4385,10 zł dla nauczyciela mianowanego;
5603,19 zł dla nauczyciela dyplomowanego.
I TO JEST MAŁO ZA 18 GODZIN PRACY?
DO tego 13 wynagrodzenie roczne + 14 wyrównanie wynagrodzenia. Fundusz socjalny 3000zł. Zagraniczne wyjazdy "integracyjne" z symboliczną złotówkę + jeszcze inne na koszt podatnika, czyli nas.
[cytat]Nauczyciele pragnęli PiS-u......więc opatrzność spełniła ich pragnienia. W czym problem ? [/cytat]
Bredzisz - przecież to oni mieli wielki udział w protestach przeciwko PiS a nie w innych celach a koronny argument Broniarza to że nauczyciele stracą pracę (mowa była o tysiącach) a tu brakuje nauczycieli ??!!!
Dzisiejsza pogoda to też "zasługa" PiS ?? a może opatrzności ??
[quote=][quote=]Nauczyciele nic nie wywalczą !!! Wywalczą górnicy , policjanci , sekretarki , palacze itd. Nauczyciele pilnują swoich 3000 brutto(dyplomowani)- żaden nie ruszy "czterech liter", nikt niczego nie zaryzykuje , nikt oficjalnie niczego nie skrytykuje , zamiast tego zakłamane uśmieszki do władzy i narzekanie . Czy ktoś protestował na naszym terenie ? Szacunek dla policjantów i pracowników sądu ![/quote]
[/quote]
Gdyba rządziła PO to wtedy nie nazywało by się szacunkiem a wyłudzaniem zwolnień, hucpą itp.
Tak, nic nie wywalczymy,bo się boimy.Boimy się ucznia,rodzica,burmistrza,wójta, wizytatora,kuratora,ministra - wszyscy wymienieni mogą sprawić,że stracimy pracę, a w większości potrafimy tylko nauczać. I nikt,NIKT! za nami się nie ujmie,ani nie pomoże. A co do pieniędzy : od stycznia stażysta prawdopodobnie zarobi 2537,85 brutto - do ręki ok.1750,00,dyplomowany 3482,85 brutto - do ręki ok.2350,00. Wiecie chociaż ile lat trzeba pracować ,żeby tę porażającą kwotę 2350,00 zł otrzymywać ? Według obecnych przepisów - 15 LAT !!!!!!Tak 15 lat,żeby płaca wzrosła o 900,00 ! Piszę tu o płacach minimalnych ,bo takie otrzymujemy .I co ? Jeszcze mi zazdrościsz ?
[cytat]i to duża przesada nie zarabiają tyle co mówią a o wiele więcej za pracę 18 godzin tygodniowo ,nieprawda że pracują w domu takie kłamstewka można wciskać małym dzieciom.Praca jak praca ,każdy decyduje się sam gdzie chce pracować ,nie podoba się to można zmienić zawód [/cytat]
I takie tumany przysyłają i oddają swoje najcenniejsze skarby w ręce jak to mówią niedołęgów i nieuków ;-)
Jakie społeczeństwo taki lud!
[cytat]i to duża przesada nie zarabiają tyle co mówią a o wiele więcej za pracę 18 godzin tygodniowo ,nieprawda że pracują w domu takie kłamstewka można wciskać małym dzieciom.Praca jak praca ,każdy decyduje się sam gdzie chce pracować ,nie podoba się to można zmienić zawód [/cytat]
Zanim zacznie, ktos pisać takie brednie powiniwn zapoznac sie ze specyfiką pracy w szkole. Ja jak nie znam sie na czyjejs pracy to jej nie komentuje, a tym bardziej nie krytykuje. 18 godzin to praca w szkole i prowadzenie lekcji. Drugą część dnia pracujemy w domu i czas ten poświęcamy na: Sprawdzanie klasowek, kartkowek, dodatkowa praca administracyjna w postaci sprawozdań, protokolow, prowadzenie dokumentacji szkolnej czesto w dwoch wersjach papierowej i elektronicznej, karty pracy, prezentacje, ukladanie sprawdzianow. Dodatkowo zebrania, rady pedagogiczne, wycieczki, dyskoteki...itp. Każdy nas wolalby pracowac 8-16 i po powrocie do domu cieszyc sie zyciem rodzinnym. Tymczasem nasze biuro to dom. Tu za wlasne pieniadze musimy kupic papier, toner, uzywac prywatnego komputera, zuzywac prywatny prad. Wakacje....kolejna rzecz ktora kole w oczy...ale my nie mozemy wziac urlopu we wrzesniu kiedy jest taniej, czas urlopu jest wyznaczony odgornie. A jak ktos uważa, ze to taki łatwy zawod, to trzeba było go wybrac. Niektórzy narzekają jak maja w domu 2-3 dzieci bo halas, błagania, są niegrzeczni....my mamy w tym samym czasie okolo 25 dzieciakiw lub więcej i oprócz dyscyplinowania mamy przede wszystkim uczyc. Ta zawieść i złośliwości tuz przed świętami są ponizej krytyki. Zdrowych i wesołych Świąt.
Śmieszą mnie te wypowiedzi, że ,,jak się nie podoba, to zmienić pracę", bo jakoś nikt tak nie pisał w czasie protestu lekarzy, policjantów, górników, pielęgniarek, sędziów, etc. Te wypowiedzi wiążą się więc z czymś innym. Czy może z tym, że szanowni rodzice dzieci szkolnych zapomnieli, że to oni muszą wychowywać swoje dzieci i myśleli, że to zrobią za nich nauczyciele, a nauczyciele pokazują figę? Co wy teraz biedni rodzice zrobicie ze swoimi dziećmi? Komu je podrzucicie?
Zostańcie nauczycielami mądrale, zobaczycie ile to nauki i pracy !
[cytat]Nie zgadzam się z protestem nauczycieli. Doceniam ich ciężką pracę. ale żądania dotyczące podniesienia płac o 1000 zł. to już na prawdę przesada. [/cytat]
No pewnie Panie i Władco. Za miskę ryżu mają wychowywać Twoje dzieci i kłaniać Ci się po pas.
Po co nam nauczyciele? Przecież w obecnych czasach rodzice są tak wysoko wyedukowani, że wychowają swoje dzieci na gwiazdy nauki i estrady.
Proponuję skończyć z darmową szkołą. Wtedy tacy, co piszą te durne komentarze zrozumieją, czym jest zawód nauczyciela, a zwłaszcza gdy zapłacą za guwernantkę 5000 zł miesięcznie plus utrzymanie.
[cytat]Nie zgadzam się z protestem nauczycieli. Doceniam ich ciężką pracę. ale żądania dotyczące podniesienia płac o 1000 zł. to już na prawdę przesada.
No pewnie Panie i Władco. Za miskę ryżu mają wychowywać Twoje dzieci i kłaniać Ci się po pas.[/cytat] to ja powiem Ci tak. Nie tylko nauczycie pracują z ludźmi. Nie tylko nauczyciele na codzień spotykają się z roszczeniowymi postawami, czasami chamskimi wręcz. Podobnie mają ekspedientki, policjanci, panie w urzędzie, lekarze itd, długo można wymieniać. I wiesz co? Z twojej wypowiedzi wynika, że oczekujesz wyjątkowego traktowania z racji bycia nauczycielem. To działa w dwie strony. Nie pisz w tym tonie, bo szkodzisz swojemu, w większości całkiem fajnemu, środowisku. Mimo wszystko życzę powodzenia i podwyżek, niech będą nawet tak wysokie jak w sądach...
[cytat]Śmieszą mnie te wypowiedzi, że ,,jak się nie podoba, to zmienić pracę", bo jakoś nikt tak nie pisał w czasie protestu lekarzy, policjantów, górników, pielęgniarek, sędziów, etc. Te wypowiedzi wiążą się więc z czymś innym. Czy może z tym, że szanowni rodzice dzieci szkolnych zapomnieli, że to oni muszą wychowywać swoje dzieci i myśleli, że to zrobią za nich nauczyciele, a nauczyciele pokazują figę? Co wy teraz biedni rodzice zrobicie ze swoimi dziećmi? Komu je podrzucicie? [/cytat] i oto kolejny wpis świadczący , że jednak ci "szanowni rodzice" mają nieco racji. Nie zauważyłam w powyższych wypowiedziach, żeby rodzice w jakikolwiek sposób atakowali nauczycieli. Jest wprost przeciwnie, to rodzice dostali po uszach i zostali "skarceni" przez nauczycieli, profilaktycznie. No proszę. Z czym wiąże się Pańska wypowiedź?
[quote=]
W 2019 r. wyliczone na podstawie KN i ustawy budżetowej średnie wynagrodzenia nauczycieli wynoszą brutto:
3 045,21 zł dla nauczyciela stażysty;
3380,19 zł dla nauczyciela kontraktowego;
4385,10 zł dla nauczyciela mianowanego;
5603,19 zł dla nauczyciela dyplomowanego.
I TO JEST MAŁO ZA 18 GODZIN PRACY?
DO tego 13 wynagrodzenie roczne + 14 wyrównanie wynagrodzenia. Fundusz socjalny 3000zł. Zagraniczne wyjazdy "integracyjne" z symboliczną złotówkę + jeszcze inne na koszt podatnika, czyli nas.[/quote]
Jakie 14 wynagrodzenie wyrównawcze? Kto je dostaje?
Doucz się człowieku i nie wklejaj nie sprawdzonych informacji. Tak myśli Ciemnogród kaczy, bo tak chce ich pan i władca!
niech pracują 8 godzin dziennie po całej godzinie a nie 45minut to i pensja bedzie dobra a nie ze tu 2 godziny tu 3 godziny i po robocie :) niestety , są inne zawody mozna sie przebranzowić i zarabiac więcej
[quote=]
W 2019 r. wyliczone na podstawie KN i ustawy budżetowej średnie wynagrodzenia nauczycieli wynoszą brutto:
3 045,21 zł dla nauczyciela stażysty;
3380,19 zł dla nauczyciela kontraktowego;
4385,10 zł dla nauczyciela mianowanego;
5603,19 zł dla nauczyciela dyplomowanego.
I TO JEST MAŁO ZA 18 GODZIN PRACY?
DO tego 13 wynagrodzenie roczne + 14 wyrównanie wynagrodzenia. Fundusz socjalny 3000zł. Zagraniczne wyjazdy "integracyjne" z symboliczną złotówkę + jeszcze inne na koszt podatnika, czyli nas.[/quote] CO ZA BZDURY!.
Dać im podwyżkę i praca 45 godzin tygodniowo w szkole a nie w szkole 15-20 a reszta niby w domu to im się odechce podwyżki
Pensje nauczycielski to nie miska ryżu. Według mnie są całkiem przyzwoite, zwłaszcza w odniesieniu do innych grup społecznych. Ciężka praca to fakt. ale są też dobre strony , jak ferie czy wakacje. Nauczyciele są jedną z najbardziej roszczeniowych grup społecznych.
Nauczyciel chce podwyżki. Na lekcji nie umie wytłumaczyć albo nie chce a jak pujdziesz na korepetycje całkiem inna rozmowa i inne podejście do ucznia ludzie jaka to cięzka praca .
[cytat]Pensje nauczycielski to nie miska ryżu. Według mnie są całkiem przyzwoite, zwłaszcza w odniesieniu do innych grup społecznych. Ciężka praca to fakt. ale są też dobre strony , jak ferie czy wakacje. Nauczyciele są jedną z najbardziej roszczeniowych grup społecznych.[/cytat]
To tylko forum i każdy ma prawo wypowiedzi więc ja też. Myślę, że już niedługo rząd sam będzie zachęcał podwyżkami płac do podjęcia zawodu nauczyciela. Tak zresztą już dzieje się w stolicy, gdzie jak pewnie nie wszyscy wiedzą, samorządy dopłacają po ok 1000 zł do pensji z KN. Nauczyciele to jednak trochę zaawansowana grupa wiekowa i kiedy zaczną masowo odchodzić na emerytury nie będzie miał ich kto zastąpić. Owszem we wsiach i małych miasteczkach może będzie lepiej, ale w dużych miastach nie. Za kilka lat czeka nas ZONK szkolny. Nie łudziłabym się wolnymi feriami czy wakacjami, bo nie we wszystkich szkołach są one wolne (np. w tzw. nieferyjnych nie są). Rządowym motywatorem by młodzi garnęli się do tego zawodu może być płaca i zniesienie zbędnej biurokracji, a nie takie działania jak teraz gdzie rząd krzyczy o podwyżkach, ale milczy o likwidacji kolejnego dodatku. Pozdrawiam rodziców i nauczycieli.
Nadal uważam, że nauczyciele są bardzo roszczeniowi,ale to
co napisałaś jest przynajmniej merytoryczne i pozbawione agresji, w przeciwieństwie do wpisu odnośnie miski ryżu i kłaniania się w pas nauczycielom.
[cytat]Pracownicy sadow powinni dostac podwyzki, policjanci rowniez, ale nie nauczyciele. Znam dwie nauczycielki podstawowki, ktore maja mase wolnego czasu po szkole. Nauczyciel jesli musi dorabiac to widocznie ma duze potrzeby finansowe w postaci wielodzietnej rodziny lub kredyty. Zreszta teraz kazy jak moze to dorabia. Ja pracuje w banku, uzeram sie z klientami 8h, po pracy tez stres, pracuje pod kamera. Prezes jak widzi, ze 5 min nic nie robie to zaraz jest jakies zadanie do wykonania i nawet 2 tys nie zarabiam.[/cytat]
Skoro radzisz nauczycielom zmienić pracę, to dlaczego sam tego nie zrobisz?
Nauczyciel chce podwyżki. Na lekcji nie umie wytłumaczyć albo nie chce a jak pujdziesz na korepetycje całkiem inna rozmowa i inne podejście do ucznia ludzie jaka to cięzka praca .
Korepetycje to praca jeden na jeden. W szkole jeden na średnio 20/25. Jak to porównasz? Każdy nauczyciel chętnie pracowałby 1 na 1. Wróćmy więc do guwernerów tylko czy każdego będzie na to stać?
[cytat]Pensje nauczycielski to nie miska ryżu. Według mnie są całkiem przyzwoite, zwłaszcza w odniesieniu do innych grup społecznych. Ciężka praca to fakt. ale są też dobre strony , jak ferie czy wakacje. Nauczyciele są jedną z najbardziej roszczeniowych grup społecznych.[/cytat]
Jeśli płacą im najniższą krajową, to mają rację!
niby mają tak ciężko,ale dostać się do pracy w szkole to nie taka prosta sprawa,niejeden by chciał tam pracować.
Wszystkim krytykującym nauczycieli zapraszam do szkoły bo nie którzy z państwa oczekują ,że nauczyciele zrobią wszystko za 2-3 tyś złotych,a od wychowania dzieci jest dom rodzinny.Szkoła to nie placówka tylko wychowawcza ,ale głównie oświatowa.Dziecko jest państwa wizytówką.A jak tak łatwo jest być nauczycielem proszę skończyć studia i przyjść uczyć dzieci na początek koło 2 tyś złotych a na końcu 3 tyś .I jeszcze jedno w telefonach powinny mieć dzieci aplikacje wychowanie bo głównie to ich wychowuje.Zapraszam do szkoły.Nauczyciele nie strajkują bo to nie wypada ,a szkoda bo jak by pojechali jak górnicy do Warszawy sprawę by załatwili.
[cytat]Wszystkim krytykującym nauczycieli zapraszam do szkoły bo nie którzy z państwa oczekują ,że nauczyciele zrobią wszystko za 2-3 tyś złotych,a od wychowania dzieci jest dom rodzinny.Szkoła to nie placówka tylko wychowawcza ,ale głównie oświatowa.Dziecko jest państwa wizytówką.A jak tak łatwo jest być nauczycielem proszę skończyć studia i przyjść uczyć dzieci na początek koło 2 tyś złotych a na końcu 3 tyś .I jeszcze jedno w telefonach powinny mieć dzieci aplikacje wychowanie bo głównie to ich wychowuje.Zapraszam do szkoły.Nauczyciele nie strajkują bo to nie wypada ,a szkoda bo jak by pojechali jak górnicy do Warszawy sprawę by załatwili. [/cytat]
Byli w Warszawie, ale zostali potraktowani jak przestępcy, tzn. byli obstawieni policją i nikt ich nie słuchał. Może błąd zrobili, że pojechali w sobotę?
8 godzin pracy pełnych 8 i podwyzki
Droga pani nauczycielko, niektórzy pisze się razem nie osobno. Najpierw proszę popracować nad ortografią, a potem strajkować
[cytat]Droga pani nauczycielko, niektórzy pisze się razem nie osobno. Najpierw proszę popracować nad ortografią, a potem strajkować[/cytat]
Słowo ,,niektórzy" piszemy łącznie. Gimbaza szaleje!