Reklama
  • Gość 2012-12-13 03:03:07

    upił się

  • Gość 2012-12-13 03:04:36

    polać mu

  • Gość 2012-12-13 09:41:58

    Nic nie trącałem tylko wk...wia mnie ten założony przez wielkowiejskich chorzelaków temat...

  • Reklama
  • Gość 2012-12-13 22:55:12

    Ha. Naszedł mnie pomysł. Połączę obecne 100 tematów z pierwszej strony w jeden. Tutaj. Jadę od góry coby się nie pogubić. Zaznaczam, że większości nawet nie otwierałem, lecę po tytułach. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Będę łączył w pary tak jak jest.

    Doktor Jaszczur to fotoradar z ul. Makowskiej, główny bohater tej historii. Ów doktorek lubił zajadać się tortami z cukierni Delicja z ul. Żwirki i WigOry (olaboga), przygotowywał się po prostu na słodkie dni Przasnysza 2013. Chciał się nauczyć tańczyć, bo do sylwestra pozostało niewiele ponad 2 tygodnie. W międzyczasie nasza serdeczna policja zasadziła symbol świąt, choinkę w rynku. Nieszczęsne bezdomne psiaki nie mogą wygrać od pokoleń z urzędem skarbowym, jednak po ich stronie stają nauczyciele. Propozycji było wiele, wiadomo, wygrały i tak Chorzele... Każdy chciał otrzymać ekstra hajs w postaci dopłat ONW i bezpośrednio, tak po prostu do ręki jednakże na jego drodze stanął wiatrak i to nie jeden.

    Niejedna śmiałkini pędząca ścigaczem ile fabryka dała miała zdołowanego życiem w Przasnyszu przyjaciela. Wracając do naszego herosa radaru Jaszczura. Miał ci on pomysł na biznes za 20  tysięcy, chciał pociągnąć prawie drugie tyle z UE, jednakże perspektywa wysokich odszkodowań go przerosła. Niejako powiązane mogło to być z potrąceniem pieszego w końcu listopada, a jako, że on mniemał nie byle jak to i rozum jego był na tak?

    Wiadomo ile kosztują powiatowe sukcesy, z dowozem? Gratis! Ów ci  radar był ambitny aż nadto i chciał przenieść się donikąd jednocześnie grając na skrzypcach. Raz nawet wybrał się do Krasnosielca by odwiedzić tamtejszy zespół szkół, pojechał taxi za 5zł. Łącznie 5x25. Nie godził się płacić za sylwestra na cmentarzu. W ten przyjechała fałszywa zbawczyni, o nazwisku typowo judejskim Gessler, która chciała zrewolucjonizować nasz rynek.

    Gdy nasz Jaszczur odwiedzał salon samochodowy w celu kupna jakiegoś auta, spotkał rzekomą znajomą, panią Krawczyk. Na przeciwko jednak trwały duże przenosiny LO KEN, na drugą stronę ronda. Prawda najgorzej bolała pracowników szpitala, którym to Centrum elektryczne postanowiło w nagrodę odciąć prąd. Odezwa mieszkańców spotkała się z szerokim echem, najwięcej miało pojęcie o diecie odchudzającej. Taki naród.

    Nasz gad chciał się pobudować, chyba. Szukał zatem gruzu w okolicznych gruzowiskach przy dźwiękach jego ulubionej muzyki.
    W ramach relaksacji ubrał kurtę z pierza białą i pojechał na rybki. Wracając zahaczył o najstarszą wieś w powiecie gdzie popytał trochę o balustrady schodowe do nowego lokum. Zastanawiam się do teraz jak mógł zlecić trzepanie dywanów, temu, który pomógł wielu?

    Padła na niego wiadomość z ostatniej chwili, terror niejakiego Trochimiuka zakończony. Uradowany niczym nasi na wyjeździe obejrzał materiał na tvp Jaworowicz. Nudny był, że zaczął rozmyślać nad działką budowlaną pod jego nowy dom, ale zastanowił się chwilę, został tylko miesiąc przecież..

    Następnego dnia wybrał się radar Jaszczur po nowy portfel, w tym czasie był świadkiem śmiertelnego wypadku. Pod szkołą podstawową nr 2, niedaleko miejsca faksowania. Nie przy koszach bio, na jedzenie z mc jacka, to nie ta szkoła, tłumaczył znajomemu.

    Gwiazdka się zbliżała, jego oczom ukazały się motomikołaje z wyprostowanymi włosami. Szok. Lepiej wyglądali niż wyjęte spod narzędzie kosmetyczki i fryzjera zasłużone psy przasnyskie. Jako, że nałogiem przasnyszan jest grzebanie w używanych ciuchach, musiał zajść.

    Poszedł na Mostową, pograć na maszynach, a przy okazji testował nowego Hot Spota. I znowu ten pies, tym razem Pekińczyk, i znowu  szmateks. Ehh, ludziom się nudzi, zaświergotał radośnie przechodniom.

    Szła ta nasza postać dalej szarymi ulicami, a w jego głowie bitwa. Mc Donald czy Biedronka? Gdzie się można szybciej i taniej nażreć.  Perfekcyjna pani domu korzysta tylko z usług wypożyczalni zastaw stołowych made in Przaśń.    Co Tu Się DzieJe...

    Zaszedł do bankomatu Euronet, wyciągnął trochę zielonych, poszedł   się dopytać o ceny wynajmu mieszkań. Tak na wypadek wszelki. Prezent na gwiazdkę - zburzyć te baraki przy Makowskiej. Tak, taki chcę - pomyślał radar Jaszczur.

    Pojechał na salę w Chojnowie założyć monitoring podobny do tego co nosi w sobie, takie mają zakładać w przedszkolach. Patologia pełną parą. Skejtowania się zachciewa w rynku, a może by na parterze ratusza urządzić salę weselną z nieprawdziwego zdarzenia.

    Przyszła tęga zima, na basenie w Chorzelach ślizgają się na zjeżdżalni na sucho, tj. na lodzie. Obsługa Biedronki złożyła podania o pracę w Alkochacie. Coś jest na rzeczy. W Ciechanowie 4.11 doszli do wniosku, że to koniec ery bezrobotnych młodych w całej Unii. Co oni ćpali?

    Przasnyska policja urządziła sobie wypad na Megalia (?!?). Najwięcej do gadania miał Zumba Osir alias Tagostan. Pewno boss.  I nawet pani Sobierajskiej ochrona nie podziękowała. Ale nasz Jaszczur się nie poddawał i nim nawet powstały fundamenty, on już zasięgał opinii tamtejszych handlarzy o alarmach zewnętrznych.

    Nienawidzę znaków STOP, w szczególności kiedy lecę do Ciechanowa dekorować sale weselne. Pamiętacie to wtedy poszła plotka o napadzie gimnazjum TPZP na konwój z pieniędzmi. A jak to się ma w powiecie przasnyskim? Służby mundurowe in plus, aczkolwiek nie wszystkie

    Umieściłem 100 aktualnych tematów. Nudzi się Wam, to liczcie.

    Dziękuję

                            Rzucony w bezkres

  • Gość 2012-12-18 14:35:19

    O rany, chyba Ci się nudzi człowieku :D  Ale dobre, dobre ;)

  • Gość 2012-12-18 15:19:26

    Ty wez se lecz czlowieku !!! Kolejny bezmózgowy kaznodzieja !
    w domu Cię chyba nie kochają ....
    za naukę się weź a jak już zaczynasz filozofować to rob to z sensem tępaku.

  • Gość 2013-01-09 00:09:36

    Wróciłem:) Cieszcie się:)

    Dziś krótko.

    Jak ja nienawidzę tych zaparkowanych aut wokół ratusza.... A to te lenie,  wielcy "sklepikarze" parkują byle mieć nie 5, a 1,5m do roboty...

    Nie powinno tak być, nie chodźmy do rynku na zakupy. Niech pogniją,  jeżeli oni o klienteli mają takie zdanie? Mam takie same o nich.

    Rynek wokół ratusza jest dla klientów i spragnionych wrażeń. Nie, dla sklepikarzy!!!!

    Dziękuję.

                                          Rzucony w bezkres

  • Reklama
  • Gość 2013-01-10 01:18:46

    Nie chciałem, sami pociągnęliście:)

    Dlaczego się tak nisko nosicie krajanie?

    Moją motywacją było, by zaczęli pisać ludzie co bardziej inteligentni, obyci w kręgach...

    Najwyraźniej mnie źle zrozumiano...

    Jestem dla Was.

                                         Rzucony w bezkres

  • Gość 2013-01-10 22:50:38

    Ja uwielbiam ją, ona tu jest i tańczy dla mnie!

    Proste, proste, proste. Tylko trzeba było na to wpaść tydzień przed nimi:)

    Cieszycie się z mieszkania w Przasnyszu drodzy Przasnyszanie? Dajcie mi sensowne argumenty by im ja tutaj pozostał:)

    Pozdrawiam

                                             Rzucony w bezkres

  • Gość 2013-01-29 00:42:57

    A ja Wam powiem, że z każdym dniem będzie lepiej. I wiem to na pewno. Nie troskajcie się, nie siedźcie po kątach, nie żałujcie pod kołdrą. Szkoda na to czasu.

    Pamiętajcie, człowiek nie żyje po to by jeść, je po to żeby żyć. Ot i cała prawda. Sprawdza się w każdej dziedzinie. Nie robicie niczego, bo  ktoś Wam z góry nakazał, robicie bo innego wyjścia w danej chwili nie dostrzegacie. Ale one istnieją, furtki ku szczęściu.

    Ludzki organizm (każdy, nie wyczynowy) jest w stanie znieść zimno -20 jednego dnia, by kolejnego wytrzymać przy temperaturze w okolicach 0 i ciągłym próbowaniu w utrzymaniu równowagi na chodnikach. A już niedługo Wiosna i każda gęba pod gruboskórną powłoką się uśmiechnie!

    Nie nieście nienawiści, nie chodźcie z twarzą ku ziemi, a ku przestworzom! Tak wysoko jak tylko potraficie. Osób o podobnym usposobieniu do mojego jest coraz więcej. Zmieniajmy świat w pozytywny sposób, zadbajmy przede wszystkim o swoją najmniejszą ojczyznę, o nasze bezpośrednie otoczenie.

    Czyż nie każdy chciałby dotknąć i posmakować? Podziel się szczęściem z inną istotą żywą! Największą radością jest moc pobudzenia radości w drugiej osobie!

                                     Rzucony w bezkres

  • Gość 2013-01-30 00:30:16

    Nie trudno znaleźć się w sytuacji teoretycznie bez wyjścia, a i tak większość znajduje rozwiązanie. To kwestia nastawienia i rozplanowania sił. Nie bądźcie nadgorliwi. (tu mi się cisły inne słowa).

    Chciałem choć jedną myśl zacząć od akapitu, lecz na tej stronie to niewykonalne. 17 tysięcy mieszkańców, kurcze, to jest 1/8 najmniejszej dzielnicy warszawskiej. A wy tylko narzekacie. Twórzcie swoje niespełnione życie w stolicy. Powodzenia.

    Przasnysz to jest miasto jak wiele innych. Forum jest jednak stworzone by to miasto pielęgnować i wytkać mu błędy. Wy się zajmujecie w większości szkalowaniem godności współbratymców. Nie wstyd Wam? Nie WSTYD?

    Chcę tu żyć kiedyś, jeszcze nie mieszkam, a WY robicie antyreklamę, nie mając w tym biznesu, po prostu, żeby spsioczyć i zepsuć opinię.

    Przasnyszanie i okolice otrząśnijcie się z posad nienawiści. Wiadomo, że z internetu czynnie korzysta ile? 40% mieszkańców, z pewnością młodzież, ale oni się wstydzą wchodzić na eprzasnysz, Bo tu jedzie wiochą (?)., jedzie? Reszta mnie nie interesuje, byle wynoście z mojego tematu jak najwięcej. A wiem, że tak robicie!

    Całe życie czekam, szukam, na razie brak rezultatów, szukam Ciebie!

                                      Rzucony w bezkres

  • Reklama
  • Gość 2013-01-30 00:35:16

    [quote=]Nie trudno znaleźć się w sytuacji teoretycznie bez wyjścia, a i tak większość znajduje rozwiązanie. To kwestia nastawienia i rozplanowania sił. Nie bądźcie nadgorliwi. (tu mi się cisły inne słowa).

    Chciałem choć jedną myśl zacząć od akapitu, lecz na tej stronie to niewykonalne. 17 tysięcy mieszkańców, kurcze, to jest 1/8 najmniejszej dzielnicy warszawskiej. A wy tylko narzekacie. Twórzcie swoje niespełnione życie w stolicy. Powodzenia.

    Przasnysz to jest miasto jak wiele innych. Forum jest jednak stworzone by to miasto pielęgnować i wytkać mu błędy. Wy się zajmujecie w większości szkalowaniem godności współbratymców. Nie wstyd Wam? Nie WSTYD?

    Chcę tu żyć kiedyś, jeszcze nie mieszkam, a WY robicie antyreklamę, nie mając w tym biznesu, po prostu, żeby spsioczyć i zepsuć opinię.

    Przasnyszanie i okolice otrząśnijcie się z posad nienawiści. Wiadomo, że z internetu czynnie korzysta ile? 40% mieszkańców, z pewnością młodzież, ale oni się wstydzą wchodzić na eprzasnysz, Bo tu jedzie wiochą (?)., jedzie? Reszta mnie nie interesuje, byle wynoście z mojego tematu jak najwięcej. A wiem, że tak robicie!

    Całe życie czekam, szukam, na razie brak rezultatów, szukam Ciebie!

                                      Rzucony w bezkres[/quote]

  • Gość 2013-01-30 01:04:09

    prawie 40 lat mieszkałam przy stolicy,co dzień pracując i korzystając z wszelkich dobrodziejstw wielkiego miasta,od trzech lat mieszkam pod Przasnyszem,na wsi takiej że jak sa ferie to nawet autobus przez wieś nie jedzie i ........jestem szczęśliwa,że mieszkam na wsi daleko od wielkiego miasta,że to Przasnysz jest teraz moim miastem.

  • Gość 2013-01-30 18:45:44

    [quote=]Cześć. To znowu ja.

    Pisząc nie pisząc. Chcąc nie chcący pisnąć. Napiszę.

    Rozmyślałem, czy pisać tak samo jak ostatnio czy użyć słów dostępnych (chyba ja) dla większości.

    Przeglądając artykuły (newsy) zamieszczane na głównej stronie dochodzę (a może nie) do wniosków o tyle następujących:

    - ktoś mi dyktuje to wypstrykam w klawiaturę
    - choroby sprzedają się najlepiej (chyba, że mi tak wmówiono?)
    - po co ględzić? jak można mnie zaprosić do napisania czegoś oryginalnego. Chętnie, nie pogardy używając pogardzę nie gardząc.

    Sztuczne zapychacze - artykuły o alkoholizmie i depresji. Tym nie żyje Przasnysz. Z ogólnie rozpowszechnionymi problemami ima się cały świat. Jednak dla niektórych to są informacje z pierwszej ręki. W życiu o tym nie czytali, nikt ich o tym nie uświadamiał. Przestań jeden z drugim, bo mi się zwykle niedobrze robi, nie tylko mi...

    Patrzę tylko na te newsy pierwsze z brzegu, o osobach niezdecydowanych, którzy mogą legalnie paradować ulicami;
    o petach... dziś złapano, jutro złapią, pojutrze wypuszczą... nie ja papierosy wymyśliłem ( zlikwidować cholerstwo) - nie da się? Da się. Wypuścić ustawowo - wstrzykujemy trutkę dla szczurów do każdego peta. Znajdą się odważni, poginą. Nie zapłaczę ja...

    Zajmijmy się tym co dziś i jutro. To nie jest właściwe miejsce do wylewania płaczów, używania obelg (chociaż wpadłem na innowacyjny pomysł, do Was wszyscy narzekający, nabzdyczeni, dziwni, chorobliwie normalni, wylejcie TU swoje żale, złości, nienawiść, nie żałujcie sobie niczego).

    Chyba się zacznę podpisywać, bo jeszcze chyba kiedyś napiszę...

                                                                         Rzucony w bezkres [/quote]
    Jesteś paranoikiem i to jest pół biedy,ale czy do tego nie masz raka?

  • Gość 2013-01-31 02:04:07

    Nie odczuwać i nie wynosić ponad swojej dumy. Tylko tyle i aż za wiele dla niektórych. Człowiek został obdarzony (skażony) rozumem i musi się liczyć z wszelkimi konsekwencjami. Nie to co zwierz, one nie muszą.

    Najtrudniejsze to zacząć, przebrniesz przez początek, poleci. Chwile zwątpienia zastępuj chwilami rozkoszy. Poświęcaj małe przyjemności dla dużych przyjemności. Każdego dnia niemożliwością spotkać swoją szansę.

    Dlaczego robisz to co robisz? Pierwotny instynkt przetrwania, pragnienia, potrzeby, przymus (?), niesprawiedliwość, miłość, brak wyobraźni. Spójrz na siebie z drugiej strony lustra, nadal jesteś szczęśliwym?

    Wszystko niestety toczy się wokół pieniędzy. Jedni mają za dużo, drudzy za mało, bo za coś trzeba żyć. Współczuję każdej z grup. Nie można przecież kupić duszy, nawet jeśli jest wystawiona na sprzedaż. Otrzymamy strzęp, nienadający się do niczego.

    Większość wiadomo, nie pozwoli emocjom wziąć góry i zostanie w swojej pociesznej komórce (nie-telefonie), ale znajdą się tacy co się podniosą, powezmą, zdecydują i zaczną robić. Bo ludzie tak na prawdę w spełnianiu swoich marzeń widzą problem i niepotrzebną kulę u nogi.

    Powtarzam, człowiek jest po to by się cieszyć i czerpać to co najlepsze, a nie po to żeby lamentować i płakać. Nie żyjemy wiecznie, kilkadziesiąt lat na dokonanie słusznego wyboru uważam za wystarczające.

    Bierzcie i cieszcie się, szybko uciekajcie przed organami ścigania.

                                     Rzucony w bezkres

  • Gość 2013-01-31 08:21:10

    [quote=]Nie odczuwać i nie wynosić ponad swojej dumy. Tylko tyle i aż za wiele dla niektórych. Człowiek został obdarzony (skażony) rozumem i musi się liczyć z wszelkimi konsekwencjami. Nie to co zwierz, one nie muszą.

    Najtrudniejsze to zacząć, przebrniesz przez początek, poleci. Chwile zwątpienia zastępuj chwilami rozkoszy. Poświęcaj małe przyjemności dla dużych przyjemności. Każdego dnia niemożliwością spotkać swoją szansę.

    Dlaczego robisz to co robisz? Pierwotny instynkt przetrwania, pragnienia, potrzeby, przymus (?), niesprawiedliwość, miłość, brak wyobraźni. Spójrz na siebie z drugiej strony lustra, nadal jesteś szczęśliwym?

    Wszystko niestety toczy się wokół pieniędzy. Jedni mają za dużo, drudzy za mało, bo za coś trzeba żyć. Współczuję każdej z grup. Nie można przecież kupić duszy, nawet jeśli jest wystawiona na sprzedaż. Otrzymamy strzęp, nienadający się do niczego.

    Większość wiadomo, nie pozwoli emocjom wziąć góry i zostanie w swojej pociesznej komórce (nie-telefonie), ale znajdą się tacy co się podniosą, powezmą, zdecydują i zaczną robić. Bo ludzie tak na prawdę w spełnianiu swoich marzeń widzą problem i niepotrzebną kulę u nogi.

    Powtarzam, człowiek jest po to by się cieszyć i czerpać to co najlepsze, a nie po to żeby lamentować i płakać. Nie żyjemy wiecznie, kilkadziesiąt lat na dokonanie słusznego wyboru uważam za wystarczające.

    Bierzcie i cieszcie się, szybko uciekajcie przed organami ścigania.

                                     Rzucony w bezkres[/quote]
    Ile już razy zdawało ci się być Napoleonem?Radzę ci z całego serca,szybciutko do dobrego medyka ze specjalnościę na "p".Na wyleczenie już za póżno,ale może przestaniesz bywać Napoleonem.

  • Reklama
  • Gość 2013-02-01 10:36:27

  • Gość 2013-02-01 10:45:45

  • Gość 2013-02-01 15:01:49

    Słuchaj, a co to było z tą dzielnicą Warszawy, której Przasnysz tylko skromnym ułamkiem? Tam Cię również nie rozumieli, czy wolisz brylować wśród idiotów, zamiast stawić czoła wyzwaniom wielkomiejskich mieszczan?

  • Gość 2013-02-01 17:50:37

    Tym razem "rzucił się w bezkres"na długo.Nie ma go i nie ma,a pisał takie farmazonowate wypociny,że az żal d..ę ściskał.

  • Gość 2013-02-01 18:19:26

    [cytat]Tym razem "rzucił się w bezkres"na długo.Nie ma go i nie ma,a pisał takie farmazonowate wypociny,że az żal d..ę ściskał.[/cytat]
    Mogłeś w prosty sposób oszczędzić sobie ściskania d..py - nie czytając, przecież nikt cię nie przymuszał do zaglądania tutaj, prawda? A temu od raka: Zaprawdę powiadam Ci, że zło powraca, często w bardzo oczywisty i bezpośredni sposób. Zanim zamieścisz kolejny wpis tego typu po trzykroć się zastanów. Ps. Nie jestem "Rzuconym w bezkres"

  • Gość 2013-02-01 19:30:17

    nie można wpisać info przasnysz pisane razem bo z automatu zmienia na eprzasnysz. ciekawe w czym jeszcze mieszają administratorzy tej dziwnej strony gdzie informacje są podawane z niezłym opóźnieniem

  • Gość 2013-02-12 23:18:45

    Nie ma szans by złościć się bez przyczyny, każdy ma swój gust. Nie zawsze właściwy, ale cóż. Jestem tu, by krzewić niezrozumienie czytanych, słyszanych i widzianych obrazów. Najbardziej śmieszy wynoszenie na piedestał doświadczenia 60, 70 latków, jakoby oni przeżyli całe życie, są bogatsi o bezcenne doświadczenie. Oni tylko mają rację. Nieprawda, znam wielu 20, 30 latków, którzy przeżyli dużo więcej od starszych od siebie. Nie unoszą się z tym,  nie szukają poklasku, chcą tylko  sprawiedliwości (spełnienia marzeń).

    Na tym świecie pojęcie sprawiedliwości istnieje i jest powielane jedynie przez polityków, ludzi dążących do niecnych celów i zamiarów, tak na prawdę wszystko jest na opak. Ludzie, którzy życie przepracowali uczciwie, nienachalnie mają gorzej niż "Ci" cwaniacy od wszelkich machlojek i niedomówień.

    Przekonany jestem, iż ludzie pracujący obecnie na stanowiskach niższego szczebla tj. kasjer/ka na taśmie w supermarkecie stawił/a by czoło trudnościom wykonywanym przez pracowników na wyższym szczeblu. I to bez żadnego specjalnego przygotowania. Po prostu, od ręki. Im się nie udało załatwić, obejść prawa. Wybrali prostą drogę prawną. W tym kraju prowadzącą jedynie do zubożenia i dewastacji.

    Smutno się zrobiło. Ludzie bez poczucia humoru nie mają szans na soczyste poznania uroków istnienia na tym ponurym świecie. Chcę by ludzie się uśmiechali, często i gęsto. Głupie? To przejdź dalej i się schowaj w swojej zapyziałej dumie.

                                         Rzucony w bezkres

  • Reklama
  • Gość 2013-02-13 13:30:17

    [quote=]Nie ma szans by złościć się bez przyczyny, każdy ma swój gust. Nie zawsze właściwy, ale cóż. Jestem tu, by krzewić niezrozumienie czytanych, słyszanych i widzianych obrazów. Najbardziej śmieszy wynoszenie na piedestał doświadczenia 60, 70 latków, jakoby oni przeżyli całe życie, są bogatsi o bezcenne doświadczenie. Oni tylko mają rację. Nieprawda, znam wielu 20, 30 latków, którzy przeżyli dużo więcej od starszych od siebie. Nie unoszą się z tym,  nie szukają poklasku, chcą tylko  sprawiedliwości (spełnienia marzeń).

    Na tym świecie pojęcie sprawiedliwości istnieje i jest powielane jedynie przez polityków, ludzi dążących do niecnych celów i zamiarów, tak na prawdę wszystko jest na opak. Ludzie, którzy życie przepracowali uczciwie, nienachalnie mają gorzej niż "Ci" cwaniacy od wszelkich machlojek i niedomówień.

    Przekonany jestem, iż ludzie pracujący obecnie na stanowiskach niższego szczebla tj. kasjer/ka na taśmie w supermarkecie stawił/a by czoło trudnościom wykonywanym przez pracowników na wyższym szczeblu. I to bez żadnego specjalnego przygotowania. Po prostu, od ręki. Im się nie udało załatwić, obejść prawa. Wybrali prostą drogę prawną. W tym kraju prowadzącą jedynie do zubożenia i dewastacji.

    Smutno się zrobiło. Ludzie bez poczucia humoru nie mają szans na soczyste poznania uroków istnienia na tym ponurym świecie. Chcę by ludzie się uśmiechali, często i gęsto. Głupie? To przejdź dalej i się schowaj w swojej zapyziałej dumie.

                                         Rzucony w bezkres[/quote]
    Widać,że jakby trochę normalniejesz.Pan doktor zmienił pewnie tabletki i móżdżek zaczyna przyjmować właściwe obroty.

  • Gość 2013-02-13 22:03:14

    Hmm, zastanawiam się po co ja tu (konkretnie tutaj) zamieszczam swoją ideologiczną twórczość. Ani wy, ani tym bardziej ja nie staję się od tego lepszy, bardziej chłonny rzeczywistości. Baa, tutaj pozwalam wam się oderwać od szeregów szarego istnienia.

    Piszę, chyba tylko dlatego, że mam lekkość w wyrażaniu poglądów wbijając je w klawiaturę. Albo nie, piszę bo chcę pobudzić wyobraźnię, nieużywane rejony w głowach oraz pokazać jak wiele z byle czego można ugrać.

    Życie nie powinno polegać na ciągłym procesie nienawidzenia i szykanowania wszystkiego co się nie podoba. Celem istnienia jest coś więcej, niż to, że musicie założyć rodzinę i zbudować dom. Rodzina może zginąć na pierwszym przejeździe kolejowym (wyłączając nasze rodzime przaśne Pendolino - Karolcię), a dom może spalić jakiś niespełniony piroman. Takie życie, dlatego wybiegajmy swoimi pragnieniami dużo wyżej i nader dalej.

    Tak naprawdę w Przasnyszu i okolicach znajdziemy wszystko co do życia niezbędne. Jednak jeżeli ktoś czuję potrzebę wyższego rzędu, powinien nazajutrz ruszyć w poszukiwaniu czegoś.

    Nie zabierzesz ze sobą na cmentarz niczego poza łzami (?) najbliższych. Pamiętaj.

                                 Rzucony w bezkres  

  • Gość 2013-02-14 02:06:44

    Nie ukrywam, że wkurwia mnie nepotyzm i tego typu sprawy.


    Niestety muszę się z nimi liczyć, przynajmniej na razie. Nie przywiązuję do tego  uwagi. Nie mnie będą sądzić w końcu, nie każą tych co na serio korzystają.

    W sumie. Polski rząd nie powinien kazać nikogo w ten sposób. Wulgarny i nieodpowiedni. Dziękuję

    Każdy chce być wolny, każdemu dajmy drugą szansę!

                                         Rzucony w bezkres

  • Gość 2013-02-14 18:41:13

    [quote=]Nie ukrywam, że wkurwia mnie nepotyzm i tego typu sprawy.


    Niestety muszę się z nimi liczyć, przynajmniej na razie. Nie przywiązuję do tego  uwagi. Nie mnie będą sądzić w końcu, nie każą tych co na serio korzystają.

    W sumie. Polski rząd nie powinien kazać nikogo w ten sposób. Wulgarny i nieodpowiedni. Dziękuję

    Każdy chce być wolny, każdemu dajmy drugą szansę!

                                         Rzucony w bezkres[/quote
    Ci ci się polepszy,to się znowu spieprzy.

  • Gość 2013-02-15 02:23:50

    [quote=][quote=]Nie ma szans by złościć się bez przyczyny, każdy ma swój gust. Nie zawsze właściwy, ale cóż. Jestem tu, by krzewić niezrozumienie czytanych, słyszanych i widzianych obrazów. Najbardziej śmieszy wynoszenie na piedestał doświadczenia 60, 70 latków, jakoby oni przeżyli całe życie, są bogatsi o bezcenne doświadczenie. Oni tylko mają rację. Nieprawda, znam wielu 20, 30 latków, którzy przeżyli dużo więcej od starszych od siebie. Nie unoszą się z tym,  nie szukają poklasku, chcą tylko  sprawiedliwości (spełnienia marzeń).

    Na tym świecie pojęcie sprawiedliwości istnieje i jest powielane jedynie przez polityków, ludzi dążących do niecnych celów i zamiarów, tak na prawdę wszystko jest na opak. Ludzie, którzy życie przepracowali uczciwie, nienachalnie mają gorzej niż "Ci" cwaniacy od wszelkich machlojek i niedomówień.

    Przekonany jestem, iż ludzie pracujący obecnie na stanowiskach niższego szczebla tj. kasjer/ka na taśmie w supermarkecie stawił/a by czoło trudnościom wykonywanym przez pracowników na wyższym szczeblu. I to bez żadnego specjalnego przygotowania. Po prostu, od ręki. Im się nie udało załatwić, obejść prawa. Wybrali prostą drogę prawną. W tym kraju prowadzącą jedynie do zubożenia i dewastacji.

    Smutno się zrobiło. Ludzie bez poczucia humoru nie mają szans na soczyste poznania uroków istnienia na tym ponurym świecie. Chcę by ludzie się uśmiechali, często i gęsto. Głupie? To przejdź dalej i się schowaj w swojej zapyziałej dumie.

                                         Rzucony w bezkres[/quote]
    Widać,że jakby trochę normalniejesz.Pan doktor zmienił pewnie tabletki i móżdżek zaczyna przyjmować właściwe obroty.[/quote]

    sam zmień tabletki alkoholiku

  • Gość 2013-02-19 01:13:31

    Nie rzucając słów na wiatr. Pragnę kochać, wielbić i szanować!

    Tylko kogo, za co? Tak bez przyczyny? Nie. Nigdy w życiu.

    Doceniacie chodzić po chodnikach. Kiedyś takich luksusów nie było, a jednak ludzie przemierzali ścieżki do osiągnięcia celu.

    Żartuję. Nie świadom pogardy z nienawistnych stron. Spokojnie. Każdy może wyrazić swoją opinię, podzielić się swoim zdaniem. Tak

    Nie. Dla bezmózgich kretynów z UM. Nie. Dla  znerwicowanych gamoni  z nie wiadomo skąd.

    Chciałbym, przeczytajcie ten przekaz najbliższym. Najbliżsi.... Da się żyć, nie warto strzelać, warczeć, skrzeczeć......

    Spokojnie, należy się Wam, dostaniecie to na co zapracowaliście.

    Wyjdziecie za mną, gdy ja wyjdę? Chodźcie, pójdziecie, stracicie trochę jakże cennego czasu. Chyba czas pokazać się, myślicie że dadzą mi kwadrans w MDK-u przy publiczności?

                                     Rzucony w bezkres

  • Gość 2013-02-19 01:18:11

    Cudownie jest wielbic, kochac, pragnac :)) Achhhhhhhhhhhhhh.

  • Gość 2013-02-19 12:26:20

    [cytat]Nie rzucając słów na wiatr. Pragnę kochać, wielbić i szanować!

    Tylko kogo, za co? Tak bez przyczyny? Nie. Nigdy w życiu.

    Doceniacie chodzić po chodnikach. Kiedyś takich luksusów nie było, a jednak ludzie przemierzali ścieżki do osiągnięcia celu.

    Żartuję. Nie świadom pogardy z nienawistnych stron. Spokojnie. Każdy może wyrazić swoją opinię, podzielić się swoim zdaniem. Tak

    Nie. Dla bezmózgich kretynów z UM. Nie. Dla  znerwicowanych gamoni  z nie wiadomo skąd.

    Chciałbym, przeczytajcie ten przekaz najbliższym. Najbliżsi.... Da się żyć, nie warto strzelać, warczeć, skrzeczeć......

    Spokojnie, należy się Wam, dostaniecie to na co zapracowaliście.

    Wyjdziecie za mną, gdy ja wyjdę? Chodźcie, pójdziecie, stracicie trochę jakże cennego czasu. Chyba czas pokazać się, myślicie że dadzą mi kwadrans w MDK-u przy publiczności?

                                     Rzucony w bezkres
    [/cytat]A ten znów klepie bez sensu,jak ch.j z za kredensu.

  • Gość 2013-02-20 00:21:37

    Dziś, o tym co nurtuje nas tutaj i zupełnie.

    Studzienki? Wadzą Wam? Ha, dobry sposób to na nie po prostu nie najeżdżać, co? Takie trudne i skomplikowane? Prawo jazdy za coś się dostało.

    Nie pasuje Wam smak w barach szybkiej obsługi? Gardzicie poczuciem wartości, ale wiadomo parę złotych chce się zaoszczędzić...>

    Auto Wam się zepsuło, do mechanika trzeba, a potem psioczyć na wszystkich, się weźcie ogarnijcie.

    Opłaty cmentarne Wam doskwierają, tak najlepiej to w ogóle nie płacić i mieć wyjebane. Otóż trzeba. Wiem, Jestem po Waszej stronie, haracz zdecydowanie za wysoki. Bez gadania.


    Ps. Się pojawił temat o bieganiu, ja też biegam. Zdecydowanie indywidualnie. I jestem już na poziomie zaawansowanym. Nie bijcie wszystkich. Trochę dystansu.

  • Gość 2013-02-20 23:40:32

    Dlaczego zawiść drzemie w Was?

    Ja jestem zajebiście inteligentnym i sympatycznym draniem. Nienawidzicie złego człowieka. Lepiej komuś podać dłoń, niżeli dłoni pozbawić. Czyż nie?

    Moja treść nie może być czysto moralizatorska, nie mnie Was oceniać i Was pouczać. Dzielę się jedynie tym co mi pozostawia nić w okolicach serca.

    Najbardziej satysfakcjonujące, że próbują mnie czytać Ci najbardziej zagorzali anty-inteligenci. To cieszy, bo działam na wyobraźnię różnych gatunków społecznych.

    Nie zależy mi jednak zupełnie na poszerzaniu horyzontów tych niezdecydowanych. Ja podejmowałem decyzje bez niczyjej pomocy. Liczę na Was mimo wszystko.

                                  Rzucony w bezkres

  • Gość 2013-02-22 08:41:20

    [cytat]Dlaczego zawiść drzemie w Was?

    Ja jestem zajebiście inteligentnym i sympatycznym draniem. Nienawidzicie złego człowieka. Lepiej komuś podać dłoń, niżeli dłoni pozbawić. Czyż nie?

    Moja treść nie może być czysto moralizatorska, nie mnie Was oceniać i Was pouczać. Dzielę się jedynie tym co mi pozostawia nić w okolicach serca.

    Najbardziej satysfakcjonujące, że próbują mnie czytać Ci najbardziej zagorzali anty-inteligenci. To cieszy, bo działam na wyobraźnię różnych gatunków społecznych.

    Nie zależy mi jednak zupełnie na poszerzaniu horyzontów tych niezdecydowanych. Ja podejmowałem decyzje bez niczyjej pomocy. Liczę na Was mimo wszystko.

                                  Rzucony w bezkres[/cytat]
    "Rzucony w bezkres"po butaprenie.Tanio cię kosztują te odloty.

  • Gość 2013-02-25 21:24:14

    Każdy chciał, niejednemu wyszło. Ci padali, tamci się podnosili. On osiągnął sukces, ja pozostałem z niczym. Czyż nie tak moi drodzy rodzimi przasnyszanie? Wielu z Was brakuje szacunku od drugiej osoby, nie tak łatwo.

    Mogę połechtać wasze chore ego, tylko na chwilę, na ten moment. Jesteście niezastąpienie nieobyci nieograniczenie nierozkoszni.

    Tak. Wiosna idzie. Czas spełniania zimowych pragnień. Każde z Was powinno paść na kolana i skupić się w postanowieniu.

    Najbardziej wrzeszczą Ci rozgoryczeni, skrzywdzeni przez los. A czy zrobiłeś jeden z drugim coś, cokolwiek, by ten stan odmienić? Nie mam do takich typów żadnego szacunku. Niech gniją.

    A ja i tak dalej lubię Przasnysz i okolice. Mimo tej całej hołoty (niestety, wszędzie się rodzą), uwielbiam spacerować naszymi przaśnymi drogami. Moja rada: Róbcie to z jeszcze większą przyjemnością ode mnie!

    Spójrzcie tylko jak nasze miasto rozwinęło się przez ostatnie kilka lat. Przypomnijcie sobie jak wyglądało np. w roku 2000.

    Idźcie ze mną, lecz za mną nie.

                                      Rzucony w bezkres

  • Gość 2013-02-25 21:32:44

    Człowieku, jesteś WIELKI!Czytam Was od pewnego czasu i jestem totalnie zniesmaczona i pojawiłeś się TY.Mieszkam daleko,ale znam to mieścinę i darzę sympatią!POZDRAWIAM

  • Gość 2013-02-27 23:39:19

    Dziś o miłości. Tak. O tym napiszę. Czym jest? Kiedy występuje? Gdzie? W jakich okolicznościach?

    Miłość to brednia. Zastanów się, na świecie chodzi ponad 2 mld ludzi, połowa płci przeciwnej czyli w kręgu twoich zainteresowań. Tak? Tak. A Ty znajdujesz swoją miłość w 40/100/1mln ludzi. Tak? Tak. Niemożliwe, że akurat trafiłeś w sedno.

    Wiadomo, znajdą się szczęściarze, którzy w tej grupie ułożą sobie życie. Niewiele ich. Większość się zawiąże w związki, weźmie śluby, a potem hulaj dusza piekła nie ma! Jeden romans za drugim.

    Występuje w najmniej spodziewanych momentach, albo w tych oczekiwanych najbardziej. To jest błąd. Unikajcie. Pierwszą cechą miłości jest podstępność. Nie dajcie się zrobić w jajo. Choć kto co woli.

    Miłość czeka na każdego z Nas wszędzie. Lecz to by było zbyt piękne. Nie na każdego, niestety. Trzeba się w porę obudzić, by zrozumieć, że do mnie czy do ciebie miłość nigdy nie dotrze. Takie jest życie. Reszta może się cieszyć z radowania miłości w różnej postaci. Ty, drogi czytelniku, nie możesz, nie pozostawiam Ci złudzeń.

                                          Rzucony w bezkres

  • Gość 2013-02-27 23:47:11

    ... a co mówią lekarze?

  • Gość 2013-02-28 09:16:08

    [cytat]... a co mówią lekarze?[/cytat]
    Lekarze mówią o "rzuconym w bezkres"-beznadziejny przypadek.Co mu się polepszy,to się znowu spieprzy.

  • Gość 2013-02-28 17:29:15

    Każdy może sobie napisać co myśli. Wszak to wolny kraj, rzekomo.

    Pocieszni i ci bardziej nieodpowiadający samym sobie. Nie jedną drogą można podążać, mamy szeroki wachlarz możliwości. Denerwuje mnie wiele aspektów życia dookoła. Was też. Co z tym robimy zazwyczaj? Nic.

    Ja chcę działać i naprawiać to co zepsuliście. Tylko nikt mi nie da takich możliwości, zaraz mnie spacyfikujecie. Sami sobie szkodzicie i nie wiecie co realizować.

    Nie cierpię marnotrawstwa i szumienia o byle co. Trzeba się zdecydować i ukierunkować. Nie ma wokół Nas normalnych i nienormalnych. Podziały kreujemy sami, wg własnego uznania. Zazwyczaj błędnie i pochopnie.

    Swoją drogą ciekawe ilu z mieszkańców Przaśni mnie przeczytało dotychczas? Weźcie się policzcie.

                                         Rzucony w bezkres

  • Gość 2013-02-28 20:05:39

    [cytat]... a co mówią lekarze?
    Lekarze mówią o "rzuconym w bezkres"-beznadziejny przypadek.Co mu się polepszy,to się znowu spieprzy.[/cytat]

    a co na twój temat mówią lekarze?podobno alkohol to twój wróg? czy mają rację?

  • Gość 2013-02-28 20:07:50

    uwazam ze jestes debilem, skad bierzesz takie rewelacje o alkoholu... ale pewnie ty masz z tym problem.....

  • Gość 2013-02-28 20:09:05

    coś się tak obruszał??

  • Gość 2013-03-04 22:43:24

    Nigdy nie narzekałem, chcąc pokazać swoją wyższość nad przeciętnością. To się opłaca. Zaręczam. Jeżeli nie będziecie wiedzieli czego chcecie, będziecie przez całe życie popychadłami. O swoje trzeba się upominać, do skutku. Jesteśmy równi.  Każdy człowiek jest tylko człowiekiem. Ci, którzy się unoszą ponad, powinni w tej chwili być skarceni i sprowadzeni do właściwego poziomu.

    Zastanawia mnie, jak można się uważać za lepszego, będąc gorszym. Nie znoszę bredni opowiadanych wokół, temuż słucham tak jakby, w rzeczywistości, myślę jak Cię jeden z drugim bajkopisarzu zgładzić.

    Najgorsi są pozoranci doskonali. Wy ich szanujecie, podajecie im rękę, wymieniacie uprzejmości dzień w dzień. Znakomicie udają, aktorzy perfekcyjni (do czasu). W rzeczywistości są iście potworami i niegodnymi żadnego współczucia zwyrodnialcami. Ileż było już takich przypadków? Oglądacie tv, to wiecie. Wokół Was dzieje się to samo. To nie są akcje przypadkowe, wyjątki. Świat jest na tyle schorowany, że sobie już nie radzi.

    Chcę byście patrząc, dostrzegali, dostrzegając, byście działali! Nie musisz bezpośrednio zniszczyć zagrożenia, powiadom służby temu właściwe. Ha, tu się pojawia wadliwość systemu. Organy ścigania prześcigają się w sukcesach, wiadomo, złapać po kilkugodzinnym pościgu rowerzystę z 0,2 promila to niewątpliwy sukces. Tylko, ja się pytam, dlaczego w tym czasie dopuszczono do kolejnego gwałtu na dziecku, albo zasztyletowaniu przypadkowego przychodnia?!

    Paranoja, patologia. Tak, to też się tyczy każdego z mieszkańców naszego miasta. To się dzieje w każdym mieście na świecie. Da się temu zapobiec, da się to unicestwić i posłać do piekła. Zakaszcie rękawy i do pracy. Nie bójcie się reagować na zło, pamiętajcie, że żyjemy w czasie przejściowym.

                                    Rzucony w bezkres

  • Gość 2013-03-05 16:51:54

    Ile masz lat rzucony w bezkres?

  • Gość 2013-03-05 21:18:26

    23.Tak, tak, tak. Piękno prawdziwe świata realnego powinno nas zadowalać. Nie dzieje się tak. Dlaczego ludzie nie cieszycie się z tego co najbliżej, tego co najzdrowsze, tego co niepodrobione?! Grzmię.

    Każdy może ułożyć życie jak chce, nikt nie musi. Wiem czego potrzebuję do szczęścia, kwestia zamknięcia i wyjaśnienia paru spraw  i mogę działać. Lecz, tu się pojawia otoczenie. Będzie Ci utrudniać we wszelki możliwy sposób. Człowiek jest z natury bezczelnym egoistą. Nawet prawdziwe dzikie zwierzę da się okiełznać i przyzwyczaić do warunków ludzkich. Z większością jest to samo.

    Powinniśmy wybierać to co jest prawdziwe i nie skażone kłamstwem. Pamiętaj Ty gdy przy urnie stajesz, oddajesz głos na takiego samego jak Ty. On jest nieco bliżej, łatwiej mu, kierują nim instynkty niższego rzędu. Chce zaspokoić swoją potrzebę, a Twoją? A co go to obchodzi.

    Cieszmy się nadejściem Wiosny. Najpiękniejszej z niewiast. Niewinna, a takich niestety nie ma pośród Nas. Wykolejone i niedorzeczne, w głowie mają zakodowany najprostszy sposób na przejście tej ziemskiej gry. Nie tak to winno wyglądać. I na to się nie zgadzam.

    Otwórz okno, wychyl łepetynę, zaczerpnij powietrza, pomyśl przez chwilę.

                                             Rzucony w bezkres

  • Gość 2013-03-06 01:05:26

    Możemy się poznać?

  • Gość 2013-03-06 23:22:41

    Tak.46310806 Lubię szanować, uwielbiam wielbić. Nikogo nie poniżać, szkalować Sam sobie jesteś mistrzem.

    Wsadzilibyście mnie do więzienia za zamordowanie pedofila, albo gwałciciela? Właśnie, tu jest problem. Jestem twardy, ale czy aż tak.

    Wybieracie prostszą drogę, macie pracę za 2 tysiące i siadacie przed komputerem dzień w dzień. Po co? Co to ma na celu?

    Chcę jednak trafić do nowych, świeżych, nienasączonych kretynów. Moja prawda powinna działać na każdego. Jesteś mądrzejszy ode mnie? Udowodnij. Nie wierzę.

    O Przasnyszu? Co można rzec? Rozwija się, nowe drogi, chodniki, latarnie, nie cofamy się w czasie. Jeśli Ci albo Ci nie pasuje, powiedz Do widzenia, i koniec. To miasto dla szanujących spokój i wytchnienie. Jesteś inny? Musisz się dostosować.

    Nie kocham Przasnysza. Kochać jest niesamowicie ciężko.

                                         Rzucony w bezkres

  • Gość 2013-03-06 23:36:31

    Rozwija się, nowe drogi, chodniki, latarnie, nie cofamy się w czasie

    .... jeśli nowa latarnia, czy też chodnik jest miarą rozwoju to ja dziękuje.
    Rozwój to coś więcej, nie tak tworzono cywilizację.

    Rozwój to kultura, nauka, rozrywka, tolerancja, angaż ludzi, wzmacnianie więzi, bezpieczeństwo, pewna przyszłość.

    Na przestrzeni ostatnich lat uwierz mi cofamy się w czasie, rzekłbym nawet do czasów koczowniczych plemion. Te same twarze, nowe uciekają, Przasnysz nie jest w stanie zachwycić, zainteresować, utrzymać ludzi. Ci sami nauczyciel uczący X pokoleń, okupujących stołki, te same systemy oświatowe - żadnych nowych wizji choćby jakiś kursów, kół zajęciowych, klubików sportowych, ci sami rządzący, te same rozrywki, te same sklepy powtarzające się x razy ( nie wiem ile już mamy ciucholandów, pizzerii itp.), ci sami lekarze te same usługi

    To miasto nie jest w stanie zaspokoić podstawowych potrzeb człowieka, a najgorszą  bolączką są miejsca pracy.

  • Gość 2013-03-11 21:40:55

    Dlaczego Was nie dziwi nic? Dlaczego nie dociekacie? Wszystko jest takie oczywiste? Dla mnie nie. Nic nie jest oczywiste. Nie wierzę, że wszystko się dokonało tak po kolei bez żadnej przyczyny.

    Dlaczego kobiety po 30stce uważają się za mało atrakcyjne? Dlaczego one się tak lekceważą? W większości, może są jakieś znikome przypadki... Nie tak powinno być, rzeźbimy niejako kumulację duszy i ciała przez całe życie, a one tak łatwo ulegają stereotypom.

    Dlaczego kobiety po 40stce nie chcą się podobać mężczyznom? Wstyd? Jaki wstyd? Z przyjemnością obejrzę 43tkę w pełnej krasie. Zadbaną, inteligentną i umiejącą spełniać moje marzenia. Przasnyszu nie bądź zaściankowym miastem! To wychodzi z mody. Teraz nastał czas spojrzenia naprzód. Bądźmy ponadczasowi. Lubię zarówno dojrzałe, jak i te mniej dojrzałe kobiety. I obie grupy mi utrudniają podziwianie ich piękna.

    O Przasnyszu? Dlaczego ta taka i owaka dziura na chodniku na ul. Leszno na wysokości pierwszego zakładu od Leszna jest dalej dziurą? Od wieków już. Nie dość, że analfabetów hoduje ten zakład "parking tylko dla kliJentów", to jeszcze nie odśnieżają i dziury tolerują! Akysz!!  Fakt faktem, że ktoś tę debilną tabliczkę  zniósł.

    Szczęście dotrze do każdego z nas, pozwólmy mu na to.

    Życie nie polega na robieniu idiotycznych prac związanych rzekomo z utrzymaniem dalszego żywota. Życie polega na robieniu rzeczy niesamowitych, niewyobrażalnych i zapamiętywalnych przez pokolenia. Człowieku! Twoje życie dziś coś znaczy? W jakiej kwestii? Po co i dlaczego konkurujesz z innymi? Czy na prawdę większość z Was chce przeżyć swoje życie pod względem grilla w lipcu, ogniska w sierpniu i żmudnej pracy resztą roku?

    Nie.

                               Rzucony w bezkres



Reklama
Reklama