Chiny wysłały swojego łazika na księżyc i ... okazało się, że barwa powierzchni Srebrnego Globu jest inna niż wcześniejsze foto NASA. Czy tylko filtr, czy ktoś tu kłamie ??
Kent hovind to zwykły oszust podatkowy o czym wiadomo nie od dziś. Jego wykłady to stek bzdur nie popartych jakimikolwiek dowodami. Też chętnie nie płacił bym podatków, bo idą na kler który doi moje państwo na wiele milionów złotych, nie dając czegokolwiek w zamian. A kleryk fan może przestać już indoktrynować innych, bo ludzie już wiedzą, że stara prawda gebbelsowska się sprawdza (kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą) i nie uwierzą w pański bełkot. Dziwne, że ten bóg wszystko może tylko z kasą jakoś mu nie idzie.
w którym aspekcie Hovind się myli lub kłamie ?? A nadużycia skarbówki i w Polsce są powszechne … ale znalazłem o Chińskim Murze na Ukrainie. Skala prac jeszcze dziś budzi podziw. Zachowane fragmenty wałów u podstawy mają od 8 do 22 m szerokości, a ich wysokość ponad tysiąc lat od usypania sięga w niektórych miejscach 9 m na długości 2 tys. km. Na zapleczu wałów co kilka kilometrów znajdował się fort. O tej gigantycznej budowli nie ma wzmianki w żadnych kronikach, a wiec pozostały nam domysły i przypuszczenia o budowniczych... http://www.uwazamrze.pl/artykul/983804
.html?p=3
http://rzymski-katolik.blogspot.com/2013
/12/wygnani-teoria-ewolucji-inteligentny
.html?utm_source=feedburner&utm_medium=f
eed&utm_campaign=Feed%3A+blogspot%2FPPhf
Y+%28RZYMSKI+KATOLIK29# Wygnani. Teoria ewolucji a Inteligentny projekt
126 minut, USA: Dr Caroline Crockier tylko wspomniała o ID na grupie i dyscyplinarka z Uniwersytetu i nigdzie nie znalazła pracy. Niczego nie nauczymy się w neurochirurgii, że przypadek stworzył mózg. Prof. Medycyny napisał w eseju, że studenci medycyny nie muszą uczyć się teorii ewolucji. Wielu dzwoniło na jego Uniwersytet z żądaniem przejścia na emeryturę. W komórce żywej jest coś, czego nie da się wyjaśnić. Być może nigdy nie zobaczymy komórki. Skąd wzięła się informacja? Czy możemy wykluczyć z nauki, że istnieje Inteligentny Stwórca ?? Kongresman Mark Souder nagłośnił kampanię: dlaczego środowiska akademickie boja się wolności słowa ?? To obawa przed nagłym rozwikłaniem wyjątkowo skomplikowanych kwestii. W USA – Państwowe Centrum Edukacji pilnie monitoruje iskierki kreacjonizmu, jako zagrożenie – mają chorągiewki na mapach jak w sztabie. To nie kontrowersja m. katolikami i protestantami lecz m. liberalnymi i tradycyjnymi chrześcijanami. Teoria ewolucji mówi, że nie ma Boga, lub nie ma wpływu na procesy przyrodnicze. Media po stronie establishmentu. Dziennikarka, która napisała o kreacjonizmie i nie pozwoliła na korektę padła ofiarą nagonki. Mimo, że jest żydówką obojętną religijnie oskarżyli ją, że jest katoliczką, a nawet nie popiera ID. Spraw naukowych nie powinno rozstrzygać się w sądach. W Polsce na razie jest większa wolność akademicka niż w USA mówi prof. M Giertych. Czołowi ewolucjoniści to bezwzględny atak na religię. Dlaczego ?? Teoria ewolucji – wątpliwości o sprawczej mocy boskiej- odrzucanie praktyk religijnych, odrzucasz moralność i nie masz wolnej woli. Nie ma nadziei na głębszy sens życia ludzkiego.
w powyższym prof M Giertych miał rację, że w Polsce jest więcej wolności akademickiej niż w USA. Dużo więcej ! Mam artykuł Profesora Technologii Żywności SGGW... a tu podsumowanie: ... świat istot żywych nie rozwija się chaotycznie, na zasadzie samorzutnego powstawania wielokierunkowych mutacji substancji dziedzicznej i zwiększania się tą drogą zdolności do przeżywania osobników, u których powstały mutacje ułatwiające im przystosowywanie się do otaczającego środowiska. Analiza ta jest oparta na aksjomatach, że z bezsensowności nie może powstawać sens, że przypadkowość nie może tworzyć układów harmonijnych, procesów celowych i bardzo skomplikowanych, działających na zasadzie nieredukowalnej złożoności, funkcjonujących według niezmiennych reguł i zaprogramowanych przy pomocy inteligentnie zaszyfrowanych kodów. Żadna dziedzina współczesnej nauki nie daje podstaw do formułowania hipotez przeciwnych, a wręcz przeciwnie – nauka współczesna zawiera już wystarczająco solidne podstawy do twierdzenia, że świat został stworzony według inteligentnego projektu i wykazuje na każdym poziomie swojej organizacji celowość i spójność wszystkich zachodzących w nim procesów. W świetle powyższego nie można również zgodzić się z teoriami, według których życie powstaje z materii nieożywionej, z nieświadomości wyłania się samorzutnie świadomość, a materia tworzy duszę
Przed laty miarodajnej Rzeczpospolitej było kilka notatek o kłopotach ewolucjonistów. Tu notatka z działu naukowo technicznego DZIECKO WIELKIEGO PROGRAMISTY Rzeczpospolita z 24 XI 2004. Naukowcy zakładają, że istniejemy w świecie stworzonym przez komputer...
dostałem artykuł mutacjach genetycznych: http://teologianaturalna.pl/biomutator.p
hp
By zilustrować genetyczne mutacje /dla amatorów/ , posłużmy się alfabetem języka polskiego pochylając się nad zdaniem zbudowanym z trzy literowych słów: ALA GRA JAN ZAŚ ŚPI
Rodzaj mutacji polegający na zamianie jednego nukleotydu na inny. Prawidłowa sekwencja: ALA GRA JAN ZAŚ ŚPI Zmutowana sekwencja: ALA GRP JAN ZAŚ ŚPI
Zamiana A na P. Utraciliśmy słowo "GRA". Powstał bezsens. Redukcja informacji. ... i kilka innych ciekawych spraw
No niestety nic ciekawego. Standardowa sytuacja: na podstawie elementarnych błędów w założeniach dochodzi się do śmiesznych wniosków. "Shit in -> shit out"
Fujimura odkrywał, co sam zakopał Dzisiaj ważniejsze od dociekania prawdy są często osobiste korzyści i pozyskanie od sponsorów pieniędzy na badania. Kuriozalnym wręcz przykładem jest najsłynniejszy japoński archeolog Shinichi Fujimura, który dokonywał tak sensacyjnych odkryć, że nadano mu przydomek Ręce Boga. W jego dokonaniach nie było jednak nic boskiego. Fotoreporterzy gazety "Mainichi Shimbun" podpatrzyli, że Fujimura odkrywa wyłącznie to, co wcześniej potajemnie zakopał! Fujimura, pięćdziesięcioletni naukowiec z Uniwersytetu Tohoku, cieszący się opinią poważnego i wiarygodnego badacza, przez dwadzieścia lat sfałszował ponad czterdzieści wykopalisk. Pierwszego oszustwa dopuścił się już jako archeolog amator - w czasie studiów "odkrył" kamienne narzędzie sprzed 40 tys. lat. Wtedy po raz pierwszy zastosował metodę, którą wykorzystywał w całej "błyskotliwej" karierze: przedmioty odkryte w młodszej warstwie geologicznej umieszczał w znacznie starszej warstwie i na jej podstawie określał wiek znaleziska. W ten sposób Fujimura dokonał w Japonii sensacyjnego odkrycia śladów najstarszego homo sapiens! Dowodem miały być resztki osadzonego na palach szałasu sprzed 600 tys. lat, odkopane 300 km od Tokio. Jak się okazało, uczony sam wydrążył jamy po filarach i umieścił w nich archaiczne kamienne przedmioty pochodzące z jego własnej kolekcji. Oszustwa naukowca podważyły wiarygodność całej japońskiej archeologii, gdyż Fujimura uczestniczył prawie w 180 wykopaliskach w tym kraju. Teraz trzeba będzie na nowo napisać podręczniki do prehistorii Kraju Kwitnącej Wiśni. Najczęściej ujawniane są spektakularne fałszerstwa. Znacznie więcej oszustw mniejszego kalibru jest skrzętnie ukrywanych. Co roku na łamach 100 tys. pism naukowych ukazuje się ponad pół miliona publikacji, a co piętnaście lat ich liczba się podwaja. Połowa z nich nie jest nigdzie cytowana ani czytana, służy jedynie do zdobycia stopni naukowych i pozorowania pracy naukowej. Skandal zwykle wybucha dopiero wtedy, gdy naukowy oszust staje się uznanym autorytetem lub dokona epokowego odkrycia. Często tak zwanego epokowego odkrycia. /Za WPROST a wcześniej w RZECZPOSPOLITEJ/
dziś w piątek 23 I `14 11.30 ` 1 0dcinek hiszpańskiego serialu POCHODZENIE CZŁOWIEKA. Zaczęto od starych kawałów, czyli o Darwinie i Galapagos. Że o powstawaniu gatunków decydował dobór naturalny. Pozytywne zmiany ZOSTAŁY WYMUSZONE PRZEZ KONIECZNOŚĆ. Jest pojęcie FIKSIZMU, czyli niezmienności gatunków.
Brak ogniw pośrednich tłumaczono, że przezmiany gatunkowe dotyczyło niewielkiej liczby osobników.
Teoria ewolucji została przyjęta przez Marksa i Engelsa jako podstawa ideologii komunistycznej. Także Hitler przyjął podstawę swej walki darwinizm, a zwlaszcza podrobione rysunki prof Haeckla, Laureat Nagrody Nobla w medycynie potwierdził, że prof Haeckl podmienił szkice w stanach płodowych co niestety pokutuje w niektórych podręcznikach do dziś. Ku Klux Klan też opiera się na Darwinie. Profesor mówi, ze Dawkins jest celebrytą, a nie naukowcem.
jeśli chodzi początki człowieka to zaczęto od starego numeru - 4 rekonstrukcje laboratoryjne czaszki od małpy do człowieka z komputerami - dla dodania naukowości. Jako praktykujący katolik ubolewam ze ks Profesor z Uniwersytetu Rzymskiego 5 x zaprzeczał biblijnej wersji Stworzenia w 6 dni / a dodam życia w 4 dni / . X prof powiedział, że nie możemy dosłownie traktować Biblii jakoby Bóg stworzył człowieka jak my budujemy dom.
Ponieważ sądy wyrzuciły biblijną wersję stworzenia ze szkół amerykańskich kreacjoniści przyjęli strategię Inteligentnego Projektu. ID podobny do filozofii sw Tomasza a Akwinu poparty mikrobiologią molekularną. Elementem ID jest zagadnienie nieredukowalnej złożoności życiowych procesów.
ID popiera wg filmu kilku uczonych w USA i Francji -wg filmu.
Posumowano, ze człowiek powstał przez melony lat z organizmów prymitywnych. Dylemat Autorów filmu: czy ślepy przypadek to wyjaśnia ?? Zastanawiam się, czy jednokomórkowce i bakterie są prymitywne. Podręcznikowy pantofelek ma 2x większą bazę DNA niż człowiek. A zmiennocieplność i maskowanie kolorkami u kameleona czy innych to prymitywizm. Czy wędrówki łososi i bocianów to prymitywizm ??
Nie zdążyłem zanotować nazwisk i stopni występujących uczonych - także noblistów, ale nie dopuszczono do głosu kreacjonistów.
W drugim odcinku hiszpańskiego serialu POCHODZENIE CZŁOWIEKA już o ewolucji człowieka. Pokazano pierw skalę 7 melonów lat i rożne stadia... fragmenty żuchwy co w jednej szklance się mieści i do tego dorobiono całą historię z sugestywnymi filmami głupawych małpoludów z wgniecionymi czaszkami: Tu May, Lucy .. Mapa Afryki gdzie strzałkami pokazano jak małpoludy przez melony lat idą do Egiptu i rozdzielają się na Europę i Azję. Odkryto wiele ludzkich czaszek w tym jedną zdeformowaną: to Australopithecus masywny. Na końcu powiedziano, że to jedna z wersji, ale to wszytko jest dyskutowane wśród naukowców. Wspomniano też o H. floresiensis - hobbicie z wyspy Flores - Indonezja.Zastanawiam się jak Florensis dotarł z Afryki na Flores: samolotem czy jako delfin ew pterodaktyl ?? Wszytko jest jeszcze do wymyślenia.
Ale ... spotkałem kolegę, przyjaciela z technikum który jest doktorem nauk o ziemi, oficerem służb specjalnych i dygnitarzem. Z odrobiną ironii zapytał jak to wszystkie stworzenia mogły pomieścić się na Arce Noego - po trochu ewolucjonista, ale i kreacjonista - bo przyznał, że człowiek współczesny, cywilizowany i kompletny jak my pojawił się kilka tysięcy lat temu i ... nie wiadomo skąd ! /fan/
jeszcze o ewolucji równoległej i wielopłaszczyznowej krokodyli i słoni. Pisałem , że krokodyle przez melony lat wchodziły na drzewa, a potem spadając przygniatały i spłaszczały słoniom uszy. Dalej ewolucja .. mały słoń idzie pić wodę do rzeki, a tam krokodyl hap go za nos i tak się przeciągając przez pokolenia i melony lat mamy - długą trąbę charakterystyczną dla proboscidea i wydłużaną paszczę krokodyla. Ewolucja wszytko wyjaśnia. Za moich lat było nawet takie opowiadanie w podręczniku
BBC "Podróż człowieka" odc 5 poddaje się wątpliwość możliwość przedarcia się Azjatów do Ameryki przez cieśn. Beringa - ze względu na przeraźliwie niskie temperatury i brak śladów. To fikcja ewolucyjna - My jednak oczyma wyobraźni wskutek takich wielokrotnych newsów widziany prymitywnych kałmuków, jeszcze z małpimi rysami jak idą w pustynię lodową nie wiadomo po co i gdzie ??
słyszymy, że małpy człekokształtne to nasi kuzyni, bo razem pochodzimy od wspólnego przodka. Dzięki sztuce graficznej, a dziś także technice komputerowej, oczywiście możemy zobaczyć jak te różne formy, najpierw żywe, a potem człekopodobne ewoluowały. Wydawać by się mogło, że nic prostszego, nic bardziej przekonującego. Tymczasem obrazki te, są proste, ale jako obrazki, czyli jako kreskówki dla dzieci, a nie dla ludzi dorosłych, którzy patrzą na problem poważnie" Prof. Piotr Jaroszyński "Ewolucjonizm jak marskizm" yt /fan/
lingwiści badający stare języki zauważyli, że czym bardziej cofamy się w czasie daleko do starożytnych okresów, do najstarszych znanych nam języków mówionych na Ziemi, tym bardzie są one skomplikowane i złożone. Jest to dodatkowym już tylko, ale ewidentnym wskazaniem, iż języki ludzkie nie wyłoniły się z form prymitywnych w drodze postępującej w przyrodzie ewolucji
przeczytałem 29 zadań egzaminu maturalnego z biologii i ... dziwo .. nie było nic z ewolucji. Pewnie dlatego, że teoria ewolucji to wiedza zmyślona, płynna i nie ma żadnego zastosowania http://fakty.interia.pl/raport-matura-20
14/arkusze/news-egzamin-maturalny-z-biol
ogii-poziom-podstawowy-arkusz-i-odpo,nId
,1421393
W dzisiejszych czasach często zapomina się, że tak zwana teoria ewolucji Darwina to tylko teoria i wcale nie wiadomo czy kiedyś nie zostanie obalona. Być może przyczynią się do tego zwierzęta z rodzaju Ctenophora, czyli żebropławy.
Amerykańskim naukowcom z University of Florida udało się rozszyfrować kod genetyczny tych stworzeń i to co odkryli może zatrząść w posadach teorią Darwina. Okazało się, że żebropławy mają zupełnie unikalny system nerwowy. Co więcej nie znaleziono innych stworzeń na Ziemi, które posiadałyby zbliżoną budowę układu nerwowego. Z tego powodu na żebropławy ukuto termin "obcy mórz".
Do tej pory sądzono, że układ nerwowy wszystkich stworzeń od najprostszego do najbardziej skomplikowanego rozwinął się w jeden sposób. Jednak przebadanie kodu genetycznego Ctenophora udowodniło, że jest to nieprawda. Kreacjoniści otrzymali zatem nowy naukowy oręż.
Czy to oznacza, że teoria Darwina jest nieprawdziwa? Niewątpliwie jakieś dostosowanie gatunku do otoczenia następuje i w pewnym okresie czasu w obrębie danego gatunku następują zmiany, ale nie ma dowodu na to, że powstają nowe gatunki. Czasami jednak nauka tak bardzo przywiązuje się do różnych bzdurnych teorii, że trzyma się ich kurczowo bez względu na fakty. Z teorią ewolucji jest chyba podobnie.
Widziałem ostatnio na wystawie książka: „Małpoludy. Opowieść o ewolucji człowieka” Więc teoria ewolucji to beletrystyka, to zmyślone opowieści, że przed melonami lat małpa zeszła z drzewa, .. a jak tam weszła ??
Ale ważniejsze sprawy: ew. globalny konflikt, użyta broń masowego rażenie i na obrzeżach cywilizacji pozostają pojedynczy ludzi. Może potrafią założyć rodziny i tak odrodzić ludzkość liczebnie, ale czy w pozostałościach fabryk potrafią montować samochody oraz inne urządzenia bez energii elektrycznej ?? Raczej nie ! Ale to już było – przed Potopem. Piramidy egipskie, i wielu innych miejscach, również w Europie, w Bośni. Budowle skalne z bloków ciętych laserem. Jak je wznoszono – prawdopodobnie niwelowano siłę grawitacji. I zgadza się bo w ks Koheleta zapisano: To, co było, jest tym, co będzie, a to, co się stało, jest tym, co znowu się stanie: więc nic zgoła nowego nie ma pod słońcem.
W czasie odkrywania i podboju świata przez Europejczyków odkrywano pomniku bogactwa i świetności świata starożytnego. Nie tylko na Wyspie Wielkanocne, lecz większość tych pozostałości niszczono, albo przemilczano. Z tego co uczylismy się za Darwinem, tych pomników świetności starożytnej nie powinno być ... i tak do dziś - oficjalna nauka na poziomie małpoludów, ...
znajomy mówił, że parę dni temu w TV TRWAM było o realności biblijnego Potopu z czasów Noego. Skąd wzięły sie zasoby wodne które mogły zakryć cala planetę i wszystkie góry. Ano kronikarz zapisał w ks Rodzaju, że z hukiem trysnęły źródła Wielkiej Otchłani. Pękala skorupa ziemska i wytrysnęła woda z podziemnych zbiorników w takich ilościach, że padało powiedzmy w 40 dni. Woda zasłoniła słońce i tak zlodowacenie - dynamicznie .... rownież o Arce Noego uwiezionej w lodowcach Ararat ... powtarzam z drugiej ręki
Dlaczego Ameryka najeżdża i niszczy pewne kraje, a inne zostawia we względnym spokoju? Szykują nam kolejną zmianę historii! Irak, Afganistan, Syria, Egipt, Ukraina... W każdym z tych krajów następują dziwne zdarzenia - amerykańskie jednostki specjalne wchodzą na samym wstępie do muzeów i niszczą lub wywożą najstarsze i bezcenne artefakty. Wszystkie te niszczone przedmioty mówiły o dawnych cywilizacjach (np. hieroglify wyraźnie świadczące o posiadaniu przez stare cywilizacje takiej broni jak samoloty, karabiny automatyczne! kradzież starych tabliczek w Syrii, świadczących o istnieniu prastarego miasta oraz ich tłumaczeń, dostarczono talibom środki wybuchowe, które pozwoliły w Afganistanie zniszczyć kamienną twierdzę i wynieść z niej bezcenne eksponaty m.in. te świadczące o istnieniu innej religii w Afganistanie). Do muzeów wchodzą, sądząc po ich działaniu, specjaliści dokładnie obeznani z tym, co należy zniszczyć, co wynieść; dokładnie wiedzą gdzie szukać i czego szukać, nawet jeśli artefakty znajdują się w specjalnych zamkniętych częściach muzeów. W każdym z tych miejsc Amerykanie od razu palą stare biblioteki, puszczając z dymem świadectwa istnienia starych cywilizacji, o których ludzie często nawet nie mają pojęcia, ponieważ ich istnienie jest przed nami dokładnie maskowane. To wszystko może świadczyć o tym, że szykują nam kolejne fałszowanie historii w celu zaprowadzenia nowego, swojego porządku
Kreacjonizm jest bardzo specyficznym kierunkiem nauki, posiada w swoich podstawach założenie, iż Ziemia i Układ Słoneczny powstały pod wpływem zamysłu i nadprzyrodzonych możliwości Super Istoty Duchowej-Boga. Dziedzina nauki kreacjonistycznej pokazuje wiele ciekawych rzeczy z obszaru otaczającego nas świata, robi to w sposób który wykracza daleko poza ramy przypadkowości materializmu naukowego, obecnego w darwinizmie.
Samo zrozumienie i przyjęcie do świadomości wniosków płynących z tego światopoglądu jest czymś, co określić można jako bardzo tajemnicze doświadczenie, czasami wręcz duchowe, powinno się ono pojawić w danym człowieku by dozwolić na akceptację „trudnych” wniosków, na przyjęcie do świadomości tak fantastycznej konstrukcji myślowej, iż wielu ją po prostu odrzuca, stwierdzając często w pierwszym momencie, że jest to niemożliwe (tak jakby powstanie życia z błota było możliwe, albo powstanie samego błota czyli materii z samej siebie i to na dodatek „przypadkowo” ? http://argonauta.pl/wszyscy-ludzie-sa-cz
escia-rozumu-swiata-czyli-kosmicznego-lo
gosu/
rozdano Noble z fizyki i chemii a znów nić za ewolucję, tak, bo teoria ewolucji oparta jest na faktach zmyślonych. W przedmowie do wydania wydrukowanego w setną rocznicę pierwszego opublikowania dzieła Darwina O powstawaniu gatunków wielki biolog D’Arcy Thompson napisał:
“Jeżeli po przeanalizowaniu argumentów okazuje się, że nie sposób ich obronić, to powinno się je odrzucić, a całkowitą zmianę zapatrywań na podstawie wątpliwych dowodów należy uznać za godną ubolewania (…) Fakty oraz interpretacje, na których opierał się Darwin, dziś już nie przekonują. Długoletnie badania nad dziedzicznością i odmianami, podkopały jego naukę (…..) Długotrwałym i pożałowania godnym następstwem sukcesu dzieła O powstawaniu gatunków stała się panująca wśród biologów mania wdawania się w spekulacje, których słuszności nie da się sprawdzić. (…) Powodzeniu darwinizmu towarzyszył zanik rzetelności naukowej (….) Sytuacja, w której uczeni sprzymierzają się po to, aby stawać w obronie doktryny, której nie są w stanie naukowo zdefiniować ani z naukową dokładnością przedstawić i której wiarogodność w opinii publicznej starają się podtrzymywać tłumieniem krytyki oraz przemilczaniem trudności, jest w nauce czymś nienormalnym i niepożądanym.”
Znany ewolucjonista w krytyce książki S. Mayera stwierdza, że zarzuty neodarwinistów wobec teorii inteligentnego projektu w przyrodzie mają podłoże ideologiczne;
a ja wierzę, że biblia stworzona była po to by łatwiej sterowało się ludźmi. Bo jak inaczej zastraszyć człowieka za życia i doprowadzić do posłuszeństwa? Jak sprawić żeby przestrzegał prawa? Człowiek narodził sie w wyniku ewolucji i tak też zniknie z tego świata.
"W pobliżu góry Ararat odnaleziono ponad 4 tonowe kamienie z wydrążonymi otworami, najprawdopodobniej służyły jako stabilizatory dla Arki, aby ta nie przewróciła się podczas sztormu. Odnaleziono również metalowe nity oraz coś na wzór belek pokładowych. Odkrycie nie jest nowe"" jako niewierny Tomasz nie bardzo wierzę w te doniesienia - chciałbym to zobaczyć
Trzeba być naprawdę łatwowiernym i naiwnym by wierzyć w teorię ewolucji. Zakłada ona rozumność materii, która wie w jakim kierunku ma ewoluować. Ponadto jedna taka materia dogada się z drugą, trzecią i miliardami innych i ewoluują razem w sposób spójny i kompatybilny ...
http://argonauta.pl/arka-noego-przesunie
ta-do-innego-wymiaru-i-nie-na-gorze-arar
at/ Jeszce raz o Arce Noego która osiadła w na Ararat i świadectwa od starożytności, w tym świętych Kościoła katolickiego. Pomimo wielu świadectw nie wiadomo gdzie jest Arka. Jest tu sugestia, że Bóg Ojciec nie pozwoli na zniszczenie Arki.... co by się i zgadzało. Na przełomie tysiącleci znajomy opowiadał o programie Discovery w poszukiwaniu Arki Noego. Ekipa telewizyjna dotarła wiertaliotem do Arki, a widok ogromnej Łodzi wystającej z lodowca był niesamowity - komentował znajomy ... ale nastal wieczór i burze śnieżna. Badacze musieli wrócić. Na drugi dzień ekipa nie mogla odszukać Arki mimo, że znali namiary geograficzne
słucham na YT m.in. o siedmiodniowym cyklu naszego życia wynikające z sześciodniowego czasu Stworzenia i siódmego Odpoczynku naszego Stwórcy. Czyli o tygodniowym podziale czasu. Już od starożytności próbowali zaprzeczyć temu naturalnemu zjawisku. Pierw starożytni Grecy chcieli wprowadzić 10dniowy tydzień. Rzymianie - 8dniowy. Rewolucja francuska zerwała z kalendarzem katolickim i wprowadziła 10dniowy tydzień - 9 dni pracy i 10siąty odpoczynek. Był dzień Słońca, motyki itd a w dzień sw Katarzyny patronki Francji zaprowadzono dzień świni. Chociaż Napoleon walczył z papieżem i Państwem Kościelnym / stąd w Mazurku Dąbrowskiego: z ziemi włoskiej do polskiej/ to jednak sięgnął po rozum do głowy i wrócił do naturalnego 7dniowego tygodnia.
a to oblicze wolności solidarnościowej. Nawet za komuny nie było ograniczenia wolności akademickiej - wiem i pamietam te czasy . http://natemat.pl/127211,na-umcs-nie-ma-
miejsca-dla-religijnych-oblakancow
I wyszło na to, że ewolucja to matematyka – to piękno, harmonia i doskonałość świata żywego. A np. Liczba Fibonacciego. Ilość linii spiralnych u tych roślin, których rozwój następuje z uwzględnieniem „złotego kąta”, należy zwykle do tak zwanych liczb Fibonacciego. Ciąg tych liczb po raz pierwszy opisał żyjący na przełomie XII i XIII wieku włoski matematyk Leonardo z Pizy, zwany też Leonardem Fibonaccim. Każda kolejna liczba Fibonacciego (oprócz dwóch pierwszych) równa jest sumie dwóch poprzednich, co daje następujący ciąg: 1, 1, 2, 3, 5, 8, 13, 21, 34, 55 i tak dalej. U wielu roślin kwiatowych, których wzrost następuje wzdłuż linii spiralnych, liczba płatków wyraża się którąś z liczb Fibonacciego. Jaskry mają po 5 płatków, kwiaty sangwinarii po 8 płatków, kwiaty wielu gatunków z rodzaju starzec po 13, astry często po 21, niektóre złocienie po 34, a aster nowoangielski po 55 lub po 89 Ponadto liczby Fibonacciego często powtarzają się w opisach budowy owoców i warzyw. Np. przekrój poprzeczny banana jest pięciokątem – co i każdy każdy może sprawdzić
Skąd się wziął mit o powszechnej – przed Kolumbem i Kopernikiem – wierze w płaską Ziemię? Głównym twórcą tego mitu był XIX wieczny pisarz Washington Irving. W swojej powieści Historia życia i podróży Krzysztofa Kolumba (History of the Life and Voyages of Christopher Columbus) z 1828 roku Irving opisał wymyślone przez siebie wstrząsające zmagania Kolumba z katolickim klerem, który nie chciał rzekomo dopuścić do podróży w obawie przed utratą okrętów, które spadną przecież z brzegu Ziemi w otchłań. W rzeczywistości zaś Kolumb spotkał się z opozycją, ale z całkiem innego powodu: wszyscy wiedzieli że Ziemia jest okrągła i że ma ok. 40 tysięcy kilometrów obwodu, a więc nie da się dopłynąć z Europy do Indii, gdyż trasa będzie za długa jak na ówczesne możliwości. Gdyby nie spotkana po drodze nieoczekiwanie Ameryka – opozycjoniści mieliby rację! Jedna z ilustracji przedstawiającą średniowieczne poglądy na płaską ziemię powstała na potrzeby wydanej w 1888 roku METEOROLOGII POPULARNEJ. Zaś rysunek o kulistości ziemi pochodzi z trzynastowiecznego podręcznika Jana Sacrobosco, De sphaera, z drukowanego wydania z 1478 roku. Jest tu wyjaśnione zaćmienie słońca przez także kulisty księżyc w koniunkcji i opozycji.
Czy ktoś z Państwa czytał ww. apologetyczne www ?? Nie było problemu płaskiej ziemi w średniowieczu. Było zagadnienie geocentryzmu obalone podobno przez Kopernika. Choć wg najnowszych hipotez geocentrycznych ziemia jest jednak w środku Wszechświata. Gdyby ziemia była w innym miejscu to nie widzielibyśmy np. Drogi Mlecznej i ich galaktyk, a także moglibyśmy nic nie widzieć i nie byłoby warunków do założenia życia na naszej planecie …
Ale uczyliśmy się z katechizmu do 1 komunii, że Pan Bóg jest wszędzie: w niebie, na ziemi i w każdym miejscu, a także zna nasze myśli, np. te: nie pożądaj żony bliźniego …. Jak to możliwe ?? Wg mnie Stwórca jest w każdym miejscu przez swoje dzieło, czyli cząstki elementarne. Więcej, wg pierwszego modelu atomu mamy właściwie tylko dwie cząstki elementarne: e i p – i tworzą one w swych kompozycjach cały świat: wszelkie substancje i materiały. I nie jest to chaos.
Mam to artykuł o starożytnych miastach w Afryce – ze zdjęciami: http://innemedium.pl/wiadomosc/zagadka-s
tarozytnych-miast-w-afryce-nikt-nie-wie-
kto-je-zbudowal-kiedy Nie pasuje on do oficjalnej ideologii, bo przecież tam były rzekomo małpoludy, pramatka Lucy, mitochondryczna /mityczna/ Eva. Nie można określić wieku gigantycznych struktur z dolina z Zambezi. Nie wiadomo, czy to budowle starożytne, czy średniowieczne. A wszelkie spekulacje mogą być mylne jeśli nie są powiązane z kronikami, pisanym dokumentami, oczywiście datowanymi. Ale cóż ? Wyobrażenia mas biorą się z telewizji. Kilka dni temu TVP abc dla naszych dzieci, że … dinozaury / czyli smoki/ wyginęły xx melonów lat temu. Tylko skąd oni wiedzą o tychże mitycznych melonach lat.
Tu ponownie o piramidzie bośniackiej / h 220 m , piramida Cheopsa 139 m/odkrytej niedawno w czasie wojny, w wyniku ostrzału artyleryjskiego. Miejscowi nawet pobierają kostkę drogowa z odkrytej alejki wokół piramidy: http://davidicke.pl/forum/piramidy-w-bos
ni-uzupelnienie-t13758.html Ale my wytresowani na Flinstonach jesteśmy przekonani, że na początku to byli zarośnięci brutale z maczugami i w jaskiniach.
„Wszystko to — od bulionu pierwotnego do człowieka — sprawił przypadek i tylko przypadek” — oświadczył laureat Nagrody Nobla, Christian de Duve, wypowiadając się na temat pochodzenia życia. Czy jednak przypadek może służyć jako racjonalne wyjaśnienie przyczyny pojawienia się życia?
Co to jest przypadek? Niektórzy, mówiąc o nim, mają na myśli zdarzenie losowe, do którego można zastosować rachunek prawdopodobieństwa, jak to się dzieje przy rzucie monetą. Jednakże w dyskusji o pochodzeniu życia wielu naukowców posługuje się tym słowem w innym znaczeniu. Używają oni nieprecyzyjnego wyrazu „przypadek”, by nie określać dokładnie przyczyny, zwłaszcza gdy jej nie znają...
Jeśli się nie da wytłumaczyć życia za pomocą dowodów czy szczegółowego modelu naukowego (teoretycznego), to wszystko tłumaczy się upływem czasu: "dawno, dawno temu, za górami za lasami, w ciągu milionów lat /fan/
Astronomowie nie dopuszczają alternatywnych teorii, dlatego rewizjoniści nie otrzymują czasu w obserwatorium. Amerykański system naukowy: jeśli ktoś zostanie asystentem, to wiadomo, że jeśli będzie przytakiwał – to będzie profesorem. Uczy się paradygmatów, że wszyscy służą rządowi USA – co i u nas. System nauki ma inny pogląd niż nasz rodzice. Vera Rubinov badała braki i ubytki w przesunięciach galaktyk w podczerwieni . Otrzymywała wyniki inne niż się spodziewano. Kierownik zespołu natychmiast zatrzymał jej program badawczy. Konformistyczne NASA działa podobnie. Dziwna galaktyka- jej składowe maja rożne przesunięcia. Przesuniecie w podczerwieni nie jest zjawiskiem kosmologicznym. Odległości galaktyk są inne niż się uczymy. Teoria rozszerzającego się świata jest błędna. Kwazary i dziwne galaktyki są znacznie bliżej nas niż zakładano. Nie może rozróżnić który obiekt ma kosmologiczne przesuniecie. Przesunie nie może być wskaźnikiem odległości... i wiele więcej zjawisk, których nie rozumiemy. W centrach galaktyk następuje stwarzanie. Jeśli młody naukowiec podda wątpliwość BB natychmiast traci pracę. Jest wielka wrogość dla poszukiwania prawdy. Socjologia to bardzo ważna nauka, gdzie wymusza się posłuszeństwo. Jak rozwiązują problemy w zespołach badawczych – przez glosowanie – co to wspornego z nauką ?? Kosmologia ma sto lat, więc nie może być teorią wszystkiego. W 1920 uważano, że Droga Mleczna jest Wszechświatem. BB nierealne z fizycznego punktu wiedzenia ; nie jest możliwe upakowanie całego o Wszechświatu w Punkt Osobliwy
Chiny wysłały swojego łazika na księżyc i ... okazało się, że barwa powierzchni Srebrnego Globu jest inna niż wcześniejsze foto NASA. Czy tylko filtr, czy ktoś tu kłamie ??
https://www.google.pl/search?q=chiny+n a+ksie%C5%BCycu&client=firefox-a&hs=cso& rls=org.mozilla:pl:official&tbm=isch&tbo =u&source=univ&sa=X&ei=Il64UrHsCO724QS5- YDwDg&ved=0CFQQsAQ&biw=1680&bih=911
Foto z amerykańską flaga - szare powierzchnia, a chińska - brązowa
Kent hovind to zwykły oszust podatkowy o czym wiadomo nie od dziś. Jego wykłady to stek bzdur nie popartych jakimikolwiek dowodami. Też chętnie nie płacił bym podatków, bo idą na kler który doi moje państwo na wiele milionów złotych, nie dając czegokolwiek w zamian. A kleryk fan może przestać już indoktrynować innych, bo ludzie już wiedzą, że stara prawda gebbelsowska się sprawdza (kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą) i nie uwierzą w pański bełkot. Dziwne, że ten bóg wszystko może tylko z kasą jakoś mu nie idzie.
w którym aspekcie Hovind się myli lub kłamie ?? A nadużycia skarbówki i w Polsce są powszechne … ale znalazłem o Chińskim Murze na Ukrainie. Skala prac jeszcze dziś budzi podziw. Zachowane fragmenty wałów u podstawy mają od 8 do 22 m szerokości, a ich wysokość ponad tysiąc lat od usypania sięga w niektórych miejscach 9 m na długości 2 tys. km. Na zapleczu wałów co kilka kilometrów znajdował się fort. O tej gigantycznej budowli nie ma wzmianki w żadnych kronikach, a wiec pozostały nam domysły i przypuszczenia o budowniczych...
http://www.uwazamrze.pl/artykul/983804 .html?p=3
ciekawe
http://rzymski-katolik.blogspot.com/2013 /12/wygnani-teoria-ewolucji-inteligentny .html?utm_source=feedburner&utm_medium=f eed&utm_campaign=Feed%3A+blogspot%2FPPhf Y+%28RZYMSKI+KATOLIK29#
Wygnani. Teoria ewolucji a Inteligentny projekt
126 minut, USA: Dr Caroline Crockier tylko wspomniała o ID na grupie i dyscyplinarka z Uniwersytetu i nigdzie nie znalazła pracy. Niczego nie nauczymy się w neurochirurgii, że przypadek stworzył mózg.
Prof. Medycyny napisał w eseju, że studenci medycyny nie muszą uczyć się teorii ewolucji. Wielu dzwoniło na jego Uniwersytet z żądaniem przejścia na emeryturę. W komórce żywej jest coś, czego nie da się wyjaśnić. Być może nigdy nie zobaczymy komórki. Skąd wzięła się informacja? Czy możemy wykluczyć z nauki, że istnieje Inteligentny Stwórca ??
Kongresman Mark Souder nagłośnił kampanię: dlaczego środowiska akademickie boja się wolności słowa ?? To obawa przed nagłym rozwikłaniem wyjątkowo skomplikowanych kwestii. W USA – Państwowe Centrum Edukacji pilnie monitoruje iskierki kreacjonizmu, jako zagrożenie – mają chorągiewki na mapach jak w sztabie. To nie kontrowersja m. katolikami i protestantami lecz m. liberalnymi i tradycyjnymi chrześcijanami. Teoria ewolucji mówi, że nie ma Boga, lub nie ma wpływu na procesy przyrodnicze.
Media po stronie establishmentu. Dziennikarka, która napisała o kreacjonizmie i nie pozwoliła na korektę padła ofiarą nagonki. Mimo, że jest żydówką obojętną religijnie oskarżyli ją, że jest katoliczką, a nawet nie popiera ID. Spraw naukowych nie powinno rozstrzygać się w sądach. W Polsce na razie jest większa wolność akademicka niż w USA mówi prof. M Giertych. Czołowi ewolucjoniści to bezwzględny atak na religię. Dlaczego ?? Teoria ewolucji – wątpliwości o sprawczej mocy boskiej- odrzucanie praktyk religijnych, odrzucasz moralność i nie masz wolnej woli. Nie ma nadziei na głębszy sens życia ludzkiego.
w powyższym prof M Giertych miał rację, że w Polsce jest więcej wolności akademickiej niż w USA. Dużo więcej ! Mam artykuł Profesora Technologii Żywności SGGW... a tu podsumowanie:
... świat istot żywych nie rozwija się chaotycznie, na zasadzie samorzutnego powstawania wielokierunkowych mutacji
substancji dziedzicznej i zwiększania się tą drogą zdolności do przeżywania osobników, u których powstały mutacje ułatwiające im przystosowywanie się do otaczającego środowiska.
Analiza ta jest oparta na aksjomatach, że z bezsensowności nie może powstawać sens, że przypadkowość nie może tworzyć układów harmonijnych, procesów celowych i bardzo skomplikowanych, działających na zasadzie nieredukowalnej
złożoności, funkcjonujących według niezmiennych reguł i zaprogramowanych przy pomocy inteligentnie zaszyfrowanych kodów. Żadna dziedzina współczesnej nauki nie daje podstaw do formułowania hipotez przeciwnych, a wręcz przeciwnie
– nauka współczesna zawiera już wystarczająco solidne podstawy do twierdzenia, że świat został stworzony według inteligentnego projektu i wykazuje na każdym poziomie swojej organizacji celowość i spójność wszystkich zachodzących w nim
procesów.
W świetle powyższego nie można również zgodzić się z teoriami, według których życie powstaje z materii nieożywionej, z nieświadomości wyłania się samorzutnie
świadomość, a materia tworzy duszę
Drogi Fanie, po co tu wypisujesz te głupoty? Sam siebie chyba nie musisz do nich przekonywać, a dyskutować z Tobą jakoś nikomu się nie chce...
Przed laty miarodajnej Rzeczpospolitej było kilka notatek o kłopotach ewolucjonistów. Tu notatka z działu naukowo technicznego DZIECKO WIELKIEGO PROGRAMISTY Rzeczpospolita z 24 XI 2004. Naukowcy zakładają, że istniejemy w świecie stworzonym przez komputer...
dostałem artykuł mutacjach genetycznych: http://teologianaturalna.pl/biomutator.p hp
By zilustrować genetyczne mutacje /dla amatorów/ , posłużmy się alfabetem języka polskiego pochylając się nad zdaniem zbudowanym z trzy literowych słów: ALA GRA JAN ZAŚ ŚPI
Rodzaj mutacji polegający na zamianie jednego nukleotydu na inny.
Prawidłowa sekwencja: ALA GRA JAN ZAŚ ŚPI
Zmutowana sekwencja: ALA GRP JAN ZAŚ ŚPI
Zamiana A na P. Utraciliśmy słowo "GRA". Powstał bezsens. Redukcja informacji. ... i kilka innych ciekawych spraw
No niestety nic ciekawego. Standardowa sytuacja: na podstawie elementarnych błędów w założeniach dochodzi się do śmiesznych wniosków. "Shit in -> shit out"
Fujimura odkrywał, co sam zakopał
Dzisiaj ważniejsze od dociekania prawdy są często osobiste korzyści i pozyskanie od sponsorów pieniędzy na badania. Kuriozalnym wręcz przykładem jest najsłynniejszy japoński archeolog Shinichi Fujimura, który dokonywał tak sensacyjnych odkryć, że nadano mu przydomek Ręce Boga. W jego dokonaniach nie było jednak nic boskiego. Fotoreporterzy gazety "Mainichi Shimbun" podpatrzyli, że Fujimura odkrywa wyłącznie to, co wcześniej potajemnie zakopał! Fujimura, pięćdziesięcioletni naukowiec z Uniwersytetu Tohoku, cieszący się opinią poważnego i wiarygodnego badacza, przez dwadzieścia lat sfałszował ponad czterdzieści wykopalisk. Pierwszego oszustwa dopuścił się już jako archeolog amator - w czasie studiów "odkrył" kamienne narzędzie sprzed 40 tys. lat. Wtedy po raz pierwszy zastosował metodę, którą wykorzystywał w całej "błyskotliwej" karierze: przedmioty odkryte w młodszej warstwie geologicznej umieszczał w znacznie starszej warstwie i na jej podstawie określał wiek znaleziska. W ten sposób Fujimura dokonał w Japonii sensacyjnego odkrycia śladów najstarszego homo sapiens! Dowodem miały być resztki osadzonego na palach szałasu sprzed 600 tys. lat, odkopane 300 km od Tokio. Jak się okazało, uczony sam wydrążył jamy po filarach i umieścił w nich archaiczne kamienne przedmioty pochodzące z jego własnej kolekcji. Oszustwa naukowca podważyły wiarygodność całej japońskiej archeologii, gdyż Fujimura uczestniczył prawie w 180 wykopaliskach w tym kraju. Teraz trzeba będzie na nowo napisać podręczniki do prehistorii Kraju Kwitnącej Wiśni. Najczęściej ujawniane są spektakularne fałszerstwa. Znacznie więcej oszustw mniejszego kalibru jest skrzętnie ukrywanych. Co roku na łamach 100 tys. pism naukowych ukazuje się ponad pół miliona publikacji, a co piętnaście lat ich liczba się podwaja. Połowa z nich nie jest nigdzie cytowana ani czytana, służy jedynie do zdobycia stopni naukowych i pozorowania pracy naukowej. Skandal zwykle wybucha dopiero wtedy, gdy naukowy oszust staje się uznanym autorytetem lub dokona epokowego odkrycia. Często tak zwanego epokowego odkrycia. /Za WPROST a wcześniej w RZECZPOSPOLITEJ/
dziś w piątek 23 I `14 11.30 ` 1 0dcinek hiszpańskiego serialu POCHODZENIE CZŁOWIEKA. Zaczęto od starych kawałów, czyli o Darwinie i Galapagos. Że o powstawaniu gatunków decydował dobór naturalny. Pozytywne zmiany ZOSTAŁY WYMUSZONE PRZEZ KONIECZNOŚĆ. Jest pojęcie FIKSIZMU, czyli niezmienności gatunków.
Brak ogniw pośrednich tłumaczono, że przezmiany gatunkowe dotyczyło niewielkiej liczby osobników.
Teoria ewolucji została przyjęta przez Marksa i Engelsa jako podstawa ideologii komunistycznej. Także Hitler przyjął podstawę swej walki darwinizm, a zwlaszcza podrobione rysunki prof Haeckla, Laureat Nagrody Nobla w medycynie potwierdził, że prof Haeckl podmienił szkice w stanach płodowych co niestety pokutuje w niektórych podręcznikach do dziś. Ku Klux Klan też opiera się na Darwinie. Profesor mówi, ze Dawkins jest celebrytą, a nie naukowcem.
jeśli chodzi początki człowieka to zaczęto od starego numeru - 4 rekonstrukcje laboratoryjne czaszki od małpy do człowieka z komputerami - dla dodania naukowości. Jako praktykujący katolik ubolewam ze ks Profesor z Uniwersytetu Rzymskiego 5 x zaprzeczał biblijnej wersji Stworzenia w 6 dni / a dodam życia w 4 dni / . X prof powiedział, że nie możemy dosłownie traktować Biblii jakoby Bóg stworzył człowieka jak my budujemy dom.
Ponieważ sądy wyrzuciły biblijną wersję stworzenia ze szkół amerykańskich kreacjoniści przyjęli strategię Inteligentnego Projektu. ID podobny do filozofii sw Tomasza a Akwinu poparty mikrobiologią molekularną. Elementem ID jest zagadnienie nieredukowalnej złożoności życiowych procesów.
ID popiera wg filmu kilku uczonych w USA i Francji -wg filmu.
Posumowano, ze człowiek powstał przez melony lat z organizmów prymitywnych. Dylemat Autorów filmu: czy ślepy przypadek to wyjaśnia ?? Zastanawiam się, czy jednokomórkowce i bakterie są prymitywne. Podręcznikowy pantofelek ma 2x większą bazę DNA niż człowiek. A zmiennocieplność i maskowanie kolorkami u kameleona czy innych to prymitywizm. Czy wędrówki łososi i bocianów to prymitywizm ??
Nie zdążyłem zanotować nazwisk i stopni występujących uczonych - także noblistów, ale nie dopuszczono do głosu kreacjonistów.
W drugim odcinku hiszpańskiego serialu POCHODZENIE CZŁOWIEKA już o ewolucji człowieka. Pokazano pierw skalę 7 melonów lat i rożne stadia...
fragmenty żuchwy co w jednej szklance się mieści i do tego dorobiono całą historię z sugestywnymi filmami głupawych małpoludów z wgniecionymi czaszkami: Tu May, Lucy .. Mapa Afryki gdzie strzałkami pokazano jak małpoludy przez melony lat idą do Egiptu i rozdzielają się na Europę i Azję. Odkryto wiele ludzkich czaszek w tym jedną zdeformowaną: to Australopithecus masywny. Na końcu powiedziano, że to jedna z wersji, ale to wszytko jest dyskutowane wśród naukowców.
Wspomniano też o H. floresiensis - hobbicie z wyspy Flores - Indonezja.Zastanawiam się jak Florensis dotarł z Afryki na Flores: samolotem czy jako delfin ew pterodaktyl ?? Wszytko jest jeszcze do wymyślenia.
Ale ... spotkałem kolegę, przyjaciela z technikum który jest doktorem nauk o ziemi, oficerem służb specjalnych i dygnitarzem. Z odrobiną ironii zapytał jak to wszystkie stworzenia mogły pomieścić się na Arce Noego - po trochu ewolucjonista, ale i kreacjonista - bo przyznał, że człowiek współczesny, cywilizowany i kompletny jak my pojawił się kilka tysięcy lat temu i ... nie wiadomo skąd ! /fan/
jeszcze o ewolucji równoległej i wielopłaszczyznowej krokodyli i słoni. Pisałem , że krokodyle przez melony lat wchodziły na drzewa, a potem spadając przygniatały i spłaszczały słoniom uszy. Dalej ewolucja .. mały słoń idzie pić wodę do rzeki, a tam krokodyl hap go za nos i tak się przeciągając przez pokolenia i melony lat mamy - długą trąbę charakterystyczną dla proboscidea i wydłużaną paszczę krokodyla. Ewolucja wszytko wyjaśnia. Za moich lat było nawet takie opowiadanie w podręczniku
w tej chwili na BBC
na BBC
BBC "Podróż człowieka" odc 5 poddaje się wątpliwość możliwość przedarcia się Azjatów do Ameryki przez cieśn. Beringa - ze względu na przeraźliwie niskie temperatury i brak śladów. To fikcja ewolucyjna - My jednak oczyma wyobraźni wskutek takich wielokrotnych newsów widziany prymitywnych kałmuków, jeszcze z małpimi rysami jak idą w pustynię lodową nie wiadomo po co i gdzie ??
słyszymy, że małpy człekokształtne to nasi kuzyni, bo razem pochodzimy od wspólnego przodka. Dzięki sztuce graficznej, a dziś także technice komputerowej, oczywiście możemy zobaczyć jak te różne formy, najpierw żywe, a potem człekopodobne ewoluowały. Wydawać by się mogło, że nic prostszego, nic bardziej przekonującego. Tymczasem obrazki te, są proste, ale jako obrazki, czyli jako kreskówki dla dzieci, a nie dla ludzi dorosłych, którzy patrzą na problem poważnie" Prof. Piotr Jaroszyński "Ewolucjonizm jak marskizm" yt /fan/
jak chcesz to możesz i od małpy pochodzić
lingwiści badający stare języki zauważyli, że czym bardziej cofamy się w czasie daleko do starożytnych okresów, do najstarszych znanych nam języków mówionych na Ziemi, tym bardzie są one skomplikowane i złożone. Jest to dodatkowym już tylko, ale ewidentnym wskazaniem, iż języki ludzkie nie wyłoniły się z form prymitywnych w drodze postępującej w przyrodzie ewolucji
przeczytałem 29 zadań egzaminu maturalnego z biologii i ... dziwo .. nie było nic z ewolucji. Pewnie dlatego, że teoria ewolucji to wiedza zmyślona, płynna i nie ma żadnego zastosowania http://fakty.interia.pl/raport-matura-20 14/arkusze/news-egzamin-maturalny-z-biol ogii-poziom-podstawowy-arkusz-i-odpo,nId ,1421393
Dokonano odkrycia, które może zakwestionować teorię ewolucji
http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/doko nano-odkrycia-ktore-moze-zakwestionowac- teorie-ewolucji
W dzisiejszych czasach często zapomina się, że tak zwana teoria ewolucji Darwina to tylko teoria i wcale nie wiadomo czy kiedyś nie zostanie obalona. Być może przyczynią się do tego zwierzęta z rodzaju Ctenophora, czyli żebropławy.
Amerykańskim naukowcom z University of Florida udało się rozszyfrować kod genetyczny tych stworzeń i to co odkryli może zatrząść w posadach teorią Darwina. Okazało się, że żebropławy mają zupełnie unikalny system nerwowy. Co więcej nie znaleziono innych stworzeń na Ziemi, które posiadałyby zbliżoną budowę układu nerwowego. Z tego powodu na żebropławy ukuto termin "obcy mórz".
Do tej pory sądzono, że układ nerwowy wszystkich stworzeń od najprostszego do najbardziej skomplikowanego rozwinął się w jeden sposób. Jednak przebadanie kodu genetycznego Ctenophora udowodniło, że jest to nieprawda. Kreacjoniści otrzymali zatem nowy naukowy oręż.
Czy to oznacza, że teoria Darwina jest nieprawdziwa? Niewątpliwie jakieś dostosowanie gatunku do otoczenia następuje i w pewnym okresie czasu w obrębie danego gatunku następują zmiany, ale nie ma dowodu na to, że powstają nowe gatunki. Czasami jednak nauka tak bardzo przywiązuje się do różnych bzdurnych teorii, że trzyma się ich kurczowo bez względu na fakty. Z teorią ewolucji jest chyba podobnie.
http://www.youtube.com/watch?feature=p layer_embedded&v=BNFEauz-kqc
fanie masz 666 wpisów...Szatan się tobą interesuje....
fan wracaj do sali bo siostra oddzialowa będzie zła że chodzisz po oddziale psychiatrycznym zamiast w łóżku leżeć i powiem jej że leków nie bierzesz.
Proszę obejrzeć:
http://www.youtube.com/watch?v=tMvhaoa hotw
http://www.youtube.com/watch?v=JsdQxqt JVvo
o chodzi na ww YT ??
Widziałem ostatnio na wystawie książka: „Małpoludy. Opowieść o ewolucji człowieka” Więc teoria ewolucji to beletrystyka, to zmyślone opowieści, że przed melonami lat małpa zeszła z drzewa, .. a jak tam weszła ??
Ale ważniejsze sprawy: ew. globalny konflikt, użyta broń masowego rażenie i na obrzeżach cywilizacji pozostają pojedynczy ludzi. Może potrafią założyć rodziny i tak odrodzić ludzkość liczebnie, ale czy w pozostałościach fabryk potrafią montować samochody oraz inne urządzenia bez energii elektrycznej ?? Raczej nie !
Ale to już było – przed Potopem. Piramidy egipskie, i wielu innych miejscach, również w Europie, w Bośni. Budowle skalne z bloków ciętych laserem. Jak je wznoszono – prawdopodobnie niwelowano siłę grawitacji.
I zgadza się bo w ks Koheleta zapisano: To, co było, jest tym, co będzie,
a to, co się stało, jest tym, co znowu się stanie:
więc nic zgoła nowego nie ma pod słońcem.
W czasie odkrywania i podboju świata przez Europejczyków odkrywano pomniku bogactwa i świetności świata starożytnego. Nie tylko na Wyspie Wielkanocne, lecz większość tych pozostałości niszczono, albo przemilczano. Z tego co uczylismy się za Darwinem, tych pomników świetności starożytnej nie powinno być ... i tak do dziś - oficjalna nauka na poziomie małpoludów, ...
znajomy mówił, że parę dni temu w TV TRWAM było o realności biblijnego Potopu z czasów Noego. Skąd wzięły sie zasoby wodne które mogły zakryć cala planetę i wszystkie góry. Ano kronikarz zapisał w ks Rodzaju, że z hukiem trysnęły źródła Wielkiej Otchłani. Pękala skorupa ziemska i wytrysnęła woda z podziemnych zbiorników w takich ilościach, że padało powiedzmy w 40 dni. Woda zasłoniła słońce i tak zlodowacenie - dynamicznie .... rownież o Arce Noego uwiezionej w lodowcach Ararat ... powtarzam z drugiej ręki
Dlaczego Ameryka najeżdża i niszczy pewne kraje, a inne zostawia we względnym spokoju? Szykują nam kolejną zmianę historii! Irak, Afganistan, Syria, Egipt, Ukraina... W każdym z tych krajów następują dziwne zdarzenia - amerykańskie jednostki specjalne wchodzą na samym wstępie do muzeów i niszczą lub wywożą najstarsze i bezcenne artefakty. Wszystkie te niszczone przedmioty mówiły o dawnych cywilizacjach (np. hieroglify wyraźnie świadczące o posiadaniu przez stare cywilizacje takiej broni jak samoloty, karabiny automatyczne! kradzież starych tabliczek w Syrii, świadczących o istnieniu prastarego miasta oraz ich tłumaczeń, dostarczono talibom środki wybuchowe, które pozwoliły w Afganistanie zniszczyć kamienną twierdzę i wynieść z niej bezcenne eksponaty m.in. te świadczące o istnieniu innej religii w Afganistanie). Do muzeów wchodzą, sądząc po ich działaniu, specjaliści dokładnie obeznani z tym, co należy zniszczyć, co wynieść; dokładnie wiedzą gdzie szukać i czego szukać, nawet jeśli artefakty znajdują się w specjalnych zamkniętych częściach muzeów. W każdym z tych miejsc Amerykanie od razu palą stare biblioteki, puszczając z dymem świadectwa istnienia starych cywilizacji, o których ludzie często nawet nie mają pojęcia, ponieważ ich istnienie jest przed nami dokładnie maskowane. To wszystko może świadczyć o tym, że szykują nam kolejne fałszowanie historii w celu zaprowadzenia nowego, swojego porządku
Dlaczego?
Kreacjonizm jest bardzo specyficznym kierunkiem nauki, posiada w swoich podstawach założenie, iż Ziemia i Układ Słoneczny powstały pod wpływem zamysłu i nadprzyrodzonych możliwości Super Istoty Duchowej-Boga. Dziedzina nauki kreacjonistycznej pokazuje wiele ciekawych rzeczy z obszaru otaczającego nas świata, robi to w sposób który wykracza daleko poza ramy przypadkowości materializmu naukowego, obecnego w darwinizmie.
Samo zrozumienie i przyjęcie do świadomości wniosków płynących z tego światopoglądu jest czymś, co określić można jako bardzo tajemnicze doświadczenie, czasami wręcz duchowe, powinno się ono pojawić w danym człowieku by dozwolić na akceptację „trudnych” wniosków, na przyjęcie do świadomości tak fantastycznej konstrukcji myślowej, iż wielu ją po prostu odrzuca, stwierdzając często w pierwszym momencie, że jest to niemożliwe (tak jakby powstanie życia z błota było możliwe, albo powstanie samego błota czyli materii z samej siebie i to na dodatek „przypadkowo” ? http://argonauta.pl/wszyscy-ludzie-sa-cz escia-rozumu-swiata-czyli-kosmicznego-lo gosu/
rozdano Noble z fizyki i chemii a znów nić za ewolucję, tak, bo teoria ewolucji oparta jest na faktach zmyślonych.
W przedmowie do wydania wydrukowanego w setną rocznicę pierwszego opublikowania dzieła Darwina O powstawaniu gatunków wielki biolog D’Arcy Thompson napisał:
“Jeżeli po przeanalizowaniu argumentów okazuje się, że nie sposób ich obronić, to powinno się je odrzucić, a całkowitą zmianę zapatrywań na podstawie wątpliwych dowodów należy uznać za godną ubolewania (…) Fakty oraz interpretacje, na których opierał się Darwin, dziś już nie przekonują. Długoletnie badania nad dziedzicznością i odmianami, podkopały jego naukę (…..) Długotrwałym i pożałowania godnym następstwem sukcesu dzieła O powstawaniu gatunków stała się panująca wśród biologów mania wdawania się w spekulacje, których słuszności nie da się sprawdzić. (…) Powodzeniu darwinizmu towarzyszył zanik rzetelności naukowej (….) Sytuacja, w której uczeni sprzymierzają się po to, aby stawać w obronie doktryny, której nie są w stanie naukowo zdefiniować ani z naukową dokładnością przedstawić i której wiarogodność w opinii publicznej starają się podtrzymywać tłumieniem krytyki oraz przemilczaniem trudności, jest w nauce czymś nienormalnym i niepożądanym.”
Znany ewolucjonista w krytyce książki S. Mayera stwierdza, że zarzuty neodarwinistów wobec teorii inteligentnego projektu w przyrodzie mają podłoże ideologiczne;
oj Fanie
a ja wierzę, że biblia stworzona była po to by łatwiej sterowało się ludźmi. Bo jak inaczej zastraszyć człowieka za życia i doprowadzić do posłuszeństwa? Jak sprawić żeby przestrzegał prawa?
Człowiek narodził sie w wyniku ewolucji i tak też zniknie z tego świata.
a wierz sobie....
"W pobliżu góry Ararat odnaleziono ponad 4 tonowe kamienie z wydrążonymi otworami, najprawdopodobniej służyły jako stabilizatory dla Arki, aby ta nie przewróciła się podczas sztormu.
Odnaleziono również metalowe nity oraz coś na wzór belek pokładowych. Odkrycie nie jest nowe"" jako niewierny Tomasz nie bardzo wierzę w te doniesienia - chciałbym to zobaczyć
Trzeba być naprawdę łatwowiernym i naiwnym by wierzyć w teorię ewolucji. Zakłada ona rozumność materii, która wie w jakim kierunku ma ewoluować. Ponadto jedna taka materia dogada się z drugą, trzecią i miliardami innych i ewoluują razem w sposób spójny i kompatybilny ...
http://argonauta.pl/arka-noego-przesunie ta-do-innego-wymiaru-i-nie-na-gorze-arar at/ Jeszce raz o Arce Noego która osiadła w na Ararat i świadectwa od starożytności, w tym świętych Kościoła katolickiego. Pomimo wielu świadectw nie wiadomo gdzie jest Arka. Jest tu sugestia, że Bóg Ojciec nie pozwoli na zniszczenie Arki.... co by się i zgadzało. Na przełomie tysiącleci znajomy opowiadał o programie Discovery w poszukiwaniu Arki Noego. Ekipa telewizyjna dotarła wiertaliotem do Arki, a widok ogromnej Łodzi wystającej z lodowca był niesamowity - komentował znajomy ... ale nastal wieczór i burze śnieżna. Badacze musieli wrócić. Na drugi dzień ekipa nie mogla odszukać Arki mimo, że znali namiary geograficzne
słucham na YT m.in. o siedmiodniowym cyklu naszego życia wynikające z sześciodniowego czasu Stworzenia i siódmego Odpoczynku naszego Stwórcy. Czyli o tygodniowym podziale czasu. Już od starożytności próbowali zaprzeczyć temu naturalnemu zjawisku. Pierw starożytni Grecy chcieli wprowadzić 10dniowy tydzień. Rzymianie - 8dniowy. Rewolucja francuska zerwała z kalendarzem katolickim i wprowadziła 10dniowy tydzień - 9 dni pracy i 10siąty odpoczynek. Był dzień Słońca, motyki itd a w dzień sw Katarzyny patronki Francji zaprowadzono dzień świni. Chociaż Napoleon walczył z papieżem i Państwem Kościelnym / stąd w Mazurku Dąbrowskiego: z ziemi włoskiej do polskiej/ to jednak sięgnął po rozum do głowy i wrócił do naturalnego 7dniowego tygodnia.
Prawo Biogenezy - Omne vivum ex vivo; "Życie powstaje tylko z życia".
Jedno z najbardziej fundamentalnych naukowych praw dotyczące natury życia, na którym opiera się cały przemysł spożywczy i medyczny (sterylizacja).
a to oblicze wolności solidarnościowej. Nawet za komuny nie było ograniczenia wolności akademickiej - wiem i pamietam te czasy . http://natemat.pl/127211,na-umcs-nie-ma- miejsca-dla-religijnych-oblakancow
I wyszło na to, że ewolucja to matematyka – to piękno, harmonia i doskonałość świata żywego. A np. Liczba Fibonacciego.
Ilość linii spiralnych u tych roślin, których rozwój następuje z uwzględnieniem
„złotego kąta”, należy zwykle do tak zwanych liczb Fibonacciego. Ciąg
tych liczb po raz pierwszy opisał żyjący na przełomie XII i XIII wieku
włoski matematyk Leonardo z Pizy, zwany też Leonardem Fibonaccim. Każda kolejna liczba Fibonacciego (oprócz dwóch pierwszych) równa jest sumie dwóch poprzednich, co daje następujący ciąg: 1, 1, 2, 3, 5, 8, 13, 21, 34, 55 i tak dalej.
U wielu roślin kwiatowych,
których wzrost następuje wzdłuż linii spiralnych, liczba płatków wyraża
się którąś z liczb Fibonacciego. Jaskry mają po 5 płatków, kwiaty
sangwinarii po 8 płatków, kwiaty wielu gatunków z rodzaju starzec po 13,
astry często po 21, niektóre złocienie po 34, a aster nowoangielski po
55 lub po 89 Ponadto liczby Fibonacciego często powtarzają się w opisach budowy owoców i warzyw. Np. przekrój poprzeczny banana jest
pięciokątem – co i każdy każdy może sprawdzić
Skąd się wziął mit o powszechnej – przed Kolumbem i Kopernikiem – wierze w płaską Ziemię? Głównym twórcą tego mitu był XIX wieczny pisarz Washington Irving. W swojej powieści Historia życia i podróży Krzysztofa Kolumba (History of the Life and Voyages of Christopher Columbus) z 1828 roku Irving opisał wymyślone przez siebie wstrząsające zmagania Kolumba z katolickim klerem, który nie chciał rzekomo dopuścić do podróży w obawie przed utratą okrętów, które spadną przecież z brzegu Ziemi w otchłań. W rzeczywistości zaś Kolumb spotkał się z opozycją, ale z całkiem innego powodu: wszyscy wiedzieli że Ziemia jest okrągła i że ma ok. 40 tysięcy kilometrów obwodu, a więc nie da się dopłynąć z Europy do Indii, gdyż trasa będzie za długa jak na ówczesne możliwości. Gdyby nie spotkana po drodze nieoczekiwanie Ameryka – opozycjoniści mieliby rację! Jedna z ilustracji przedstawiającą średniowieczne poglądy na płaską ziemię powstała na potrzeby wydanej w 1888 roku METEOROLOGII POPULARNEJ. Zaś rysunek o kulistości ziemi pochodzi z trzynastowiecznego podręcznika Jana Sacrobosco, De sphaera, z drukowanego wydania z 1478 roku. Jest tu wyjaśnione zaćmienie słońca przez także kulisty księżyc w koniunkcji i opozycji.
http://www.apologetyka.katolik.pl/inne -polemiki/rone/191/1256-kiedy-ziemia-prz estaa-by-paska-redniowiecze-wobec-kulist ej-ziemi
Czy ktoś z Państwa czytał ww. apologetyczne www ?? Nie było problemu płaskiej ziemi w średniowieczu. Było zagadnienie geocentryzmu obalone podobno przez Kopernika. Choć wg najnowszych hipotez geocentrycznych ziemia jest jednak w środku Wszechświata. Gdyby ziemia była w innym miejscu to nie widzielibyśmy np. Drogi Mlecznej i ich galaktyk, a także moglibyśmy nic nie widzieć i nie byłoby warunków do założenia życia na naszej planecie …
Ale uczyliśmy się z katechizmu do 1 komunii, że Pan Bóg jest wszędzie: w niebie, na ziemi i w każdym miejscu, a także zna nasze myśli, np. te: nie pożądaj żony bliźniego …. Jak to możliwe ?? Wg mnie Stwórca jest w każdym miejscu przez swoje dzieło, czyli cząstki elementarne. Więcej, wg pierwszego modelu atomu mamy właściwie tylko dwie cząstki elementarne: e i p – i tworzą one w swych kompozycjach cały świat: wszelkie substancje i materiały. I nie jest to chaos.
Mam to artykuł o starożytnych miastach w Afryce – ze zdjęciami: http://innemedium.pl/wiadomosc/zagadka-s tarozytnych-miast-w-afryce-nikt-nie-wie- kto-je-zbudowal-kiedy Nie pasuje on do oficjalnej ideologii, bo przecież tam były rzekomo małpoludy, pramatka Lucy, mitochondryczna /mityczna/ Eva. Nie można określić wieku gigantycznych struktur z dolina z Zambezi. Nie wiadomo, czy to budowle starożytne, czy średniowieczne. A wszelkie spekulacje mogą być mylne jeśli nie są powiązane z kronikami, pisanym dokumentami, oczywiście datowanymi. Ale cóż ? Wyobrażenia mas biorą się z telewizji. Kilka dni temu TVP abc dla naszych dzieci, że …
dinozaury / czyli smoki/ wyginęły xx melonów lat temu. Tylko skąd oni wiedzą o tychże mitycznych melonach lat.
Tu ponownie o piramidzie bośniackiej / h 220 m , piramida Cheopsa 139 m/odkrytej niedawno w czasie wojny, w wyniku ostrzału artyleryjskiego. Miejscowi nawet pobierają kostkę drogowa z odkrytej alejki wokół piramidy: http://davidicke.pl/forum/piramidy-w-bos ni-uzupelnienie-t13758.html Ale my wytresowani na Flinstonach jesteśmy przekonani, że na początku to byli zarośnięci brutale z maczugami i w jaskiniach.
"Ile przypadku jest w tym przypadku?
„Wszystko to — od bulionu pierwotnego do człowieka — sprawił przypadek i tylko przypadek” — oświadczył laureat Nagrody Nobla, Christian de Duve, wypowiadając się na temat pochodzenia życia. Czy jednak przypadek może służyć jako racjonalne wyjaśnienie przyczyny pojawienia się życia?
Co to jest przypadek? Niektórzy, mówiąc o nim, mają na myśli zdarzenie losowe, do którego można zastosować rachunek prawdopodobieństwa, jak to się dzieje przy rzucie monetą. Jednakże w dyskusji o pochodzeniu życia wielu naukowców posługuje się tym słowem w innym znaczeniu. Używają oni nieprecyzyjnego wyrazu „przypadek”, by nie określać dokładnie przyczyny, zwłaszcza gdy jej nie znają...
Jeśli się nie da wytłumaczyć życia za pomocą dowodów czy szczegółowego modelu naukowego (teoretycznego), to wszystko tłumaczy się upływem czasu: "dawno, dawno temu, za górami za lasami, w ciągu milionów lat /fan/
Astronomowie nie dopuszczają alternatywnych teorii, dlatego rewizjoniści nie otrzymują czasu w obserwatorium. Amerykański system naukowy: jeśli ktoś zostanie asystentem, to wiadomo, że jeśli będzie przytakiwał – to będzie profesorem. Uczy się paradygmatów, że wszyscy służą rządowi USA – co i u nas. System nauki ma inny pogląd niż nasz rodzice.
Vera Rubinov badała braki i ubytki w przesunięciach galaktyk w podczerwieni . Otrzymywała wyniki inne niż się spodziewano. Kierownik zespołu natychmiast zatrzymał jej program badawczy. Konformistyczne NASA działa podobnie.
Dziwna galaktyka- jej składowe maja rożne przesunięcia. Przesuniecie w podczerwieni nie jest zjawiskiem kosmologicznym. Odległości galaktyk są inne niż się uczymy. Teoria rozszerzającego się świata jest błędna. Kwazary i dziwne galaktyki są znacznie bliżej nas niż zakładano. Nie może rozróżnić który obiekt ma kosmologiczne przesuniecie. Przesunie nie może być wskaźnikiem odległości... i wiele więcej zjawisk, których nie rozumiemy. W centrach galaktyk następuje stwarzanie. Jeśli młody naukowiec podda wątpliwość BB natychmiast traci pracę. Jest wielka wrogość dla poszukiwania prawdy. Socjologia to bardzo ważna nauka, gdzie wymusza się posłuszeństwo. Jak rozwiązują problemy w zespołach badawczych – przez glosowanie – co to wspornego z nauką ?? Kosmologia ma sto lat, więc nie może być teorią wszystkiego. W 1920 uważano, że Droga Mleczna jest Wszechświatem. BB nierealne z fizycznego punktu wiedzenia ; nie jest możliwe upakowanie całego o Wszechświatu w Punkt Osobliwy