Skąd ta złośliwość Gościu ?? Nie z gliny, lecz z gleby, >>Ulepiwszy z gleby wszelkie zwierzęta lądowe i wszelkie ptaki powietrzne, Pan Bóg przyprowadził je do mężczyzny…
"trwania i explozji życia, jak to miało miejsce na początku potrzebny jest cały żywy ekosystem, czy też jak pamiętam z moich elitarnych studiów" To widocznie przespałeś parę semestrów...
http://pl.wikipedia.org/wiki/Eksplozja_k
ambryjska zapoznaj się Gościu z oficjalną wersją ewolucji, np. o explozji kambryjskiej. Podobnie oficjalna nauka przychyla się katastroficznej teorii dziejów. Przed Potopem były korzystne warunki życia, również w strefie okołobiegunowej gdzie są pokłady węgla kamiennego
Przecież Ty FANIE nie przyjmujesz że istniał kambr , a powołujesz się na niego jako przykład " eksplozji życia". Ziemia przecież ma 6 tysięcy lat .. a tu takie herezje w Twoich ustach
Wszystkie rośliny, kwiaty i drzewa inaczej wyglądały; teraz wszystko wygląda jakby spustoszone i poprzekręcane, jakby zwyrodniałe.
Nie widziałam żadnych małp, żadnych owadów i brzydkich zwierząt; myślałam sobie zawsze, że one są karą za grzechy.
Nie trzeba myśleć, jakoby ziemia przed potopem tak samo wyglądała, jak teraz wygląda. Ziemia obiecana bynajmniej nie była tak porozdzieraną dolinami i wąwozami. Obszary były daleko większe, zaś pojedyncze góry nie wznosiły się tak prostopadle. Góra Oliwna była wtenczas tylko nieznacznym pagórkiem. Wszystkie zwierzęta drżały jak przed burzą; zgromadzały się przez kilka dni. Ptaki bez ustanku wlatywały do arki otwartym lukiem; ptaki wodne weszły w dolną część arki, zaś zwierzęta lądowe w część środkową. Ptaki siedziały pod dachem na drągach lub w klatkach. Z każdego gatunku bydła na rzeź, siedem par do arki weszło. Więc było w arce więcej aniżeli sto ludzi, a było tyle potrzeba już ze względu na liczne zwierzęta, które codziennie żywić i uprzątać trzeba było... a także o gigantach
drzewa inaczej wyglądały i zgadza się objawianie Katarzynie Emmerich z moim podręcznikiem do paleontologii. Każdy rodzaj miał swoich dwu- lub trzykrotnie większych przodków. Węglotwórcze skrzypy, kalamity dochodziły 30 m wysokości, a współcześnie te giganty zmizerniały do wszędobylskiego skrzypu polnego.
Wojna Ameryki w Afganistanie, Iraku i Libii pomijając ropę i złoto to myślę, że mają największą ochotę na splądrowanie kolebki świata w poszukiwaniu czegoś co zostało ukryte dawno dawno temu.
Dzieło Stworzenia Świata i Potop przekracza wszelkie ludzkie wyobrażenia. Na Syberii zamrożone nie tylko mamuty, ale także zarówno nosorożce, hipopotamy i inne ... http://popotopie.blogspot.com/2013/06/
slepienie-ochronne-nad-ziemia.html
nasi kapłani których miłujemy, nawracają się po praniu mózgów jakie przeszli w Liceum. To o mitach ewolucji - dwa to omawiane tu, ale ten pierwszy antropologiczny to nowa ciekawostka
Mit ewolucji - ks. prof. dr hab. Andrzej Maryniarczyk http://www.youtube.com/watch?v=waSAR_n
SimE
Wrócę do filmów YT Kenta Hovinda o kreacjonizmie i smokach aż do 20 wieku. Hovind jako protestant zachęca aby kopiować i przesyłać jego filmy, a jeśli coś nam się nie podoba - to wyciąć. Mówi o walce za prawdę: jeśli nie możesz strzelać, to przynajmniej donoś amunicję na 1 linię frontu. Wspieraj misjonarzy w Afryce, wyślij pieniążki nie tylko na szkołę, szpital i świątynię, ale dorzuć jeszcze 50 dolarów dla Misjonarza. K Hovind został skazany w 2007 na 10 lat za niepłacenie w podatków, o czym było głośno w telewizji jak FBI otoczyło jego dom. Hovind zaświadczył swoim życiem, że podatki to kradzież. Dlaczego on aktywny kreacjonista ma płacić na państwową, dotowaną agencję zajmująca się propagowaniem ateizmu i darwinizmu ?? Zdobyłem kiedyś adres z rejestru skazanych do Hovinda, ale nie wysłałem kartki z pozdrowieniami aby zgodnie z zaleceniem ewangelicznym więźniów pocieszać - pewnie z powodu mojego angielskiego -Kali mówić
W ubiegłym roku odszedł do Pana wybitny polski kreacjonista prof. mikrobiologii i dr medycyny – neurologii Piotr Lenartowicz – jezuita. Brałem udział w dyskusjach na Yaho z Profesorem. W 2002 byłem na spotkaniu w Warszawie z udziałem 14 osób o najnowszych, niepublikowanych osiągnięciach z mikrobiologii i tajemnicy życia. Wśród prelegentów był ks. prof. Lenartowicz. Jak pamiętam mówiono np. o znakach rozpoznawczych człowieka i innych stworzeń. Jaka ta ewolucja była mądra i przewidziała, że linie papilarne na palcach człowieka będą miały zastosowanie do identyfikacji w kryminalistyce. Kto by o tym wiedział przed melonami lat, a ewolucja wszystko przewidziała i dala każdemu znamię – i jak się okazuje - nie jedno. Podobnie z innymi stworzeniami. Na brzegu jest 10 tys małych pingwinów, a matka wychodzi z Oceanu i kieruje się nieomylnie w stronę swojego pisklęta. Wiec zwierzęta tez mają znamienia identyfikujące rozpoznawalne rodzicowi. Biuletyn z tego spotkania dałem do naszego Liceum KEN. W dyskusji podnoszono, że Kreacjonizm wzmacnia nasza wiarę w Boga Stworzyciela. Na to jezuita, że jemu nie chodzi czy wzmacnia, czy nie wzmacnia, jemu chodzi o prawdę co do Stworzenia Świata i jego istoty. W czasie przerwy obiadowej / oczywiście za własne zarobione pieniądze/ pogadałem chwile z profesorem, czy praktykuje w medycynie ? Na to jezuita, ze już od 14 lat nie leczy, bo nie można się zajmować wszytkim.
Na studiach chodziłem już do nowicjatu jezuitów, ale poznałem pewną blondynkę …pewnie byłbym gdzieś blisko Franciszka. Choć po kasacji z 1772 jezuici nie wrócili do dawnej świetności
dostałem b. d. pismo młodzieżowe - katolickie - MIŁUJCIE SIĘ 3/`13 i obszerny artykuł kreacjonistyczny: CUDOWNIE MNIE STWORZYŁEŚ: Za mało czasu na ewolucję. Geny zaawansowane oprogramowanie itd sprawy tu omawiane - ale ciekawy Autor.
Mirosław Rucki z Politechniki Poznańskiej http://www.zmisp.mt.put.poznan.pl/inde
x.php?section=41
tu dr inż - kierownik polsko argentyńskiej wyprawy na Antarktydę - o granitoidach ze Skandynawi:
Admirał Bird założył na lodowcu Antarktydy bazę Little America w 1945 r, która zniknęła pod zwałami śniegu. W 1958 wyjechała słabo naruszona na skraj lodowca.
Transport lodowcem głazów ze Skandynawii napotyka na następujące problemy techniczne natury zasadniczej.
Aby lodowiec skandynawski sięgał Tatr i Alp - musiał mieć miąższość ca 3 km nad Skandynawią - to dane nauki oficjalnej nie mojej. Tak jest obecnie na Grenlandii i Antarktydzie. Pod naporem takiej masy lodu, skorupa ziemska jest wciśnięta do poziomu i często poniżej poziomu morza. Tak musiało być w Fennoskandii. A to oznacza, ze głazy byłyby transportowane z dołka pod gore do Europy, jeśli lodowiec transportował je w dolnych partiach. Badania wskazują, ze w tych dolnych partiach takich lodowców - nie ma ruchu bo siła grawitacji nie działa w gore, tylko w dół do środka Ziemi.
Głazy na lodowcach pojawiają się tylko wtedy, jeśli lodowiec przeżyna się pomiędzy szczytami. Lądolody Grenlandii i Antarktydy to wielkie kopuły lodowe o miąższości kilometrów, wśród których wystają bardzo rzadkie szczyty nunataki lub łańcuchy gorsie, których erozja i abrazja może dostarczać głazów na powierzchnie. Latem muszą one utonąć w lodzie, bo nagrzewają się do 20-30 stopni. W środku lodowca nie ulegają żadnej obróbce mechanicznej. A na dnie byłyby zmiażdżone, a na pewno nie transportowane. Fennoskandia musiała być raczej przykryta w całości czapą lodu, gdyż nie ma pozostałości ostrych ogr tam, skad pochodzą gazy narzutowe Europy. Lodowiec żeby zabrać jakieś głazy musi się zsuwać jak to sie dzieje w lodowcach górskich. Wlądolodach gdzie dno jest i musiało, ze względu zna wielkość kopuły, być poziome, lub nawet w depresji, to głazy nie mogły zostać zabrane.
A mnie gówno obchodzi kto odrzucał ... gdzieś w mrokach nauki . A bardziej KTO popiera ... i co na to Fanie . "W 1950 roku w encyklice Humani Generis papież Pius XII stwierdził, że ewolucjonizm jest poważną hipotezą i że należy rozpatrywać ją na równi z hipotezą przeciwną, czyli kreacjonistyczną. 46 lat później w liście do Papieskiej Akademii Nauk papież Jan Paweł II wyraził już jasno, że dzięki postępowi nauki i zbieżności wyników niezależnych badań z wielu dziedzin naukowych można uznać, iż "teoria ewolucji jest czymś więcej niż hipotezą" Jednakże Kościół może godzić doktrynę o stwarzaniu z teorią ewolucji tylko, jeśli ta ostatnia nie inspiruje się filozofią materializmu, który głosi, że dusza ludzka, jest wytworem sił materii ożywionej lub prostym epifenomenem tejże materii",3 nie zaś odrębnym od niej duchowym bytem. Ustami Jana Pawła II Kościół uznał więc, że rośliny, zwierzęta i ciało człowieka mogły wyewoluować, ale dusza ludzka została włożona w ciało przez Boga." "- Z punktu widzenia współczesnej nauki nie da się podważyć teorii ewolucji. Nie chodzi tu tylko o ewolucję w biologii, bo ta jest tylko nitką wielkiego procesu kosmicznej ewolucji - tłumaczy profesor. - Święty Augustyn sformułował na przełomie IV i V wieku zasadę interpretacyjną Pisma Świętego, która mówi, że jeśli pojawia się sprzeczność między interpretacją Biblii, a dobrze ustaloną wiedzą, dziś powiedzielibyśmy nauką, to należy zmienić interpretację Pisma Świętego, by nie narażać chrześcijan na wyśmiewanie przez pogan - dodaje w rozmowie z "Dziennikiem" ks. Heller." i jest Tych kapłanów więcej
narażać chrześcijan na wyśmiewanie przez pogan ?? A kult Wieprza u katolików nazywanego teraz bolkiem. Pamiętam jak kapłani -których miłujemy - modlili się do wieprza ...
Niech każdy wierzy w co chce, że przed melonami lat ryba wyszła z wody i wyrosły jej odnóża. Wierzcie w małpoludy opisywane na podstawie kilku kości małpy i człowieka, choć wszytkie zostały zdementowane i są torturowane w podziemiach Muzeum. Macie rację – teoria ewolucji to herezja główna. Jak X prof. Heller wyjaśni na podstawie teorii ewolucji grzech pierworodny i to, że przed grzechem nie było śmierci. Tak przyjmujemy tylko te zasady naszego świętego kościoła katolickiego które nam pasują, Czytam podręcznik do religii moich córek DROGA DO EMAUS, a tu na początku hymny ku czci teorii ewolucji, wiersze Brandstaettera, nic o Bogu Ojcu a co najważniejsze dla panienki i kawalera definicja VI Przykazania, że to niewierność małżeńska. Szkoda, że o tym nie wiedziałem jak byłem kawalerem, Gdy na katechizmie uczono o 6 Dniach Stworzenia to definicja 6 przykazania dotyczyła też panny i kawalera ...
Teoria ewolucji o pochodzeniu czlowieka od małpy i wymysł Haeckla usprawiedliwia swobodę obyczajową i jej skutki - dzieciobójstwo.
Chciało by się powiedzieć ; gdzie są Krzyżowcy, gdzie najbliższa Komandoria, ale do kogo ta mowa ??
"Chciało by się powiedzieć ; gdzie są Krzyżowcy, gdzie najbliższa Komandoria, ale do kogo ta mowa ??" Fanie pewnie brakuje Ci stosów średniowiecza ?Wtedy ziemia była płaska , mordowanie w imię Boga zaszczytne... Aż strach się bać ...
czy paleontolodzy to ludzie z wyobraźnią, czy fantaści typu Spilberg. Oto przykład ich prac naukowych; jeden bada kawałek większego kamienia który nazywa skamieliną. bo mu przypomina odłupana część jakiegoś kręgu. Nie ma tam żadnych substancji organicznych, dlatego znalezisko nazywa się skamieliną. Drugi uczony dopracowuje w swojej fantazji brakujące 90% tego kręgu. Trzeci uznaje, że to element ogona o średnicy 0,5m. TU już nie ma żartów, trzeba zespołu naukowców. Ogon ma 8 metrów , a całe zwierzę 26 metrów. Teraz tylko trzeba opisać jak walczył tym ogonem i tak dalej. Tylko czy nie jest to zadanie dla filmowców? Prawdziwi odpowiedzialni uczeni nie są w stanie nic powiedzieć o mamutach znajdowanych na Syberii w wiecznej zmarzlinie z mięsem zdatnym do spożycia, a paleocudaki na podstawie dziwnego kamienia określają kolor skóry i oczu. Gawiedź płaci, gawiedź ma co chce. / z Forum złOnetu/
No tak nic nie mogą powiedzieć o znalezionych mamutach... O współcześnie żyjących zwierzętach też nic nie mogą powiedzieć, bo co oni tam wiedzą. A w biblii nie napisano jak pracuje serce ryb chrzęstnoszkieletowych, jak wygląda cykl życiowy workowców, z jakich tkanek zbudowane są rośliny, jakie rodzaje chlorofilu występują w roślinach, jak funkcjonują wirusy, jak zbudowana jest błona komórkowa bakterii, ile czasu trwa ciąża u nietoperzy, itp, itd.... A szkoda, bo to bardzo potrzeba wiedza. Ale co oni mogą tam wiedzieć...
Skoro wiesz Gościu jaka jest błona komórkowa bakterii to proszę o wyjaśnienie kwestii odlotów bocianów. Czy tam jest Przodownik stada, który zwołuje wszystkie do odlotu, czy wszystkie na raz otrzymują impuls od Ewolucji. Skąd wiedzą, że maja się kierować się na Gibraltar ? Przyznam,że nie trafiłbym bez znaków i tablic z kierunkami na Hiszpanię ... i w ogóle po kiego te odloty i przyloty - nie wiem - proszę mi pomoc w tym dylemacie
Zjawisko to wciąż jest niewyjaśnione do końca. Rozpatrywane są różne "rozwiązania" ewolucyjne: być może odpowiada za to chemizm organizmu, być może fizyczne zjawiska zachodzące w organizmie. Sejmiki i odloty są wpisane w ich życie, tak jak pojawienie się popędu seksualnego w pewnym wieku np. u ludzi. Naukowcy wskazują, że mogą odpowiadać za to między innymi hormony, które jak wiemy, u niektórych gatunków regulują wielkość niektórych organów, zmniejszając ich wielkość na czas wędrówki. Kierunek obierany jest najprawdopodobniej na podstawie położenia ciał niebieskich. Jest to powszechne wśród zwierząt, także u człowieka.
zastanawiam się, kiedy Ewolucja włączyła wędrówki bociana ? Po Potopie z czasów Noego ? Wcześniejszej na całej planecie panował ciepły, dogodny klimat korzystny dla explozji życia, rownież w strefie Polarnej. W lodowcach Syberii nie tylko mamuty, a także hipopotamy, nosorożce i i inne stworzenia strefy zwrotnikowej. Bociany są mądrzejsze od ludzi, poniewaz wiekszosc z z nas nie zna się na gwiazdach
jeśli już robisz z siebie geniusza wszystkich dziedzin (taki przasnyski Leonardo da Vinci)przydałoby się znać poprawną pisownię nazwisk zagranicznych reżyserów(łatwo sprawdzić w internecie,może o tym nie wiesz).STEVEN SPIELBERG,PAMIĘTAJ!!!
Co raz łatwiej o wniosek, ze ludzkość tak naprawdę mało wie o swojej historii. Pewnie jeszcze nie jeden raz zostaniemy zaskoczeni. Przyzwyczailiśmy się używać i uznawać za prawdziwe, prawdy głoszone przez tzw. autorytety, gdy tymczasem takowych tak naprawdę nie ma. Jeśli przyjrzycie się co te autorytety mówiły np. o przyszłości, to okaże się, że byli pozbawieni wyobraźni lub ich sposób rozumowania był miejscami ograniczony, dlatego też stwierdzenie,że np. Atlantyda nie istniała ponieważ nie napisali o niej naukowcy, jest niekoniecznie prawdziwe / z Onetu/
Złota myśl Tesli "Mój mózg jest tylko odbiornikiem istniejącego we wszechświecie rdzenia, z którego otrzymujemy wiedzę, siłę, inspirację. I nie przeniknął do tajemnicy tego rdzenia, ale wiem, że On istnieje."
Co raz łatwiej o wniosek, ze ludzkość tak naprawdę mało wie o swojej historii. Pewnie jeszcze nie jeden raz zostaniemy zaskoczeni. Przyzwyczailiśmy się używać i uznawać za prawdziwe, prawdy głoszone przez tzw. autorytety, gdy tymczasem takowych tak naprawdę nie ma. Jeśli przyjrzycie się co te autorytety mówiły np. o przyszłości, to okaże się, że byli pozbawieni wyobraźni lub ich sposób rozumowania był miejscami ograniczony, dlatego też stwierdzenie,że np. Atlantyda nie istniała ponieważ nie napisali o niej naukowcy, jest niekoniecznie prawdziwe / z Onetu/ No właśnie o TYM BIBLIA nie pisała . A świat ma TYLKO 6 mileniów...
Nie pisała ?? powtarzam: Thor Heyerdahl /+2002/ obalił niektóre dogmaty ewolucji i przyspieszył wędrówki ludów. Norweski zoolog i podróżnik wykazał, że człowiek rozumny i zdobywca potrzebuje tylko kilku tygodni na rejs przez Atlantyk z obszaru śródziemnomorskiego do Ameryki. W opracowaniu „Z kontynentu na kontynent” wymienił 53 niezwykłe podobieństwa między starożytną Mezopotamią, Egiptem oraz cywilizacjami indiańskimi i uznał, że taki był główny – morski – szlak ekspansji starożytnej ludzkości. Wśród podobieństw wiking wymienił: o Nieznaną dziś technikę wznoszenia budowli z bloków skalnych wzorowanych na Wieży Babel, o Precyzyjny kalendarz z początkiem w 3113 r pne, o Konstruowanie niezatapialnych statków oceanicznych, których wzorem była Arka Noego !….
O Wieży Babel też pisała mistyczka Katarzyna Emmerich … Pamiętamy, że Abraham był u faraona. Czy widział wnoszenie piramid ?? Dalej: Izraelici w niewoli egipskiej zostali zmuszeni do robót publicznych – przy czym ?? Dale Exodus… wychodzili ze sztandarami plemiennymi i pod znalami rodowymi. Znali swoje rodowody od 11 pokoleń. Ale masz rację Gościu. Podmorskie piramidy w Trójkącie Bermudzkim i k. Japonii prawdopodobnie z epoki przedpotopowej
fanie , jesteś nieracjonalnym fanatykiem...W okresie przedklasycznej Grecji kiedy to wypadało znać poezję Homera . znano ją na pamięć to czymże jest zapamiętać jedenaście pokoleń w Lini prostej ? Dawne królestwo mali od wieków nie istnieje a na jego terytorium każdy dorosły potrafi wymienić swoich przodków do 500 lat wstecz ..
Homera na pamięć ?? Mój tata po szkole podstawowej znał na pamięć Mickiewicza i Trylogię, a czytał pasając krowy po wojnie, ale nie znam imion swoich pradziadków ... bo nie prowadzono zapisów co do rodowodów. fanatykiem?? Sam jeden walczę z zabobonem. Gdy przed laty, w młodości przerażała mnie wizja ewolucji, jak ryba, a raczej jakiś prymitywny potwor /tetrapoda/: przed melonami lat wyczołgał się nieporadnie z Oceanu na plażę. Albo te koszmarne małpoludy - teraz okazuje się, ze wszytkie sfabrykowane dla dobra ewolucji. Mimo otępiającej, nowoczesnej muzyki zdarzają się niepokorne pytania: - kto napisał pierwszą stronę Pisma Świętego ? - czy pochodzimy od małpy ? Takie było pytanie licealistki dramatycznym głosem.po audycji biblijnej w KRC. Na co wymijająca odpowiedź, że nie ważne, czy od małpy, ważne, że podochodzimy i tak o Boga. Po co te uniki i hymny ku czci teorii ewolucji, gdy wiadomo, że nie ma żadnych małpoludów. Nauczyciele, a także autorki podręczników naszych dzieci nie widziały szkieletów takowych praludzi. To wyobraźnia artystów, malarzy. Okazało się, ze pramatka Lucy to zwykła małpa. Ale zabobon tryumfuje i publiczna TV w programie dokumentalnym, p.naukowym pokazywała jak Prezydent Kenii ze świtą, z nabożną czcią obchodzi szczątki małpy Lucy w Muzeum Narodowym w Nairobi. A w podręcznikach dla dzieci pokazywane gołe małpoludy w skandalizujących pozach
Jeśli chodzi o początki ludzkości to bardzo łatwo było dostać piątkę z historii, bo wszytko było prymitywne: ubrania były prymitywne, domostwa też, łodzie i oszczepy, czy harpuny do polowania też prymitywne, Wracając do starożytnego Egiptu to w podręcznikach za moich czasów też panowała cywilizacja obrazkowa. Pamiętam jeszcze ilustracje, jak dwudziestu osiłków ciągnęło blok skalny o wymiarach gdzieś 2mx2mx5m, a na bloku stał nadzorca z długim batem - nonsens. Trudno zwalczać zabobony wpojone od najmłodszych lat za pomocą cywilizacji obrazkowej. Zabobony obrazkowe same wchodzą za młodu do głowy i pozostają na całe życie.
aby zakończyć temat starożytnego Egiptu, to czytałem, że ojciec Husajna Obamy z Baraku jest czarownikiem wywodzącym się od egipskich kapłanów.
Teraz 3 aspekty biologiczne: 1. Chciałoby sie powiedzieć jaka ta ewolucja mądra. Stworzyła od razu XX melonów lat temu komara kompletnego jak dziś. http://www.naukawpolsce.pap.pl/aktualn
osci/news,397597,zbadano-krew-z-komarzyc
y-sprzed-46-mln-lat.html W miejsce xx można wpisać dowolną ilość melonów. Wiadomo, że w przyrodzie nie ma miejsca dla komara ułomnego, częściowego, niedorobionego i prymitywnego. Ewolucja jest mądra i uniwersalna, że stworzyła od razu komara kompletnego i dała mu komarzycę do pary.
2.Ale ... Ewolucja jest doskonała, że nie potrzebuje melonów lat o czym świadczy inwazja bobrów Polsce. Wychowałem się na wsi i przez xx lat nie widziałem bobra i jego wyczynów. Objęcie ochroną tego gryzonia sprawiło, że zaroiły się w rowach przez kilka lat. Więcej, w takiej ilości bóbr stal się uciążliwy. Ewolucja to potężna, dynamiczna, świadoma siła która nie potrzebuje melonów lat
3. Biologia nie ma sęsu bez ewolucji. Mutacje czyli, ulepszenia kodu genetycznego zdążają się: http://pl.wikipedia.org/wiki/Sarna
W 2008 w Prato we Włoszech odkryto samca sarny z jednym parostkiem położonym na środku czaszki. Naukowcy uważają, że jest to wada genetyczna tego osobnika, ponieważ jego bliźniak ma normalne poroże złożone z dwóch parostków.
Umiłowany Benedykt XVI wyśmiewa niektóre szkoły ewolucyjnego myślenia: Istnieje ponadto science fiction w wielkim stylu nawet w teorii ewolucji. Selfish Gene poprzez Richarda Dawkinsa stanowi klasyczny przykład science fiction. Wielki Jacques Monod napisał, że wprowadził w swojej pracy właśnie science fiction. Cytuję: "Pojawienie się czworonogów kręgowców ... bierze początek od faktu, że prymitywne ryby "zdecydowały się" chodzić i badać grunt, na którym jednak nie były w stanie się poruszać, z wyjątkiem niezdarnych skoków i w ten sposób stworzenia te wypracowały mocne kończyny, jakie posiadają czworonogi. Wśród potomków tego odważnego eksploratora, Magellana owej ewolucji, ktoś może przemieszczać się z prędkością ponad 70 kilometrów na godzinę...".
To, że ryby mogą zdecydować się pobiegać - domaga się zaangażowania nieco wyobraźni. Żeby było jasne, to nie jest atak wobec twardych faktów ewolucji, ale raczej delikatne przypomnienie, że jej tłumaczenie na teorię spekulacyjną- to, że ryba mogłaby zdecydować się, aby chodzić.
Stanowisko Benedykta jest takie, że zarówno Odifreddi, jak i on sam wierzy, że istnieje pewien "nakaz" wobec rzeczy. Jednak podczas gdy duchowny wierzy w Boga, matematyk wierzy w naturę. Ateistyczna interpretacja nie potrafi wyjaśnić tych rzeczy, które nie zgadzają się z czysto naukowym rozumieniem życia - wolności, miłości i zła.
Prof. Zofia Kielan-Jaworowska zmarnowała życie w poszukiwaniu nieistniejących ogniw ewolucji. Po otrzymaniu zaproszenia na debatę na temat ewolucji, zamiast przyjść i jej bronić zwróciła się do dziekana Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego prof. dr hab. Joanny Pijanowskiej o zablokowanie tej debaty. Apel okazał się skuteczny, ponieważ umowa o komercyjny wynajem sali została przez uczelnię jednostronnie zerwana. Swój list do prof. Pijanowskiej prof. Kielan-Jaworowska upowszechniła rozsyłając do członków PAN. Główna pretensja sprowadza się do tego, że w debacie miał wystąpić prof. Maciej Giertych, co miałoby rzekomo kompromitować polska naukę. Okazuje się, że w polskim świecie nauki cenzura nadal obowiązuje. Poglądy naukowo niepoprawne nie mogą być prezentowane. Chodzi o to, że Giertych publicznie krytykuję teorię ewolucji a prof. Kielan-Jaworowska jej broni – metodami z epoki łysenkowskiej. Zapewnia, że „prof. Giertych może wypowiadać się gdzie chce, jednak bez wykorzystywania autorytetu polskiej biologii.”
O kompromitację polskiej nauki niech się Pani profesor nie martwi. Maciej Giertych na doktoraty z Oksfordu i Toronto. Krytykę teorii ewolucji prezentował niedawno trzykrotnie w Rzymie, na Uniwersytecie Sapienza, na Uniwersytecie Piusa V i w Komitecie Badań Naukowych (Consiglio Nazionale delle Ricerche). Występował na Uniwersytecie Białostockim. Rok Darwinowski 2009 był okazją do konfrontowania teorii ewolucji z aktualnymi osiągnięciami nauki – ale jak się okazuje nie na Uniwersytecie Warszawskim.
Prof. Kielan-Jaworowska obawia się, że poglądy Giertycha mogą stanowić „zagrożenie w naszym religianckim społeczeństwie”. Tym stwierdzeniem ujawnia, że broni ewolucji z pozycji ideowo ateistycznych. Wyraźnie zdaje sobie sprawę z istnienia naukowej krytyki tej teorii, pragnie więc ją zepchnąć na płaszczyznę wyznaniową. Dodam, że chodzi o zablokowanie dostępu do młodzieży, która jest chłonna na wiedzę.
co myślicie o kręgach zbożowych, również w Polsce ?? bo zastanawiam się i nie wiem o co chodzi https://www.google.pl/search?q=kr%C4%99g
i+w+zbo%C5%BCu&client=firefox-a&hs=lZe&r
ls=org.mozilla:pl:official&tbm=isch&tbo=
u&source=univ&sa=X&ei=WZyUUuyCKoiVyAP_7I
DABw&ved=0CDcQsAQ&biw=1680&bih=911
http://popotopie.blogspot.com/2013/11/ar
cheologiczny-stupor-poznawczy.html a to jeszcze jedna budowla, która wyłania się z piasków Atacama ... wzniesiona oczywiscie przez naszych prymitywnych przodków, jeszcze o małpich rysach
Nic szczególnego- kawałek sznurka dowodem ewolucji. Może nawet nie sznurek, a skręcone włókna długości 70 cm są kanwą skomplikowanych dywagacji o małpoludach sprzed 45 , a nawet rzekomych 90 tys. Lat. Z tak znikomych i wątpliwych śladów powstają mity i legendy teorii ewolucji. Pokarzcie mi sznurek leżący na ziemi sprzed roku, chyba że ten ze sklepu do snopowiązałek albo do belowania – z wiskozy http://archeowiesci.pl/2013/11/26/pomy
slowi-neandertalczycy/
Pamiętacie Państwo film historyczny o zagubionym na Saharze żołnierzu napoleońskim co zaprzyjaźnił się z panterą… a rozgrywała się to w starożytnych pałacach wykutych w skale jak poniżej… czy ktoś pamięta tytuł filmu ??
http://ksiezycowahipoteza.files.wordpr
ess.com/2012/10/00-gla-copy.jpg Petra, Jordania. Kolosalne rzeźby w litej (ok. 2700–2400 BC), skale. Jest to skała piaskowa (7 stopni w skali Mohsa) – jedna z najtwardszych skał. 2700 lat BC – skąd oni to wiedzą, jeśli nie ma źródeł pisanych, nie ma powiązania ze znaną cywilizacją. Te fantastyczne budowle nie mieszczą się w konwencji oficjalnej nauki
jak powstało koło ?? Pierwotni ludzie nie wiedzieli jak wykrzesać ogień, znany już w piorunów i pożarów lasów. Siedli więc w koło i zaczęli myśleć i debatować - i tak powstało KOŁO ZAINTERESOWAŃ
Godzina Męki Pańskiej … ALE 4 grudnia nagrywano w TVN rozmowę z Przewodniczącym Polskiego Towarzystwa Kreacjonistycznego, który nb. był kierownikiem polsko-argentynskiej wyprawy na Antarktydę, a wcześniej, za komuny z kapitanem Baranowskim na Polonezie płynął dookoła świata. Tylko nie wiadomo, czy puszczono te rozmowę. Czy ktoś z Państwa był na zakazanym TeFałEnie i zauważył te rozmowę ?? Czy w naszej bibliotece jest książka WYPRAWA ALEKSANDRA WIELKIEGO ?? Zapisana tam walka ze smokami, czyli dinozaurami oraz zburzenie na rozkaz Alexandra resztek Wieży Babel
Odpłynąć jak wieszcz: porwał mnie biały wieloryb świata i już nie wiem co było prawdą … laureat nagrody Nobla ogłosił bojkot czasopism naukowych "Nature", "Cell" i "Science". Presja związana z prestiżem przyjęcia publikacji naukowej do jednego z tych tytułów jest tak duża, że niektórzy naukowcy naginają wyniki swoich badań lub publikują wręcz fałszywe wyniki - sugeruje noblista. Prestiż tych pism polega w dużej mierze na tym, jak często prace opublikowane w danym magazynie są cytowane. Tymczasem prace mogą być cytowane nie tylko dlatego, że są dobre, lecz także dlatego, że są chwytliwe, prowokujące albo po prostu złe - twierdzi Noblista. http://wyborcza.pl/1,75400,15128562.ht
ml Ileż to artykułów pseudonaukowych o dobrotliwym wpływie na serce i umysł niewielkich dawek wina ?? A teoria ewolucji w całości opiera się na skandalu, fikcji i wymysłach .
"Ileż to artykułów pseudonaukowych o dobrotliwym wpływie na serce i umysł niewielkich dawek wina ?? A teoria ewolucji w całości opiera się na skandalu, fikcji i wymysłach ." A Twoja wiedza na tekstach głoszonych przez otumanionych winem Kaplanów
Skąd ta złośliwość Gościu ?? Nie z gliny, lecz z gleby, >>Ulepiwszy z gleby wszelkie zwierzęta lądowe i wszelkie ptaki powietrzne, Pan Bóg przyprowadził je do mężczyzny…
"trwania i explozji życia, jak to miało miejsce na początku potrzebny jest cały żywy ekosystem, czy też jak pamiętam z moich elitarnych studiów"
To widocznie przespałeś parę semestrów...
http://pl.wikipedia.org/wiki/Eksplozja_k ambryjska zapoznaj się Gościu z oficjalną wersją ewolucji, np. o explozji kambryjskiej. Podobnie oficjalna nauka przychyla się katastroficznej teorii dziejów. Przed Potopem były korzystne warunki życia, również w strefie okołobiegunowej gdzie są pokłady węgla kamiennego
Przecież Ty FANIE nie przyjmujesz że istniał kambr , a powołujesz się na niego jako przykład " eksplozji życia".
Ziemia przecież ma 6 tysięcy lat .. a tu takie herezje w Twoich ustach
wszyscy uczyliśmy się tabeli stratygraficznej wymyślonej na granicy Apsurdu i 19 wieku ... a jutro Stworzenia Świata wg widzenia Katarzyny Emmerich
http://www.objawienia.pl/sub/text/emmeri ch.html#3
Wszystkie rośliny, kwiaty i drzewa inaczej wyglądały; teraz wszystko wygląda jakby spustoszone i poprzekręcane, jakby zwyrodniałe.
Nie widziałam żadnych małp, żadnych owadów i brzydkich zwierząt; myślałam sobie zawsze, że one są karą za grzechy.
Nie trzeba myśleć, jakoby ziemia przed potopem tak samo wyglądała, jak teraz wygląda. Ziemia obiecana bynajmniej nie była tak porozdzieraną dolinami i wąwozami. Obszary były daleko większe, zaś pojedyncze góry nie wznosiły się tak prostopadle. Góra Oliwna była wtenczas tylko nieznacznym pagórkiem.
Wszystkie zwierzęta drżały jak przed burzą; zgromadzały się przez kilka dni. Ptaki bez ustanku wlatywały do arki otwartym lukiem; ptaki wodne weszły w dolną część arki, zaś zwierzęta lądowe w część środkową. Ptaki siedziały pod dachem na drągach lub w klatkach. Z każdego gatunku bydła na rzeź, siedem par do arki weszło.
Więc było w arce więcej aniżeli sto ludzi, a było tyle potrzeba już ze względu na liczne zwierzęta, które codziennie żywić i uprzątać trzeba było... a także o gigantach
kłócicie sie a ja wierze ze jest Bóg i dziekuje Mu ze nas stworzył.NIE BLUZNIJCIE
drzewa inaczej wyglądały i zgadza się objawianie Katarzynie Emmerich z moim podręcznikiem do paleontologii.
Każdy rodzaj miał swoich dwu- lub trzykrotnie większych przodków. Węglotwórcze skrzypy, kalamity dochodziły 30 m wysokości, a współcześnie te giganty zmizerniały do wszędobylskiego skrzypu polnego.
A murzyni są potomkami Kaina !!!!!!!!!!!!!
Wojna Ameryki w Afganistanie, Iraku i Libii pomijając ropę i złoto to myślę, że mają największą ochotę na splądrowanie kolebki świata w poszukiwaniu czegoś co zostało ukryte dawno dawno temu.
Harry Potter i Kamień Filozoficzny? klucz do prawdy
Dzieło Stworzenia Świata i Potop przekracza wszelkie ludzkie wyobrażenia. Na Syberii zamrożone nie tylko mamuty, ale także zarówno nosorożce, hipopotamy i inne ...
http://popotopie.blogspot.com/2013/06/ slepienie-ochronne-nad-ziemia.html
nasi kapłani których miłujemy, nawracają się po praniu mózgów jakie przeszli w Liceum. To o mitach ewolucji - dwa to omawiane tu, ale ten pierwszy antropologiczny to nowa ciekawostka
Mit ewolucji - ks. prof. dr hab. Andrzej Maryniarczyk
http://www.youtube.com/watch?v=waSAR_n SimE
ww YT trwa tylko 4 minuty... ale następna revelacja: prawnuczka Darwina przeszła do naszego świętego kościoła katolickiego.
http://www.fronda.pl/a/pra-pra-pra-wnu czka-karola-darwina-zostala-katoliczka,2 8843.html
Wrócę do filmów YT Kenta Hovinda o kreacjonizmie i smokach aż do 20 wieku. Hovind jako protestant zachęca aby kopiować i przesyłać jego filmy, a jeśli coś nam się nie podoba - to wyciąć. Mówi o walce za prawdę: jeśli nie możesz strzelać, to przynajmniej donoś amunicję na 1 linię frontu. Wspieraj misjonarzy w Afryce, wyślij pieniążki nie tylko na szkołę, szpital i świątynię, ale dorzuć jeszcze 50 dolarów dla Misjonarza. K Hovind został skazany w 2007 na 10 lat za niepłacenie w podatków, o czym było głośno w telewizji jak FBI otoczyło jego dom. Hovind zaświadczył swoim życiem, że podatki to kradzież. Dlaczego on aktywny kreacjonista ma płacić na państwową, dotowaną agencję zajmująca się propagowaniem ateizmu i darwinizmu ??
Zdobyłem kiedyś adres z rejestru skazanych do Hovinda, ale nie wysłałem kartki z pozdrowieniami aby zgodnie z zaleceniem ewangelicznym więźniów pocieszać - pewnie z powodu mojego angielskiego -Kali mówić
W ubiegłym roku odszedł do Pana wybitny polski kreacjonista prof. mikrobiologii i dr medycyny – neurologii Piotr Lenartowicz – jezuita. Brałem udział w dyskusjach na Yaho z Profesorem. W 2002 byłem na spotkaniu w Warszawie z udziałem 14 osób o najnowszych, niepublikowanych osiągnięciach z mikrobiologii i tajemnicy życia. Wśród prelegentów był ks. prof. Lenartowicz. Jak pamiętam mówiono np. o znakach rozpoznawczych człowieka i innych stworzeń. Jaka ta ewolucja była mądra i przewidziała, że linie papilarne na palcach człowieka będą miały zastosowanie do identyfikacji w kryminalistyce. Kto by o tym wiedział przed melonami lat, a ewolucja wszystko przewidziała i dala każdemu znamię – i jak się okazuje - nie jedno. Podobnie z innymi stworzeniami. Na brzegu jest 10 tys małych pingwinów, a matka wychodzi z Oceanu i kieruje się nieomylnie w stronę swojego pisklęta. Wiec zwierzęta tez mają znamienia identyfikujące rozpoznawalne rodzicowi.
Biuletyn z tego spotkania dałem do naszego Liceum KEN.
W dyskusji podnoszono, że Kreacjonizm wzmacnia nasza wiarę w Boga Stworzyciela. Na to jezuita, że jemu nie chodzi czy wzmacnia, czy nie wzmacnia, jemu chodzi o prawdę co do Stworzenia Świata i jego istoty. W czasie przerwy obiadowej / oczywiście za własne zarobione pieniądze/ pogadałem chwile z profesorem, czy praktykuje w medycynie ? Na to jezuita, ze już od 14 lat nie leczy, bo nie można się zajmować wszytkim.
Na studiach chodziłem już do nowicjatu jezuitów, ale poznałem pewną blondynkę …pewnie byłbym gdzieś blisko Franciszka. Choć po kasacji z 1772 jezuici nie wrócili do dawnej świetności
http://pl.wikipedia.org/wiki/Piotr_Len artowicz
dostałem b. d. pismo młodzieżowe - katolickie - MIŁUJCIE SIĘ 3/`13 i obszerny artykuł kreacjonistyczny: CUDOWNIE MNIE STWORZYŁEŚ:
Za mało czasu na ewolucję. Geny zaawansowane oprogramowanie itd sprawy tu omawiane - ale ciekawy Autor.
Mirosław Rucki z Politechniki Poznańskiej
http://www.zmisp.mt.put.poznan.pl/inde x.php?section=41
tu dr inż - kierownik polsko argentyńskiej wyprawy na Antarktydę - o granitoidach ze Skandynawi:
Admirał Bird założył na lodowcu Antarktydy bazę Little America w 1945 r,
która zniknęła pod zwałami śniegu. W 1958 wyjechała słabo naruszona na skraj
lodowca.
Transport lodowcem głazów ze Skandynawii napotyka na następujące problemy techniczne natury zasadniczej.
Aby lodowiec skandynawski sięgał Tatr i Alp - musiał mieć miąższość ca 3 km nad Skandynawią - to dane nauki oficjalnej nie mojej. Tak jest obecnie na Grenlandii i Antarktydzie. Pod naporem takiej masy lodu, skorupa ziemska jest wciśnięta do poziomu i często poniżej poziomu morza. Tak musiało być w Fennoskandii. A to oznacza, ze głazy byłyby transportowane z dołka pod
gore do Europy, jeśli lodowiec transportował je w dolnych partiach. Badania wskazują, ze w tych dolnych partiach takich lodowców - nie ma ruchu bo siła
grawitacji nie działa w gore, tylko w dół do środka Ziemi.
Głazy na lodowcach pojawiają się tylko wtedy, jeśli lodowiec przeżyna się pomiędzy szczytami. Lądolody Grenlandii i Antarktydy to wielkie kopuły lodowe o miąższości kilometrów, wśród których wystają bardzo rzadkie szczyty nunataki lub łańcuchy gorsie, których erozja i abrazja może dostarczać
głazów na powierzchnie. Latem muszą one utonąć w lodzie, bo nagrzewają się
do 20-30 stopni. W środku lodowca nie ulegają żadnej obróbce mechanicznej.
A na dnie byłyby zmiażdżone, a na pewno nie transportowane. Fennoskandia musiała być raczej przykryta w całości czapą lodu, gdyż nie ma pozostałości
ostrych ogr tam, skad pochodzą gazy narzutowe Europy. Lodowiec żeby zabrać
jakieś głazy musi się zsuwać jak to sie dzieje w lodowcach górskich. Wlądolodach gdzie dno jest i musiało, ze względu zna wielkość kopuły, być
poziome, lub nawet w depresji, to głazy nie mogły zostać zabrane.
http://pl.wikipedia.org/wiki/James_Clerk _Maxwell
Maxwell do końca życia odrzucał teorię ewolucji Darwina
A mnie gówno obchodzi kto odrzucał ... gdzieś w mrokach nauki . A bardziej KTO popiera ... i co na to Fanie .
"W 1950 roku w encyklice Humani Generis papież Pius XII stwierdził, że ewolucjonizm jest poważną hipotezą i że należy rozpatrywać ją na równi z hipotezą przeciwną, czyli kreacjonistyczną. 46 lat później w liście do Papieskiej Akademii Nauk papież Jan Paweł II wyraził już jasno, że dzięki postępowi nauki i zbieżności wyników niezależnych badań z wielu dziedzin naukowych można uznać, iż "teoria ewolucji jest czymś więcej niż hipotezą" Jednakże Kościół może godzić doktrynę o stwarzaniu z teorią ewolucji tylko, jeśli ta ostatnia nie inspiruje się filozofią materializmu, który głosi, że dusza ludzka, jest wytworem sił materii ożywionej lub prostym epifenomenem tejże materii",3 nie zaś odrębnym od niej duchowym bytem. Ustami Jana Pawła II Kościół uznał więc, że
rośliny, zwierzęta i ciało człowieka mogły wyewoluować, ale dusza ludzka została włożona w ciało przez Boga."
"- Z punktu widzenia współczesnej nauki nie da się podważyć teorii ewolucji. Nie chodzi tu tylko o ewolucję w biologii, bo ta jest tylko nitką wielkiego procesu kosmicznej ewolucji - tłumaczy profesor. - Święty Augustyn sformułował na przełomie IV i V wieku zasadę interpretacyjną Pisma Świętego, która mówi, że jeśli pojawia się sprzeczność między interpretacją Biblii, a dobrze ustaloną wiedzą, dziś powiedzielibyśmy nauką, to należy zmienić interpretację Pisma Świętego, by nie narażać chrześcijan na wyśmiewanie przez pogan - dodaje w rozmowie z "Dziennikiem" ks. Heller." i jest Tych kapłanów więcej
zamurowało FANA ?
narażać chrześcijan na wyśmiewanie przez pogan ?? A kult Wieprza u katolików nazywanego teraz bolkiem. Pamiętam jak kapłani -których miłujemy - modlili się do wieprza ...
Niech każdy wierzy w co chce, że przed melonami lat ryba wyszła z wody i wyrosły jej odnóża. Wierzcie w małpoludy opisywane na podstawie kilku kości małpy i człowieka, choć wszytkie zostały zdementowane i są torturowane w podziemiach Muzeum.
Macie rację – teoria ewolucji to herezja główna. Jak X prof. Heller wyjaśni na podstawie teorii ewolucji grzech pierworodny i to, że przed grzechem nie było śmierci. Tak przyjmujemy tylko te zasady naszego świętego kościoła katolickiego które nam pasują, Czytam podręcznik do religii moich córek DROGA DO EMAUS, a tu na początku hymny ku czci teorii ewolucji, wiersze Brandstaettera, nic o Bogu Ojcu a co najważniejsze dla panienki i kawalera definicja VI Przykazania, że to niewierność małżeńska. Szkoda, że o tym nie wiedziałem jak byłem kawalerem, Gdy na katechizmie uczono o 6 Dniach Stworzenia to definicja 6 przykazania dotyczyła też panny i kawalera ...
Teoria ewolucji o pochodzeniu czlowieka od małpy i wymysł Haeckla usprawiedliwia swobodę obyczajową i jej skutki - dzieciobójstwo.
Chciało by się powiedzieć ; gdzie są Krzyżowcy, gdzie najbliższa Komandoria, ale do kogo ta mowa ??
Fanatyzm to straszne przekleństwo ludzkości...
"Chciało by się powiedzieć ; gdzie są Krzyżowcy, gdzie najbliższa Komandoria, ale do kogo ta mowa ??" Fanie pewnie brakuje Ci stosów średniowiecza ?Wtedy ziemia była płaska , mordowanie w imię Boga zaszczytne... Aż strach się bać ...
czy paleontolodzy to ludzie z wyobraźnią, czy fantaści typu Spilberg. Oto przykład ich prac naukowych; jeden bada kawałek większego kamienia który nazywa skamieliną. bo mu przypomina odłupana część jakiegoś kręgu. Nie ma tam żadnych substancji organicznych, dlatego znalezisko nazywa się skamieliną. Drugi uczony dopracowuje w swojej fantazji brakujące 90% tego kręgu. Trzeci uznaje, że to element ogona o średnicy 0,5m. TU już nie ma żartów, trzeba zespołu naukowców. Ogon ma 8 metrów , a całe zwierzę 26 metrów. Teraz tylko trzeba opisać jak walczył tym ogonem i tak dalej. Tylko czy nie jest to zadanie dla filmowców? Prawdziwi odpowiedzialni uczeni nie są w stanie nic powiedzieć o mamutach znajdowanych na Syberii w wiecznej zmarzlinie z mięsem zdatnym do spożycia, a paleocudaki na podstawie dziwnego kamienia określają kolor skóry i oczu. Gawiedź płaci, gawiedź ma co chce. / z Forum złOnetu/
No tak nic nie mogą powiedzieć o znalezionych mamutach... O współcześnie żyjących zwierzętach też nic nie mogą powiedzieć, bo co oni tam wiedzą. A w biblii nie napisano jak pracuje serce ryb chrzęstnoszkieletowych, jak wygląda cykl życiowy workowców, z jakich tkanek zbudowane są rośliny, jakie rodzaje chlorofilu występują w roślinach, jak funkcjonują wirusy, jak zbudowana jest błona komórkowa bakterii, ile czasu trwa ciąża u nietoperzy, itp, itd.... A szkoda, bo to bardzo potrzeba wiedza. Ale co oni mogą tam wiedzieć...
Skoro wiesz Gościu jaka jest błona komórkowa bakterii to proszę o wyjaśnienie kwestii odlotów bocianów. Czy tam jest Przodownik stada, który zwołuje wszystkie do odlotu, czy wszystkie na raz otrzymują impuls od Ewolucji. Skąd wiedzą, że maja się kierować się na Gibraltar ? Przyznam,że nie trafiłbym bez znaków i tablic z kierunkami na Hiszpanię ... i w ogóle po kiego te odloty i przyloty - nie wiem - proszę mi pomoc w tym dylemacie
Zjawisko to wciąż jest niewyjaśnione do końca. Rozpatrywane są różne "rozwiązania" ewolucyjne: być może odpowiada za to chemizm organizmu, być może fizyczne zjawiska zachodzące w organizmie. Sejmiki i odloty są wpisane w ich życie, tak jak pojawienie się popędu seksualnego w pewnym wieku np. u ludzi. Naukowcy wskazują, że mogą odpowiadać za to między innymi hormony, które jak wiemy, u niektórych gatunków regulują wielkość niektórych organów, zmniejszając ich wielkość na czas wędrówki.
Kierunek obierany jest najprawdopodobniej na podstawie położenia ciał niebieskich. Jest to powszechne wśród zwierząt, także u człowieka.
Bóg tak chciał xD
zastanawiam się, kiedy Ewolucja włączyła wędrówki bociana ? Po Potopie z czasów Noego ? Wcześniejszej na całej planecie panował ciepły, dogodny klimat korzystny dla explozji życia, rownież w strefie Polarnej. W lodowcach Syberii nie tylko mamuty, a także hipopotamy, nosorożce i i inne stworzenia strefy zwrotnikowej. Bociany są mądrzejsze od ludzi, poniewaz wiekszosc z z nas nie zna się na gwiazdach
jeśli już robisz z siebie geniusza wszystkich dziedzin (taki przasnyski Leonardo da Vinci)przydałoby się znać poprawną pisownię nazwisk zagranicznych reżyserów(łatwo sprawdzić w internecie,może o tym nie wiesz).STEVEN SPIELBERG,PAMIĘTAJ!!!
http://wiadomosci.onet.pl/nauka/odkryto- piramide-na-dnie-atlantyku/19r7e#mark
Co raz łatwiej o wniosek, ze ludzkość tak naprawdę mało wie o swojej historii.
Pewnie jeszcze nie jeden raz zostaniemy zaskoczeni. Przyzwyczailiśmy się używać i uznawać za prawdziwe, prawdy głoszone przez tzw. autorytety, gdy tymczasem takowych tak naprawdę nie ma. Jeśli przyjrzycie się co te autorytety mówiły np. o przyszłości, to okaże się, że byli pozbawieni wyobraźni lub ich sposób rozumowania był miejscami ograniczony, dlatego też stwierdzenie,że np. Atlantyda nie istniała ponieważ nie napisali o niej naukowcy, jest niekoniecznie prawdziwe
/ z Onetu/
Złota myśl Tesli
"Mój mózg jest tylko odbiornikiem istniejącego we wszechświecie rdzenia, z którego otrzymujemy wiedzę, siłę, inspirację. I nie przeniknął do tajemnicy tego rdzenia, ale wiem, że On istnieje."
http://wiadomosci.onet.pl/nauka/odkryto- piramide-na-dnie-atlantyku/19r7e#mark
Co raz łatwiej o wniosek, ze ludzkość tak naprawdę mało wie o swojej historii.
Pewnie jeszcze nie jeden raz zostaniemy zaskoczeni. Przyzwyczailiśmy się używać i uznawać za prawdziwe, prawdy głoszone przez tzw. autorytety, gdy tymczasem takowych tak naprawdę nie ma. Jeśli przyjrzycie się co te autorytety mówiły np. o przyszłości, to okaże się, że byli pozbawieni wyobraźni lub ich sposób rozumowania był miejscami ograniczony, dlatego też stwierdzenie,że np. Atlantyda nie istniała ponieważ nie napisali o niej naukowcy, jest niekoniecznie prawdziwe
/ z Onetu/
No właśnie o TYM BIBLIA nie pisała . A świat ma TYLKO 6 mileniów...
Nie pisała ?? powtarzam: Thor Heyerdahl /+2002/ obalił niektóre dogmaty ewolucji i przyspieszył wędrówki ludów. Norweski zoolog i podróżnik wykazał, że człowiek rozumny i zdobywca potrzebuje tylko kilku tygodni na rejs przez Atlantyk z obszaru śródziemnomorskiego do Ameryki. W opracowaniu „Z kontynentu na kontynent” wymienił 53 niezwykłe podobieństwa między starożytną Mezopotamią, Egiptem oraz cywilizacjami indiańskimi i uznał, że taki był główny – morski – szlak ekspansji starożytnej ludzkości. Wśród podobieństw wiking wymienił:
o Nieznaną dziś technikę wznoszenia budowli z bloków skalnych wzorowanych na Wieży Babel,
o Precyzyjny kalendarz z początkiem w 3113 r pne,
o Konstruowanie niezatapialnych statków oceanicznych, których wzorem była Arka Noego !….
O Wieży Babel też pisała mistyczka Katarzyna Emmerich …
Pamiętamy, że Abraham był u faraona. Czy widział wnoszenie piramid ??
Dalej: Izraelici w niewoli egipskiej zostali zmuszeni do robót publicznych – przy czym ?? Dale Exodus… wychodzili ze sztandarami plemiennymi i pod znalami rodowymi. Znali swoje rodowody od 11 pokoleń.
Ale masz rację Gościu. Podmorskie piramidy w Trójkącie Bermudzkim i k. Japonii prawdopodobnie z epoki przedpotopowej
fanie , jesteś nieracjonalnym fanatykiem...W okresie przedklasycznej Grecji kiedy to wypadało znać poezję Homera . znano ją na pamięć to czymże jest zapamiętać jedenaście pokoleń w Lini prostej ? Dawne królestwo mali od wieków nie istnieje a na jego terytorium każdy dorosły potrafi wymienić swoich przodków do 500 lat wstecz ..
Homera na pamięć ?? Mój tata po szkole podstawowej znał na pamięć Mickiewicza i Trylogię, a czytał pasając krowy po wojnie, ale nie znam imion swoich pradziadków ... bo nie prowadzono zapisów co do rodowodów.
fanatykiem?? Sam jeden walczę z zabobonem. Gdy przed laty, w młodości przerażała mnie wizja ewolucji, jak ryba, a raczej jakiś prymitywny potwor /tetrapoda/: przed melonami lat wyczołgał się nieporadnie z Oceanu na plażę. Albo te koszmarne małpoludy - teraz okazuje się, ze wszytkie sfabrykowane dla dobra ewolucji.
Mimo otępiającej, nowoczesnej muzyki zdarzają się niepokorne pytania:
- kto napisał pierwszą stronę Pisma Świętego ?
- czy pochodzimy od małpy ?
Takie było pytanie licealistki dramatycznym głosem.po audycji biblijnej w KRC. Na co wymijająca odpowiedź, że nie ważne, czy od małpy, ważne, że podochodzimy i tak o Boga. Po co te uniki i hymny ku czci teorii ewolucji, gdy wiadomo, że nie ma żadnych małpoludów. Nauczyciele, a także autorki podręczników naszych dzieci nie widziały szkieletów takowych praludzi. To wyobraźnia artystów, malarzy. Okazało się, ze pramatka Lucy to zwykła małpa. Ale zabobon tryumfuje i publiczna TV w programie dokumentalnym, p.naukowym pokazywała jak Prezydent Kenii ze świtą, z nabożną czcią obchodzi szczątki małpy Lucy w Muzeum Narodowym w Nairobi. A w podręcznikach dla dzieci pokazywane gołe małpoludy w skandalizujących pozach
Jeśli chodzi o początki ludzkości to bardzo łatwo było dostać piątkę z historii, bo wszytko było prymitywne: ubrania były prymitywne, domostwa też, łodzie i oszczepy, czy harpuny do polowania też prymitywne,
Wracając do starożytnego Egiptu to w podręcznikach za moich czasów też panowała cywilizacja obrazkowa.
Pamiętam jeszcze ilustracje, jak dwudziestu osiłków ciągnęło blok skalny o wymiarach gdzieś 2mx2mx5m, a na bloku stał nadzorca z długim batem - nonsens. Trudno zwalczać zabobony wpojone od najmłodszych lat za pomocą cywilizacji obrazkowej. Zabobony obrazkowe same wchodzą za młodu do głowy i pozostają na całe życie.
aby zakończyć temat starożytnego Egiptu, to czytałem, że ojciec Husajna Obamy z Baraku jest czarownikiem wywodzącym się od egipskich kapłanów.
Teraz 3 aspekty biologiczne:
1. Chciałoby sie powiedzieć jaka ta ewolucja mądra. Stworzyła od razu XX melonów lat temu
komara kompletnego jak dziś.
http://www.naukawpolsce.pap.pl/aktualn osci/news,397597,zbadano-krew-z-komarzyc y-sprzed-46-mln-lat.html
W miejsce xx można wpisać dowolną ilość melonów. Wiadomo, że w przyrodzie nie ma miejsca dla komara ułomnego, częściowego, niedorobionego i prymitywnego. Ewolucja jest mądra i uniwersalna, że stworzyła od razu komara kompletnego i dała mu komarzycę do pary.
2.Ale ... Ewolucja jest doskonała, że nie potrzebuje melonów lat o czym świadczy inwazja bobrów Polsce. Wychowałem się na wsi i przez xx lat nie widziałem bobra i jego wyczynów. Objęcie ochroną tego gryzonia sprawiło, że zaroiły się w rowach przez kilka lat. Więcej, w takiej ilości bóbr stal się uciążliwy. Ewolucja to potężna, dynamiczna, świadoma siła która nie potrzebuje melonów lat
3. Biologia nie ma sęsu bez ewolucji. Mutacje czyli, ulepszenia kodu genetycznego zdążają się:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Sarna
W 2008 w Prato we Włoszech odkryto samca sarny z jednym parostkiem położonym na środku czaszki. Naukowcy uważają, że jest to wada genetyczna tego osobnika, ponieważ jego bliźniak ma normalne poroże złożone z dwóch parostków.
Umiłowany Benedykt XVI wyśmiewa niektóre szkoły ewolucyjnego myślenia:
Istnieje ponadto science fiction w wielkim stylu nawet w teorii ewolucji. Selfish Gene poprzez Richarda Dawkinsa stanowi klasyczny przykład science fiction. Wielki Jacques Monod napisał, że wprowadził w swojej pracy właśnie science fiction. Cytuję: "Pojawienie się czworonogów kręgowców ... bierze początek od faktu, że prymitywne ryby "zdecydowały się" chodzić i badać grunt, na którym jednak nie były w stanie się poruszać, z wyjątkiem niezdarnych skoków i w ten sposób stworzenia te wypracowały
mocne kończyny, jakie posiadają czworonogi. Wśród potomków tego odważnego eksploratora, Magellana owej ewolucji, ktoś może przemieszczać się z prędkością ponad 70 kilometrów na godzinę...".
To, że ryby mogą zdecydować się pobiegać - domaga się zaangażowania nieco wyobraźni. Żeby było jasne, to nie jest atak wobec twardych faktów ewolucji, ale raczej delikatne przypomnienie, że jej tłumaczenie na teorię spekulacyjną- to, że ryba mogłaby zdecydować się, aby chodzić.
Stanowisko Benedykta jest takie, że zarówno Odifreddi, jak i on sam wierzy, że istnieje pewien "nakaz" wobec rzeczy. Jednak podczas gdy duchowny wierzy w Boga, matematyk wierzy w naturę. Ateistyczna interpretacja nie potrafi wyjaśnić tych rzeczy, które nie zgadzają się z czysto naukowym rozumieniem życia - wolności, miłości i zła.
http://blogs.telegraph.co.uk/news/tims tanley/100237766/hes-back-benedict-xvi-s peaks-out-on-sex-abuse-and-calls-richard -dawkins-science-fiction/
Prof. Zofia Kielan-Jaworowska zmarnowała życie w poszukiwaniu nieistniejących ogniw ewolucji. Po otrzymaniu zaproszenia na debatę na temat ewolucji, zamiast przyjść i jej bronić zwróciła się do dziekana Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego prof. dr hab. Joanny Pijanowskiej o zablokowanie tej debaty. Apel okazał się skuteczny, ponieważ umowa o komercyjny wynajem sali została przez uczelnię jednostronnie zerwana. Swój list do prof. Pijanowskiej prof. Kielan-Jaworowska upowszechniła rozsyłając do członków PAN. Główna pretensja sprowadza się do tego, że w debacie miał wystąpić prof. Maciej Giertych, co miałoby rzekomo kompromitować polska naukę. Okazuje się, że w polskim świecie nauki cenzura nadal obowiązuje. Poglądy naukowo niepoprawne nie mogą być prezentowane. Chodzi o to, że Giertych publicznie krytykuję teorię ewolucji a prof. Kielan-Jaworowska jej broni – metodami z epoki łysenkowskiej. Zapewnia, że „prof. Giertych może wypowiadać się gdzie chce, jednak bez wykorzystywania autorytetu polskiej biologii.”
O kompromitację polskiej nauki niech się Pani profesor nie martwi. Maciej Giertych na doktoraty z Oksfordu i Toronto. Krytykę teorii ewolucji prezentował niedawno trzykrotnie w Rzymie, na Uniwersytecie Sapienza, na Uniwersytecie Piusa V i w Komitecie Badań Naukowych (Consiglio Nazionale delle Ricerche). Występował na Uniwersytecie Białostockim. Rok Darwinowski 2009 był okazją do konfrontowania teorii ewolucji z aktualnymi osiągnięciami nauki – ale jak się okazuje nie na Uniwersytecie Warszawskim.
Prof. Kielan-Jaworowska obawia się, że poglądy Giertycha mogą stanowić „zagrożenie w naszym religianckim społeczeństwie”. Tym stwierdzeniem ujawnia, że broni ewolucji z pozycji ideowo ateistycznych. Wyraźnie zdaje sobie sprawę z istnienia naukowej krytyki tej teorii, pragnie więc ją zepchnąć na płaszczyznę wyznaniową. Dodam, że chodzi o zablokowanie dostępu do młodzieży, która jest chłonna na wiedzę.
co myślicie o kręgach zbożowych, również w Polsce ??
bo zastanawiam się i nie wiem o co chodzi
https://www.google.pl/search?q=kr%C4%99g i+w+zbo%C5%BCu&client=firefox-a&hs=lZe&r ls=org.mozilla:pl:official&tbm=isch&tbo= u&source=univ&sa=X&ei=WZyUUuyCKoiVyAP_7I DABw&ved=0CDcQsAQ&biw=1680&bih=911
http://popotopie.blogspot.com/2013/11/ar cheologiczny-stupor-poznawczy.html a to jeszcze jedna budowla, która wyłania się z piasków Atacama ... wzniesiona oczywiscie przez naszych prymitywnych przodków, jeszcze o małpich rysach
Nic szczególnego- kawałek sznurka dowodem ewolucji. Może nawet nie sznurek, a skręcone włókna długości 70 cm są kanwą skomplikowanych dywagacji o małpoludach sprzed 45 , a nawet rzekomych 90 tys. Lat. Z tak znikomych i wątpliwych śladów powstają mity i legendy teorii ewolucji.
Pokarzcie mi sznurek leżący na ziemi sprzed roku, chyba że ten ze sklepu do snopowiązałek albo do belowania – z wiskozy
http://archeowiesci.pl/2013/11/26/pomy slowi-neandertalczycy/
Pamiętacie Państwo film historyczny o zagubionym na Saharze żołnierzu napoleońskim co zaprzyjaźnił się z panterą… a rozgrywała się to w starożytnych pałacach wykutych w skale jak poniżej… czy ktoś pamięta tytuł filmu ??
http://ksiezycowahipoteza.files.wordpr ess.com/2012/10/00-gla-copy.jpg
Petra, Jordania. Kolosalne rzeźby w litej (ok. 2700–2400 BC), skale. Jest to skała piaskowa (7 stopni w skali Mohsa) – jedna z najtwardszych skał.
2700 lat BC – skąd oni to wiedzą, jeśli nie ma źródeł pisanych, nie ma powiązania ze znaną cywilizacją. Te fantastyczne budowle nie mieszczą się w konwencji oficjalnej nauki
panorama chronologiczna piramid. Nie ma tu Wieży Babel, której resztki kazał zburzyć Alexander Wielki http://iroon.com/irtn/photo/2228/
jak powstało koło ?? Pierwotni ludzie nie wiedzieli jak wykrzesać ogień, znany już w piorunów i pożarów lasów. Siedli więc w koło i zaczęli myśleć i debatować - i tak powstało KOŁO ZAINTERESOWAŃ
Godzina Męki Pańskiej … ALE 4 grudnia nagrywano w TVN rozmowę z Przewodniczącym Polskiego Towarzystwa Kreacjonistycznego, który nb. był kierownikiem polsko-argentynskiej wyprawy na Antarktydę, a wcześniej, za komuny z kapitanem Baranowskim na Polonezie płynął dookoła świata. Tylko nie wiadomo, czy puszczono te rozmowę. Czy ktoś z Państwa był na zakazanym TeFałEnie i zauważył te rozmowę ??
Czy w naszej bibliotece jest książka WYPRAWA ALEKSANDRA WIELKIEGO ?? Zapisana tam walka ze smokami, czyli dinozaurami oraz zburzenie na rozkaz Alexandra resztek Wieży Babel
http://www.granice.pl/ksiazka,wyprawa- aleksandra-wielkiego,221667
Odpływasz Fanie .....
daleko...
Odpłynąć jak wieszcz: porwał mnie biały wieloryb świata i już nie wiem co było prawdą … laureat nagrody Nobla ogłosił bojkot czasopism naukowych "Nature", "Cell" i "Science". Presja związana z prestiżem przyjęcia publikacji naukowej do jednego z tych tytułów jest tak duża, że niektórzy naukowcy naginają wyniki swoich badań lub publikują wręcz fałszywe wyniki - sugeruje noblista.
Prestiż tych pism polega w dużej mierze na tym, jak często prace opublikowane w danym magazynie są cytowane. Tymczasem prace mogą być cytowane nie tylko dlatego, że są dobre, lecz także dlatego, że są chwytliwe, prowokujące albo po prostu złe - twierdzi Noblista.
http://wyborcza.pl/1,75400,15128562.ht ml
Ileż to artykułów pseudonaukowych o dobrotliwym wpływie na serce i umysł niewielkich dawek wina ?? A teoria ewolucji w całości opiera się na skandalu, fikcji i wymysłach .
"Ileż to artykułów pseudonaukowych o dobrotliwym wpływie na serce i umysł niewielkich dawek wina ?? A teoria ewolucji w całości opiera się na skandalu, fikcji i wymysłach ."
A Twoja wiedza na tekstach głoszonych przez otumanionych winem Kaplanów
z życia bałwanów: nie bądź idiotą. Nikt na nie stworzył. Naturalnie wyewoluowaliśmy z płatków śniegu.