Grażyna Ciosek i Robert Sadowski ze stowarzyszenia „Jednorożec robi co może” wystartowali w marszu Nordic Walking na dystansie 5 kilometrów podczas V edycji Zabieganego Makowa. Oboje zajęli pierwsze miejsca w klasyfikacji OPEN. Wydarzeniu towarzyszył cel charytatywny – wsparcie leczenia onkologicznego Karoliny Minurskiej.
W niedzielę, 18 października, nad Zalewem Miejskim w Makowie Mazowieckim odbyła się V edycja Zabieganego Makowa. Wśród uczestników sportowego wydarzenia nie zabrakło przedstawicieli stowarzyszenia „Jednorożec robi co może”, którzy mimo chłodnej pogody stanęli na starcie marszu Nordic Walking.
Stowarzyszenie reprezentowali Grażyna Ciosek i Robert Sadowski. Oboje zmierzyli się z pięciokilometrową trasą, a ich udział zakończył się zdobyciem pierwszych miejsc OPEN.
Jak podkreślili przedstawiciele stowarzyszenia, tym razem konkurencja nie była liczna, co ułatwiło walkę o najwyższe lokaty. Nie zmienia to jednak faktu, że Grażyna Ciosek i Robert Sadowski zdecydowali się na aktywność mimo niesprzyjającej aury i godnie reprezentowali swoją organizację.
Udział w zawodach był okazją nie tylko do sportowej rywalizacji, ale również do pokazania, że chłodna jesienna pogoda nie musi oznaczać rezygnacji z ruchu na świeżym powietrzu.
Stowarzyszenie „Jednorożec robi co może” pogratulowało swoim reprezentantom wyników i podziękowało im za obecność na wydarzeniu.
Tegoroczny Zabiegany Maków miał również wymiar charytatywny. Jednym z jego celów było wsparcie leczenia onkologicznego Karoliny Minurskiej.
Wydarzenie połączyło więc aktywność fizyczną z możliwością zaangażowania się w pomoc drugiej osobie. Dla uczestników była to okazja, by sprawdzić swoje możliwości, spędzić czas w sportowej atmosferze i wesprzeć ważną inicjatywę.
Dwa pierwsze miejsca w klasyfikacji OPEN to miły akcent dla stowarzyszenia z Jednorożca. Grażynie Ciosek i Robertowi Sadowskiemu gratulujemy wyników oraz aktywnego reprezentowania lokalnej społeczności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze