Sportowa rywalizacja, setki metrów pokonanych w biegu i mnóstwo emocji towarzyszyły ósmej edycji Przasnyskiej Mili. Zawody rozegrano 13 września w ramach obchodów Dnia Patrona Miasta Przasnysz – św. Stanisława Kostki. Na starcie pojawili się zarówno najmłodsi adepci biegania, jak i zawodnicy rywalizujący w głównym biegu na dystansie 1600 metrów.
Przasnyska Mila po raz kolejny zamieniła miejską przestrzeń w arenę sportowej rywalizacji. Były emocje, walka o każdą sekundę, doping kibiców i radość najmłodszych uczestników. Nie zabrakło również dobrze znanego już elementu zawodów – udziału w biegach dzieci burmistrza Przasnysza Łukasza Chrostowskiego.
Zawody oficjalnie otworzył burmistrz, który tradycyjnie nie ograniczył się do roli gospodarza i kibica. Wziął udział we wszystkich biegach dla dzieci, ponownie stając na starcie w eleganckim stroju służbowym. Ten nietypowy sportowy akcent po raz kolejny wywołał uśmiechy uczestników i publiczności.
Program zawodów został skonstruowany tak, aby na starcie mogli stanąć zawodnicy w różnym wieku. Najmłodsi rywalizowali na dystansach 200 i 400 metrów, a starsze dzieci sprawdziły się na dystansie 1000 metrów.
Choć dla najmłodszych biegaczy wynik nie zawsze był najważniejszy, rywalizacji z pewnością nie brakowało. Każdy chciał jak najszybciej dotrzeć do mety, a zaangażowanie zawodników i doping rodziców stworzyły atmosferę prawdziwego sportowego święta.
W biegu na 200 metrów dziewcząt zwyciężyła Blanka Bulicka z KS Przaśnik Przasnysz. Wśród chłopców najlepszy okazał się Kuba Borkowski z KS Przaśnik Przasnysz, przed Igorem Marchlińskim z Mirowa i Stanisławem Kowalskim z Nasielska.
Na dystansie 400 metrów w kategorii młodszej dziewcząt triumfowała Aleksandra Kowalczyk z MKL Myszyniec. Drugie miejsce zajęła Zosia Wójcik z Ostrowe-Kokacze, a trzecie Laura Borkowska z KS Przaśnik Przasnysz.
Wśród młodszych chłopców najszybszy był Antoni Goś z KS Przaśnik Przasnysz. Za nim uplasowali się Dawid Pajewski ze Świercz i Bruno Bulicki z KS Przaśnik Przasnysz.
W starszej kategorii dziewcząt na 400 metrów zwyciężyła Iga Ślubowska z Przasnysza, przed Karoliną Bruździak z Krzynowłogi Małej i Michaliną Trochimiuk z Przasnysza. W rywalizacji chłopców najlepszy był Aleksander Stańczak z Przasnysza, a kolejne miejsca zajęli Wiktor Kapuściński i Miłosz Winnicki, reprezentujący KS Przaśnik Przasnysz.
Kolejnym etapem rywalizacji był bieg na 1000 metrów. Tutaj tempo i wytrzymałość zaczynały odgrywać jeszcze większą rolę.
Wśród młodszych dziewcząt zwyciężyła Hania Kamińska z KS Przaśnik Przasnysz, która uzyskała czas 3:54. Drugie miejsce zajęła Zuzanna Koźlik z grupy Jednorożec robi co może z wynikiem 3:59, a trzecia była Zuzia Dzięgielewska z OKLA ELEKTRO Energetyka – 4:02.
Wśród chłopców najszybciej kilometr pokonał Wiktor Karłowicz z SP1 Przasnysz, uzyskując czas 3:52. Drugi był Michał Kwakowicz z KS Przaśnik Przasnysz – 4:09, a trzeci Ignacy Przyżycki z UKS JEDYNKA PRZASNYSZ – 4:37.
W starszej kategorii dziewcząt najlepsza okazała się Adrianna Kapuścińska z KS Przaśnik Przasnysz, która osiągnęła czas 3:52. Drugie miejsce zajęła Katarzyna Maliszewska z Jednorożec robi co może – 3:55, a trzecie Zofia Rękawek z UKS JEDYNKA PRZASNYSZ – 4:49.
Wśród starszych chłopców zwyciężył Dominik Kowalski z Przasnysza z czasem 4:25.
Najwięcej emocji przyniósł oczywiście bieg główny. Przasnyska Mila liczyła 1600 metrów i była zwieńczeniem sportowej części wydarzenia.
W rywalizacji kobiet triumfowała Nina Ślubowska z KS Przaśnik Przasnysz, która pokonała dystans w 7 minut i 8 sekund. Drugą lokatę wywalczyła Alicja Dzięgielewska z Krzynowłogi Małej z czasem 7:42, a trzecia była Magdalena Rudnicka z Running Nurses Ciechanów – 7:50.
Wśród mężczyzn zwycięstwo przypadło zawodnikowi gospodarzy. Piotr Goś z KS Przaśnik Przasnysz przebiegł milę w 5 minut i 37 sekund, wyprzedzając klubowego kolegę Alberta Sendala, który uzyskał 5:56. Trzecie miejsce zajął Michał Dzięgielewski z Ulatowa Czerniaków – 5:57.
VIII Przasnyska Mila była nie tylko okazją do sprawdzenia sportowej formy. Zawody stały się jednym z elementów obchodów Dnia Patrona Miasta i przyciągnęły zawodników, rodziny oraz kibiców.
Za organizację wydarzenia odpowiadały Miasto Przasnysz oraz KS Przaśnik Przasnysz. Organizatorzy podkreślają również znaczenie wsparcia partnerów, wśród których znalazły się Miasto Przasnysz oraz MZGKiM w Przasnyszu.
Takie zawody mają jeszcze jeden wymiar. Dla najmłodszych mogą być pierwszym krokiem do sportowej przygody, dla bardziej doświadczonych zawodników – sprawdzianem formy, a dla kibiców – okazją do wspólnego spędzenia czasu. To właśnie z takich wydarzeń buduje się lokalną kulturę aktywności fizycznej.
A na kolejne sportowe emocje nie trzeba będzie długo czekać. KS Przaśnik Przasnysz zapowiedział następne zawody, które odbędą się 4 października 2026 roku w Przasnyskiej Strefie. Zapisy mają rozpocząć się wkrótce.
VIII Przasnyska Mila przechodzi więc do historii, ale sportowy kalendarz miasta szybko się nie kończy. Kolejny start już jesienią.
WIĘCEJ ZDJĘĆ Z IMPREZY na stronie www.przasnik.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze