Ponad 40 kilometrów na rowerach, wizyty w jednostkach Ochotniczych Straży Pożarnych, spotkania z druhami i wspólne ognisko – tak wyglądał kolejny dzień pełen aktywności Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej z Chorzel. Wyprawa udowodniła, że strażacka pasja to nie tylko ćwiczenia i zawody, ale także integracja, nauka oraz budowanie relacji.
Trasa rajdu liczyła 40,74 kilometra i prowadziła przez kilka miejscowości. Młodzi strażacy odwiedzili jednostki OSP w Budkach, Raszujce, Pruskołęce oraz Krukowie, by następnie wrócić do Chorzel. W każdej z odwiedzonych remiz uczestnicy zostali serdecznie przyjęci przez druhów, którzy zaprezentowali wyposażenie jednostek, opowiedzieli o codziennej służbie oraz chętnie odpowiadali na pytania młodzieży.
Takie spotkania są doskonałą okazją do zdobywania wiedzy o działalności Ochotniczych Straży Pożarnych i poznawania specyfiki pracy strażaków. Dla młodych członków MDP to także możliwość wymiany doświadczeń oraz umacniania więzi z lokalnym środowiskiem strażackim.
Po zakończeniu części edukacyjnej przyszedł czas na odpoczynek. Uczestnicy rajdu spotkali się na ognisku nad malowniczą rzeką Omulew, gdzie czekały wspólne rozmowy, pieczenie kiełbasek, wędkowanie oraz chwila relaksu przed powrotem do domu.
Organizatorzy skierowali również podziękowania do firmy pana Tomasza Cichowskiego, która wsparła wydarzenie, fundując uczestnikom lody oraz napoje, dbając o odpowiednie nawodnienie podczas wymagającej rowerowej wyprawy.
Rowerowy rajd po strażackich jednostkach po raz kolejny pokazał, że działalność Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej to znacznie więcej niż przygotowania do zawodów. To wspólna pasja, aktywność fizyczna, nauka odpowiedzialności i współpracy oraz budowanie przyjaźni, które często pozostają na długie lata.
Wydarzenie zostało sfinansowane przez Fondation Bel w ramach projektu „Kre(w)a(k)tywne dzieciaki – czyli jak zostać młodym strażakiem”.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze