
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie było żadnej mgły ani deszczu, a Sebastian nawet nie dotknął Lexusa, którego prowadziła kobieta. Z Citroena odbił się na krawędź jezdni / pobocze.
@awer: Brawura? Jaka brawura? Wiem z doświadczenia, jak ostrożnie jeździł ten kierowca. Może by tak się lepiej zastanowić nad ubranymi na czarno, bez jakichkolwiek odblasków pieszymi i rowerzystami, często pod wpływem alkoholu, którzy brawurowo zawłaszczają jezdnię... Ta tragedia dotknęła Sebastiana, ale również, w nie mniejszym stopniu, kierowcę auta.Pozdrawiam.
kobieta jechała drugim samochodem,który mijał sprawca wypadku,we mgle jechał szybko i uderzył w niego,Sebastian odbił się od samochodu pana sk i spadł na szybę pani jadącej również w stronę szczytnaTRAGEDIA-WYRAZY WSPÓŁCZUCIA DLA RODZICÓW SEBASTIANA[*]
Kierowcą była kobieta.
BRAWURA -on zawsze szybko jeździł-i to było przyczyną były trudne warunki mgła,gdyby zachował ostrozność i nie czół się zbyt pewnie na drodze nie doszło by do tej tragedii
co się stało
nie gamoniu wiesz gdzie jest opaleniec????????????
czy to było w drodze na basen ?
Gdy czyta się tego rodzaju opinie to powraca wiara,że są jeszcze mądrzy i dobrzy ludzie.Nie znałem ani tego Pana co zginął,ani też tego co jechał samochodem,ale bardzo mi żal obydwu.
Los jest nieprzewidywalny. Żadna chwila w życiu nie jest pewną. Śmierć to najgorsze co mogło się przytrafić. Wyrazy współczucia dla rodziny Sebastiana. Odszedł od nas, ale poszkodowanych było dwojga ludzi. Pan który prowadził auto to porządny człowiek. Znam Go osobiście i wiem że to rozważny, porządny człowiek. On także przeżył tragedię. Pozostaje nam tylko modlitwa. Wszystko w rękach Boga.
Nie było żadnej mgły ani deszczu, a Sebastian nawet nie dotknął Lexusa, którego prowadziła kobieta. Z Citroena odbił się na krawędź jezdni / pobocze.
@awer: Brawura? Jaka brawura? Wiem z doświadczenia, jak ostrożnie jeździł ten kierowca. Może by tak się lepiej zastanowić nad ubranymi na czarno, bez jakichkolwiek odblasków pieszymi i rowerzystami, często pod wpływem alkoholu, którzy brawurowo zawłaszczają jezdnię... Ta tragedia dotknęła Sebastiana, ale również, w nie mniejszym stopniu, kierowcę auta.Pozdrawiam.
kobieta jechała drugim samochodem,który mijał sprawca wypadku,we mgle jechał szybko i uderzył w niego,Sebastian odbił się od samochodu pana sk i spadł na szybę pani jadącej również w stronę szczytnaTRAGEDIA-WYRAZY WSPÓŁCZUCIA DLA RODZICÓW SEBASTIANA[*]