Niebezpieczna jazda ulicami Chorzel zakończyła się policyjną kontrolą. Funkcjonariusze przasnyskiej drogówki zatrzymali 31-letniego rowerzystę, którego zachowanie od początku wskazywało, że może znajdować się pod wpływem alkoholu. Wynik badania alkomatem był alarmujący – mężczyzna miał w organizmie prawie 4 promile alkoholu.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 18 maja, około godziny 15:25 na ulicy Witosa w Chorzelach. Policjanci zwrócili uwagę na rowerzystę poruszającego się w sposób stwarzający zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Tor jazdy jednoznacznie sugerował, że kierujący może być nietrzeźwy.
Przeprowadzone badanie potwierdziło przypuszczenia funkcjonariuszy. Jak się okazało, 31-letni mieszkaniec powiatu przasnyskiego był kompletnie pijany. To jednak nie koniec problemów mężczyzny. Po sprawdzeniu danych w policyjnych systemach wyszło na jaw, że posiada on aktywny zakaz prowadzenia rowerów wydany przez Sąd Rejonowy w Przasnyszu.
Policjanci natychmiast uniemożliwili mu dalszą jazdę i sporządzili dokumentację procesową. Teraz 31-latek ponownie stanie przed sądem i odpowie za złamanie zakazu oraz jazdę w stanie nietrzeźwości.
Funkcjonariusze przypominają, że alkohol znacząco obniża zdolność koncentracji, wydłuża czas reakcji i wpływa na ocenę sytuacji na drodze. Dotyczy to nie tylko kierowców samochodów, ale również rowerzystów, którzy pod wpływem alkoholu mogą stanowić poważne zagrożenie dla siebie i innych.
Policja apeluje także do mieszkańców o reagowanie w sytuacjach, gdy widzą osobę nietrzeźwą próbującą prowadzić pojazd. Szybka reakcja może zapobiec tragedii i uratować ludzkie życie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze