Do trzech lat pozbawienia wolności grozi 55-letniemu mieszkańcowi powiatu ciechanowskiego, który prowadził samochód dostawczy, mając w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany dzięki zdecydowanej reakcji funkcjonariusza Służby Celno-Skarbowej, który poza służbą zauważył niebezpieczne zachowanie kierowcy i uniemożliwił mu dalszą jazdę.
Do zdarzenia doszło w czwartek, 21 maja, kilka minut po godzinie 18:50 na drodze krajowej nr 60 w miejscowości Wróblewo. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie otrzymał zgłoszenie dotyczące ujęcia nietrzeźwego kierującego.
Jak wynika z relacji świadka, kierowca dostawczego Forda wielokrotnie zjeżdżał na pobocze, stwarzając poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Funkcjonariusz Służby Celno-Skarbowej, mimo że był poza służbą, postanowił zareagować. Zatrzymał pojazd, odebrał kierowcy kluczyki i uniemożliwił mu dalszą jazdę. Następnie powiadomił policję i pozostał na miejscu do czasu przyjazdu patrolu drogówki.
Badanie alkomatem wykazało, że 55-latek miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Policjanci odebrali mu również prawo jazdy.
Wkrótce mieszkaniec powiatu ciechanowskiego stanie przed sądem. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 3 lat więzienia, wysoka grzywna oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.
Zabezpieczony został także samochód, którym poruszał się nietrzeźwy kierowca. Ford trafił na parking strzeżony jako zabezpieczenie na poczet przyszłej kary finansowej. O ewentualnym przepadku pojazdu zdecyduje sąd.
Policja podkreśla, że szybka i odpowiedzialna reakcja świadka mogła zapobiec tragedii na drodze. Funkcjonariusze apelują do mieszkańców, aby nie pozostawali obojętni wobec niebezpiecznych zachowań kierowców i w razie potrzeby informowali służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze