W ciągu zaledwie kilku godzin przasnyscy policjanci zatrzymali dwóch nietrzeźwych uczestników ruchu drogowego. Jeden z nich jechał rowerem, mając w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Drugi to 18-latek, który po alkoholu prowadził samochód, mimo że nie miał uprawnień do kierowania.
Do pierwszego zdarzenia doszło 6 października około godziny 19 w Połoni. Policjanci zostali wezwani po kolizji z udziałem rowerzysty i samochodu osobowego.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że 55-letni mieszkaniec powiatu przasnyskiego poruszał się nieoświetlonym rowerem. W pewnym momencie miał nagle wjechać pod wyprzedzające go BMW, którym kierował 29-letni mężczyzna.
Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń. Badanie trzeźwości rowerzysty wykazało jednak ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie.
Kilka godzin później, już 7 października około godziny 2 w nocy, policjanci interweniowali w Sierakowie.
18-letni mieszkaniec powiatu przasnyskiego kierował Volvo. W pewnym momencie stracił panowanie nad samochodem, zjechał z drogi i doprowadził do wywrócenia pojazdu. Auto zatrzymało się w polu.
Policjanci sprawdzili stan trzeźwości kierowcy. Alkomat wykazał ponad 0,5 promila alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze ustalili również, że 18-latek nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.
Obaj mężczyźni będą musieli odpowiedzieć za swoje zachowanie przed sądem. Na szczęście oba zdarzenia nie zakończyły się poważnymi obrażeniami.
Policja po raz kolejny przypomina, że alkohol znacząco ogranicza zdolność bezpiecznego poruszania się po drodze. Pogarsza koncentrację, wydłuża czas reakcji i utrudnia prawidłową ocenę sytuacji.
Nietrzeźwy kierowca czy rowerzysta może w każdej chwili doprowadzić do tragedii. Dlatego policjanci apelują, aby nie pozostawać obojętnym, gdy widzimy osobę, która po alkoholu zamierza prowadzić pojazd. W takiej sytuacji warto zareagować, zanim dojdzie do nieszczęścia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze