Ponad promil alkoholu miał w organizmie 38-letni mieszkaniec powiatu przasnyskiego, który w miejscowości Szla doprowadził do kolizji z Audi A5, a następnie odjechał z miejsca zdarzenia. Chwilę później stracił panowanie nad Renault Megane i uderzył w latarnię. Policjanci ustalili również, że mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.
Do zdarzenia doszło w piątek, 2 października, około godziny 18:40 w miejscowości Szla. Policjanci zostali skierowani tam po zgłoszeniu dotyczącym kolizji drogowej.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierujący Renault Megane, 38-letni mieszkaniec powiatu przasnyskiego, podczas cofania uderzył w Audi A5. Drugim samochodem kierował 23-letni mężczyzna.
Na tym jednak zdarzenie się nie zakończyło.
Po zderzeniu kierowca Renault odjechał w kierunku Osówca Kmiecego. Jego dalsza jazda nie trwała jednak długo.
Na łuku drogi 38-latek stracił panowanie nad samochodem, zjechał z jezdni i uderzył w latarnię.
Na miejsce przyjechali policjanci, którzy sprawdzili stan trzeźwości kierującego. Badanie wykazało ponad promil alkoholu w jego organizmie.
Podczas sprawdzania danych funkcjonariusze ustalili dodatkowo, że mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.
38-latek został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Za swoje zachowanie będzie odpowiadał przed sądem – zarówno za przestępstwo, jak i popełnione wykroczenia.
Za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Policja przypomina, że alkohol znacząco wpływa na zachowanie kierowcy. Nawet niewielka jego ilość może pogorszyć koncentrację, wydłużyć czas reakcji i zaburzyć ocenę odległości oraz prędkości.
Funkcjonariusze apelują również do świadków, którzy zauważą osobę nietrzeźwą zamierzającą prowadzić samochód, aby reagowali. Szybkie powiadomienie policji może zapobiec tragedii.
Nietrzeźwy kierowca stwarza zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla innych osób korzystających z drogi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze