Reklama

Pomoc, serduszka i rock"n"roll, czyli Przasnysz bije rekord

11/01/2011 02:26

Udało się pobić ubiegłoroczny rekord! W tym roku na konto Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy popłynęło z Przasnysza aż 23 tysiące 227 złotych. Przyczynił się do tego sukcesu cały przasnyski sztab WOŚP, a przede wszystkim młodzi wolontariusze, którzy mimo panującego zimna niestrudzenie zbierali pieniądze do charakterystycznych puszek.

- To dużo zabawy! Miło spędzamy razem czas, a mamy też wrażenie, że robimy coś dla innych – powiedziała nam jedna z wolontariuszek – Wieczorem oczywiście wybieramy się na koncert do MDK – dodała.
Warto wspomnieć, że rok temu udało się w Przasnyszu uzbierać ok. 19 tysięcy złotych.

Niedzielny wieczór w Miejskim Domu Kultury upłynął pod znakiem rocka i licytacji z okazji WOŚP. Już o 17 młodzi i starsi zgromadzili się na sali widowiskowej. Na scenę najpierw wyszły solistki (oraz jeden solista) z MDK. Wkrótce później nastąpiła wspomniana licytacja, którą poprowadził Krzysztof Bandurski, pełniący tego dnia rolę konferansjera. Kupowano kubki, koszulki, obrazy i wiele innych rzeczy. Rękę przyłożył również Waldemar Trochimiuk, licytując jeden z t-shirtów. Udało się zebrać lekko ponad trzy tysiące złotych, co stanowi bardzo dobry wynik – w zeszłym było to około dwóch tysięcy.

ZOBACZ ZDJĘCIA Z WOŚP W MDK

Gdy zakończyła się licytacja, na dobre rozkręciła się zabawa. Na scenie jako pierwszy pojawił się rockowy "Uniform". Warto wspomnieć ich występ szczególnie ze względu na autentyczność, którą muzycy pokazali na scenie. Nie gwiazdorzyli (jak niektórzy tego wieczoru...), byli uśmiechnięci, grali z radością, wymieniając ciepłe uwagi i żarty z widownią (która nie odstawała od nich wiekiem). Mimo braku doświadczenia, technicznie byli sprawni, a głos wokalisty sugerował, iż pracuje on nad nim z dobrym skutkiem.

Oprócz nich uświadczyliśmy zespołów "Stars of blood", "Arya", "Sobowtór", oraz weterani - gwiazdy wieczoru, czyli "Kroplufka Rock Band". Tych ostatnich szeroka publika miała okazję poznać podczas Dni Przasnysza. Tym razem również nie zawiedli.

XIX finał WOŚP organizowany był celem zebrania pieniędzy na sprzęt służący pomocy dzieciom z chorobami urologicznymi i nefrologicznymi. W Przasnyszu padł kolejny rekord. Zebraliśmy wspólnie 23 272,59 zł.  W tym: kwesta - 19 757,61 zł; koncert – 463,99 zł; licytacja – 3006,00 zł; wymiana waluty 44,99 zł.

W poszczególnych miejscowościach zebrano:
Jednorożec, Św. Miejsce  -  1 221,31 zł
Rostkowo, Czernice Borowe  -  1 256,53 zł
Krzynowłoga W.M., Rudno Jeziorowe  -  845,81 zł
Chorzele  -  2 782,05 zł
Przasnysz  -  13 651,91 zł

W kweście brało udział 32 wolontariuszy – uczniów Szkoły Podstawowej nr 1, Szkoły Podstawowej nr 2, Gimnazjum Publicznego, Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Przasnyszu. Dołączyli też do nas wolontariusze z Chorzel.

- Dziękujemy z całego serca wszystkim wolontariuszom, sponsorom, na których od lat możemy liczyć (Zajazd Staropolski, Cukiernia Kaczorek) oraz mieszkańcom miejscowości, do których dotarliśmy za wszystkie dobre słowa, uśmiechy i datki, które zasiliły konto Fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Szczególne podziękowania kierujemy do Pracowników Banku PEKAO SA oddział w Przasnyszu, którzy jak co roku już w niedzielę policzyli wszystkie zebrane przez nas pieniądze. - podsumował rezultat tegorocznej akcji, jej szef Grzegorz Cołosiński.
(GA)

ZOBACZ ZDJĘCIA Z WOŚP W MDK

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    zdzicho - niezalogowany 2011-01-25 23:40:11

    Do dociekliwego. Jestem po zawodówce i podobno inicjały pod tekstem autorskim zamieszcza jego autor a od myślnika lub w " ..." cytuje się opinie i wypowiedzi. No ale w Przasnyszu może być inaczej bo to pogranicze etniczne...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    siewca - niezalogowany 2011-01-22 14:58:10

    Zaraz, zaraz... a o potwornym "poślizgu" czasowym i chaotycznym nagłośnieniu nikt już nie wspomni?...ale to już chyba taka świecka tradycja MDK:-(

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    koks - niezalogowany 2011-01-20 16:40:39

    Może na Arii był większy "tłok" pod sceną, większa banda dzikusów, ale na Uniformie więcej osób dorosłych było na widowni. A to też chyba coś znaczy ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ePrzasnysz.pl




Reklama