Reklama

Plac zabaw pełny śmieci

26/09/2015 06:46

Po naszej interwencji w sprawie placu zabaw znajdującego się na Wembley w Przasnyszu zgłosili się mieszkańcy osiedla przy ulicy Wojskowej w sprawie ich zakątka zabaw. Udaliśmy się tam, aby z nimi porozmawiać i zobaczyć, jak on wygląda. Wszystkie napotkane matki narzekały na porządek tam panujący.

Mieszkańcy ulicy Wojskowej swój plac zabaw opisują w ten sposób:  - Bród, syf, pełno szkieł i petów. Najgorszy plac zabaw w mieście zapomniany przez władze. To raczej tona piachu, a na niej jakieś zabawki dla dzieci - komentuje jedna z matek uczęszczających na plac zabaw. Jak twierdzą mieszkańcy tego osiedla plac zabaw powinny być częściej sprzątany i bardziej monitorowany przez władze, ponieważ często nocami przesiadują tam młodzi ludzie, którzy go dewastują i zabrudzają pozostawiając po sobie niedopałki papierosów, butelki po alkoholu, a nawet zbite szkła.  - Syn mojej koleżanki rozciął nogę o szkła z piaskownicy, prawie codziennie zbieramy śmiecie, aby nasze dzieci mogły się chwile pobawić, jest tam niebezpiecznie dla zdrowia naszych pociech. Dzieci codzienne z piasku wyjmują szkła, a butelki po piwach wysypują się z koszy - dodaje Anna, jedna z mieszkanek osiedla. – Nasz plac zabaw jest najgorszy w całym mieście, wygląda jakby ktoś coś chciał zrobić, mu nie wyszło i to zostawił tak jak jest - dodaje Katarzyna.

ZOBACZ ZDJĘCIA

Skontaktowaliśmy się z Waldemarem Trochimiukiem, burmistrzem miasta Przasnysza. W środę, 23 września otrzymaliśmy taką o to odpowiedź – Byłem dzisiaj po południu. Plac zabaw jest czysty i wysprzątany. Rozmawiałem z dwoma młodymi matkami oraz dziadkiem, których dzieci i wnuk bawili się uśmiechnięci i radośni. Mamy i dziadek owszem potwierdzili, że w okresie wakacji zdarzały się dni, a raczej poranki, że na placu były porozrzucane butelki. Stwierdzili oni jednak, że były to "sporadyczne zdarzenia"– poinformował nas burmistrz. Zalecił także, aby mieszkańcy każdą sprawę zgłaszali na początku do urzędu .

–  Proponuję, żeby mieszkańcy, którzy informują o takich faktach media lokalne, najpierw poinformowały burmistrza a dopiero jak on nie zareaguje szukały pomocy gdzie indziej. I jeszcze jedna refleksja z mojego spotkania. Jedna z mam powiedziała coś, w mojej ocenie bardzo mądrego. „Raz jak przyszłam i były butelki, to je pozbierałam i wrzuciłam do kosza”. A ja dodam: i korona jej z głowy nie spadła – dodał Trochimiuk.

j.b.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    wiosna - niezalogowany 2015-09-29 19:50:03

    Wieczorem starsze dzieci śmiecą człowiek posprząta i nie widać kosz pod nosem . brak patroli

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    obserwator - niezalogowany 2015-09-29 17:21:34

    Kto śmieci na  tym placu zabaw? Rodzice z Wojskowej,to wasze dzieci przesiadują za transformatorem i piją alkohol a jak klną aż uszy puchną.Myślę,że policja powinna od czasu do czasu przejechać się przy garażach.Czy ktoś ze starszych zwrócił kiedyś uwagę małolatom,odwiedzającym ten plac zabaw?Palą kołysząc się na huśtawkach dla dzieci nie dla młodzieńców o byczych karkach.Najlepiej narzekać zamiast pilnowac swoich kilkunastoletnich synów i córek/dziewczyny bluzgają bardziej od chłopców/.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    spokojny - niezalogowany 2015-09-29 15:38:46

    co tu ma burmistrz zrobić,codziennie zbiera tu papiery młody pan z m.z.g.k.i.m,nieraz nawet po dwa worki śmieci .widzę jak spaceruję z pieskiem.młodzież musi się po prostu zmienić,innego sposobu nie widzę.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ePrzasnysz.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości