Reklama

Pijany traktorzysta z dożywotnim zakazem spowodował wypadek. W pojeździe osobowym podróżowało dziecko

09/06/2026 11:08

Do groźnego zdarzenia drogowego doszło w poniedziałkowy poranek na drodze wojewódzkiej nr 617 w miejscowości Rąbież. W wyniku zderzenia ciągnika rolniczego z samochodem osobowym do szpitala trafiły dwie osoby, w tym trzyletnie dziecko. Jak ustalili policjanci, kierowca traktora był kompletnie pijany i mimo dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów ponownie wsiadł za kierownicę.

Do wypadku doszło 8 czerwca około godziny 10.10. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe po zgłoszeniu o zderzeniu na trasie łączącej Ciechanów z Przasnyszem.

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 34-letni mieszkaniec powiatu ciechanowskiego, kierujący ciągnikiem rolniczym marki Lamborghini, poruszał się w kierunku Przasnysza. Podczas wykonywania manewru skrętu w lewo najprawdopodobniej nie ustąpił pierwszeństwa jadącemu z przeciwnego kierunku Peugeotowi, doprowadzając do zderzenia obu pojazdów.

Reklama

Samochodem osobowym podróżował 32-letni mieszkaniec powiatu przasnyskiego wraz ze swoim trzyletnim synem. Obaj zostali przewiezieni do szpitala. Na szczęście, jak przekazali policjanci, nie odnieśli poważniejszych obrażeń.

Prawdziwy szok przyszedł jednak podczas kontroli trzeźwości uczestników zdarzenia. Kierowca Peugeota był trzeźwy, natomiast badanie alkomatem wykazało, że 34-letni traktorzysta miał aż 3 promile alkoholu w organizmie. To poziom świadczący o głębokim stanie nietrzeźwości, znacząco ograniczającym zdolność do bezpiecznego kierowania pojazdem.

Reklama

Na tym nie koniec. Po sprawdzeniu danych mężczyzny w policyjnych systemach okazało się, że posiada on dożywotni sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Mimo obowiązującego orzeczenia zdecydował się wsiąść za kierownicę ciągnika rolniczego i wyjechać na drogę publiczną.

34-latek odpowie teraz za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz złamanie sądowego zakazu. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Policjanci podkreślają, że kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu nadal pozostaje jedną z głównych przyczyn najpoważniejszych wypadków drogowych. W tym przypadku tylko szczęśliwy zbieg okoliczności sprawił, że zdarzenie nie zakończyło się tragedią, zwłaszcza że w samochodzie osobowym znajdowało się małe dziecko.

Reklama

Śledczy z Ciechanowa prowadzą postępowanie, które ma dokładnie wyjaśnić przebieg oraz okoliczności poniedziałkowego wypadku.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ePrzasnysz.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości