Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w sobotę, 25 lipca, na drodze krajowej nr 60 w miejscowości Nasierowo-Dziurawieniec. W zderzeniu samochodu osobowego marki Tesla z ciągnikiem rolniczym z przyczepą zginął 28-letni mieszkaniec powiatu makowskiego.
Do zdarzenia doszło około godziny 15:10 na odcinku drogi między Ciechanowem a Gołyminem. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, kierujący Teslą podczas wykonywania manewru wyprzedzania najprawdopodobniej uderzył w tył zespołu pojazdów składającego się z ciągnika rolniczego John Deere oraz przyczepy Schmitz, które poruszały się w tym samym kierunku.
Siła uderzenia była bardzo duża. Po zderzeniu samochód osobowy zjechał z jezdni i wpadł do przydrożnego rowu.
Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. Ratownicy podjęli reanimację 28-letniego kierowcy Tesli, jednak mimo ich wysiłków nie udało się uratować jego życia. Mężczyzna zmarł na miejscu zdarzenia.
Ciągnikiem rolniczym kierował 33-letni mieszkaniec powiatu ciechanowskiego. Jak poinformowała policja, nie odniósł on obrażeń, a badanie wykazało, że był trzeźwy.
Na miejscu przez wiele godzin pracowali policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie pod nadzorem prokuratora. Funkcjonariusze wykonali oględziny miejsca wypadku, zabezpieczyli ślady oraz dokumentację, która pomoże ustalić dokładny przebieg i przyczyny tragedii.
W związku z prowadzonymi czynnościami droga krajowa nr 60 była przez kilka godzin całkowicie zablokowana. Dla kierowców wyznaczono objazdy.
Policja po raz kolejny apeluje o rozwagę na drodze. Wyprzedzanie jest jednym z najbardziej niebezpiecznych manewrów i wymaga właściwej oceny odległości, prędkości oraz sytuacji na jezdni. Chwila nieuwagi lub błędna decyzja mogą doprowadzić do nieodwracalnych konsekwencji.
To kolejny tragiczny wypadek na drogach regionu, przypominający, jak cienka granica dzieli bezpieczną podróż od dramatu. Śledczy wyjaśniają wszystkie okoliczności zdarzenia. Rodzinie i bliskim zmarłego składamy wyrazy współczucia.
(fot. KPP Ciechanów)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze