Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Popieram akcję "Jabłko za ŻYCIE" , bardzo szczytny. Widzę, że uczniowie Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych wykonali kawał dobrej roboty. Tylko przykro mi patrzeć na Polską rzeczywistość, uwikłaną ustawami, rozporządzeniami, czy obecnie nawet dyrektywami Unii Europejskiej. Bardzo mnie to smuci, że jeżeli ktoś chce legalnie pomóc innym a tu okazuje się, że nie ma na to §. Zastanawia mnie jednak fakt, jak się to dzieje, że do Przasnysza mikrobus ze świata pełen ludzki, którzy chodzą po mieście i rozdając ulotki lub krzyżówki pobierają kasę. Zastanawia mnie jednak fakt, dlaczego Ci ludzie legitymują się pieczątkami podbitymi przez Urząd Miasta , Czy Starostwo? Chodzą po Mieście i pokazują pieczątki informują, że mają zgodę władz na zbiórkę. Czy oni mają zgodę na zbiórkę pieniędzy ???????
Panie Burmistrzu podobno nie wyraził Pan zgody na zbiórkę pieniedzy??? Dlaczego??? - uczeń
W ramach akcji "Jabłko za ŻYCIE" wolontariusze - uczniowie Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych będą kwestować na terenie naszej szkoły (budynki przy ul. Mazowieckiej i Sadowej). Kwesta odbędzie się w dniach 19 – 20 listopada 2009r. Każda ze szkół, która zgłosiła swój udział w podobnej kweście przeprowadzi ją na terenie swojej szkoły w terminie ustalonym we własnym zakresie. Jabłka, które podczas kwesty nie zostaną sprzedane, ofiarujemy instytucjom pomocowym, które we własnym zakresie rozdzielą je wśród swoich podopiecznym. Liczy się sama idea, nie nastawiamy się na "kolosalne zyski" lecz chcemy pokazać naszemu społeczeństwu, że właśnie to jabłko mogło się zmarnować, a można je ofiarować na użytek innych ludzi. Dziękujemy za tak wielkie zainteresowanie. W końcu tak wiele żywności marnujemy......może czas zacząć zdawać sobie z tego sprawę .
Na poczatku przyszlego tygodnia, dzieki uprzejmosci portalu eprzasnysz, zamiescimy tu wszelkie szczegoly dotyczace akcji. Poinformujemy takze po jej zakończeniu o efektach. W tej chwili jesteśmy na etapie przyjmowania zgłoszen chętnych szkół i wolontariuszy (a odzew na nasz apel przeszedł nasze wszelkie oczekiwania :) ) oraz zbiórki niezbędnych do przeprowadzenia akcji jabłek. Pozdrawiam. Katrzyna Goś, nauczyciel ZSP, koordynator akcji.
Nikt tutaj nie neguje tej akcji.. Ja ją popieram całym sercem. Zwróciłem tylko uwagę że można by coś takiego organizować w przyszłości i pomagać osobom z naszej miejscowości.
a może warto pionformować gdzie można spotkać wolontariuszy, w jakich godzinach itd., i jak mam ich rozpoznać?
Ludzie zastanówcie się nie ważne czy to jest dziecko ze świata, Polski czy z Przasnysza każde ma takie same uczucia, taką samą potrzebę jedzenia więc nie rozgraniczajmy gdzie, pomagajmy najbardziej potrzebującym... Nikt z nas by nie chciał byc na miejscu takiego dziecka a przeciez to nie jest ich wina, że znalazły sie akurat w takim położeniu :( Szczytny cel...
Właśnie Polskie dzieci zawsze są omijane, ciekawe kto im pomoże, napewno nie inne kraje...
są - dlatego każda ze szkół, która przyłączy się do akcji może wybrać dowolny cel, ważne żeby był związany z dożywianiem dzieci - także tutaj w Polsce, tutaj w Przasnyszu. Uczniowie naszej szkoły postanowili pomóc komuś, kto mieszka daleko. To jest ich pomysł, ich akcja i chyab trzeba to uszanować. Pozdrawiam serdecznie.
popieram może zbierzmy pieniądze dla dzieci głodnych z Przasnysza
Już nawet nie chodzi o Polskę.. W Przasnyszu na pewno też by znalazł się ktoś kto na prawdę nie ma co do garnka włożyć (nie mylić z hienami od darów).
ludzie a czy u nas w Polsce nie ma dzieci zagłodzonych????
Bardzo szlachetna akcja-warto wspomóc
Popieram akcję "Jabłko za ŻYCIE" , bardzo szczytny. Widzę, że uczniowie Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych wykonali kawał dobrej roboty. Tylko przykro mi patrzeć na Polską rzeczywistość, uwikłaną ustawami, rozporządzeniami, czy obecnie nawet dyrektywami Unii Europejskiej. Bardzo mnie to smuci, że jeżeli ktoś chce legalnie pomóc innym a tu okazuje się, że nie ma na to §. Zastanawia mnie jednak fakt, jak się to dzieje, że do Przasnysza mikrobus ze świata pełen ludzki, którzy chodzą po mieście i rozdając ulotki lub krzyżówki pobierają kasę. Zastanawia mnie jednak fakt, dlaczego Ci ludzie legitymują się pieczątkami podbitymi przez Urząd Miasta , Czy Starostwo? Chodzą po Mieście i pokazują pieczątki informują, że mają zgodę władz na zbiórkę. Czy oni mają zgodę na zbiórkę pieniędzy ???????
Panie Burmistrzu podobno nie wyraził Pan zgody na zbiórkę pieniedzy??? Dlaczego??? - uczeń
W ramach akcji "Jabłko za ŻYCIE" wolontariusze - uczniowie Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych będą kwestować na terenie naszej szkoły (budynki przy ul. Mazowieckiej i Sadowej). Kwesta odbędzie się w dniach 19 – 20 listopada 2009r. Każda ze szkół, która zgłosiła swój udział w podobnej kweście przeprowadzi ją na terenie swojej szkoły w terminie ustalonym we własnym zakresie. Jabłka, które podczas kwesty nie zostaną sprzedane, ofiarujemy instytucjom pomocowym, które we własnym zakresie rozdzielą je wśród swoich podopiecznym. Liczy się sama idea, nie nastawiamy się na "kolosalne zyski" lecz chcemy pokazać naszemu społeczeństwu, że właśnie to jabłko mogło się zmarnować, a można je ofiarować na użytek innych ludzi. Dziękujemy za tak wielkie zainteresowanie. W końcu tak wiele żywności marnujemy......może czas zacząć zdawać sobie z tego sprawę .