Reklama

Kampania do Europarlamentu na przasnyskich bazarach

10/05/2014 17:11

Ciekawy pomysł na kampanię wyborczą pojawił się w Przasnyszu. Dziś na miejskiej targowicy i bazarku przy Stokrotce jeden z kandydatów do Parlamentu Europejskiego - Krzysztof Bieńkowski, prowadził kampanię bezpośrednią rozmawiając z mieszkańcami m.in. o kupowaniu polskich produktów.


Kandydat Polski Razem Jarosława Gowina włączył się w kampanię prowadzoną dziś przez tę partię w całej Polsce. Reakcje ludzi, do których podchodził rozmawiać polityk były różne, od ostrożnych do tych pozytywnych.


-Większość kandydatów boi się co może usłyszeć od wyborców. Wolą spotkania, na których trzymają w ręku mikrofon. Ale najwięcej dowiemy się gdy "zejdziemy na ziemię" i bez mikrofonów czy sztucznych barier porozmawiamy bezpośrednio z ludźmi. Ja na wszystkie wątpliwości staram się zawsze odpowiadać. - tłumaczy Krzysztof Bieńkowski. Nie było też takich sytuacji, żeby ktoś podchodził do mnie niechętnie - co dla mnie już jest wielkim sukcesem, bo ludzie generalnie mają alergię na politykę. Mogę nawet z zadowoleniem powiedzieć, że większość ludzi bardzo pozytywnie reagowała na moje słowa i moją osobę.- zdradza kandydat na europosła.

Takie reakcje zdawały się potwierdzać i nasze obserwacje. Zapytaliśmy kilkoro spośród rozmówców kandydata czy taka kampania ma sens. - W Polsce nie ma sensu żadna polityka - powiedział wzburzony, starszy mężczyzna. - Nie chodzę na wybory odkąd wszystko co nasze posprzedawali! - odpowiada nam zdenerwowany. Podchodzimy dalej do starszej kobiety, która zamieniła słowo z kandydatem: - Dobrze, że rozmawia, trzeba wybierać tych młodych, bo oni są lepsi - zdradza swoje preferencje kobieta. Inny mężczyzna mówi, że zna Bieńkowskiego od wielu lat dlatego zagłosuje - Na innych nie oddam głosu bo ich znam ze złej strony, a większości i tak w życiu nie poznam - opowiada nam mężczyzna. Podchodzimy też do młodego mężczyzny, który mówi, że raczej pójdzie na wybory - Podoba mi się ich program, a na wybory trzeba chodzić - kwituje krótko.

Czemu ma służyć taka kampania na targach i bazarkach? Bieńkowski odpowiada, że Polska Razem Jarosława Gowina jest partią, która walczy o interes polskich przedsiębiorców. -Hipermarkety i sklepy wielkopowierzchniowe dzięki kreatywnej księgowości grają na nierównych zasadach. Nasi drobni kupcy muszą walczyć z nimi w warunkach nieuczciwej konkurencji.- przekonuje Bieńkowski. - Supermarkety nie płacą w Polsce podatków, dlatego też postulujemy wprowadzenie 1% podatku obrotowego. Chcemy uczciwych reguł gry dla wszystkich - dodaje.

- Pragniemy uświadomić Polakom rzeczywisty wymiar patriotyzmu gospodarczego. Dzięki świadomym zakupom polskich produktów, u polskich producentów, w firmach z polskim kapitałem jesteśmy w stanie zbudować silną i prężną gospodarkę. - mówi kandydat Polski Razem.

Dotychczas w naszym regionie odbyły się spotkania wyborcze organizowane przez PiS i PSL jednak frekwencja na takich spotkaniach nie jest już tak wysoka jak jeszcze kilka lat temu. Być może wyborcy w ten sposób zmuszą polityków do wyjścia na ulicę by dowiedzieć się jak żyją ludzie.

MB
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kkkk - niezalogowany 2014-05-12 20:20:34

    Właśnie dlaczego pomysły i wielkie plany pojawiają się tylko i wyłącznie przed wyborami, a później jak juz fotel zagrzany to się tyłka z niego nie rusza, by te świetne plany wdrożyć w życie!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Adam - niezalogowany 2014-05-12 19:18:39

    Ja go cenię za to, że wbrew niektórym przeforsował strefę gospodarczą. I chętnie dał bym mu więcej władzy by mógł poustawiać towarzystwo!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    - niezalogowany 2014-05-12 18:10:09

    Nawet jeśli nie popieracie tego kandydata, do wyborów idźcie, gdyż inaczej wybiorą się sami, ci, do których nie macie zaufania. Nawet nie idąc na głosowanie - głosujesz. Zagłosują sami swoi, którzy już wami rządzili i coś wam obiecywali, a słowa nie dotrzymali. Wam pozostanie tylko narzekanie jak to jest cały czas źle. A czas na gruntowne zmiany nadszedł. Czas na odrzucenie tzw. dotychczasowych elit rządzących gminą, powiatem , województwem i krajem. Wybierajmy ludzi, których znamy, a nie "spadochroniarzy" nasłanych przez różne partie. Wybierajmy ludzi kompetentnych, a nie miernoty liczące na łatwy szmal i wygodne życie dla siebie i rodziny.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ePrzasnysz.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości