Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ale w tej szkole liczą się również układy i układziki ,dlatego piszę żeby wzięli się za nauczycieli...
Do "cccc" polemizował bym o p. dyrektorze Włodarczyku. Jak dla mnie to świetny nauczyciel historii. Myślę tak samo, że jest świetnym dyrektorem, tej szkole potrzebna jest taka "twarda" ręka, gdyby nie ten pan, to nie wiem co by było... Gówniarze za przeproszeniem doszczętnie zniszczyliby i roznieśli tą szkołę. Teraz tyle mówi się o bezstresowym wychowywaniu i nauczaniu, ale dlaczego nikt nie mówi o nauczycielach i ich bezstresowym nauczaniu w szkole??!! Np wchodząc na lekcje do klas przykładowo mps nauczyciele nie może doczekać się kiedy opuści tą klasę? Taka prawda, niech GÓRA daje więcej swobody młodzieży, to ładne kwiatki będą...
Znam dobrze Krzysztofa Bieńkowskiego dlatego mogę powiedzieć, że ciężko mi jest wyobrazić sobie go zdenerwowanego albo obrażonego. Dlatego wydaje mi się, że ktoś przesadził ze słowami i tyle.
na pewno chcą kogoś na miejsce tego pana zatrudnić ,ale po co oczerniać człowieka. Zajęli by się lepiej drektorem włodarczykiem i jego występkami .Powinni się skupić na nauczycielach którzy po prostu się do tej pracy nie nadają ,bo są zgryźliwi. Tyle ode mnie .Pozdrawiam
a Feta skąd to wiesz?
Do "Ewy"; Tylko czemu p. Dyrektor Ropelewski, skoro tak zapraszał na spotkanie, sam na nie się nie pofatygował i to w tak ważnym dla nauczycieli momencie?... Wiedziałby dokładnie jakich słow tam użyto. A może bał się bezpośredniej konfrontacji?... Nie mógłby wtedy dalej rozmydlać sprawy "składałem wniosek, nie składałem - on to jest mną, czy to ja jestem nim" itd...
Ja do tej pory nie mogę uwierzyć, że Pan Dyrektor, zawsze spokojny i miły, nagle posłużył się takimi słowami i był w stosunku do mnie aż tak agresywny. Rozumiem, że sytuacja w ostatnim czasie wokół szkoły była nerwowa, dlatego każdemu mogą puścić nerwy. Tylko dlaczego podczas pracy w komisji oświaty dyrektor twierdził, że moja wypowiedź w artykule w "Kurierze" jest kłamliwa? Być może ktoś przekazał Dyrektorowi błędne informacje co do zawartości artykułu, ponieważ dzień później, gdy przedstawiłem Panu Dyrektorowi tekst artykułu, nie mógł wskazać żadnej z moich wypowiedzi, która byłaby kłamliwa lub negatywna w stosunku do niego. Myślę, że czas zakończyć niepotrzebne ataki. Ja w każdym razie nie zamierzam wracać już do tej sprawy mimo, iż moim zdaniem zostałem potraktowany bardzo brzydko. Nigdy zresztą nie spodziewałem się, że zablokowanie podziału szkoły, za którym opowiada się większość lokalnych polityków, przyniesie mi jakiekolwiek korzyści osobiste. Nad sprawą przechodzę ze spokojem i mam nadzieję, że uda się znaleźć porozumienie w tej drażliwej sprawie.Krzysztof Bieńkowski
Siejkowie namieszali to niech się teraz wytłumaczą mądrale. Nie dziwię się że nerwy puszczają spokojnym ludziom jak ich słuchają. Powiedzcie mi jak to jest, żeby mąż jest za podziałem, a żona zbiera podpisy przeciw?
EWa maszrację .To są rozgrywki Starosty i jego dworu o to kto ma zostać dyrektorem ZSP / zniechęcić chcą Dyrektora R, do strtowania na te stanowisku bi mają już kogoś swojego/
Ach, no może jeszcze wspomnę,że na spotkaniu z Panem Bieńkowskim padły jakieś słowa o wniosku Pana Dyrektora, ale czy to było o wyjściu Pana Dyrektora z wnioskiem czy też o złożeniu wniosku przez niego - nie przypominam sobie. Zazwyczaj przeciętny odbiorca utożsamia pierwsze z drugim. To może być zwykłe nieporozumienie, więc warto byłoby wyciszyć nastroje.
Dziękujemy Panu Bieńkowskiemu za zajęcie się naszą sprawą, jednak ośmielę się wspomnieć, że Pan Dyrektor Ropelewski w żaden sposób nie sprzeciwiał się przybyciu do szkoły Pan Przewodniczącego, co więcej przypominał od rana nauczycielom o potrzebie udania się na spotkanie z Panem Przewodniczącym. Opisany konflikt został więc w powyższym artykule przerysowany. To pewne. Nie jest wykluczone, że w całej sprawie można by się doszukać jakiegoś błędu Pana Dyrektora, jednak w całym tym zamieszaniu to właśnie Pan Dyrektor jest osobą pozostającą poza miejscową koterią i wypadałoby to dostrzegać.
Do "ktoś"; Jeśli pomysł z podziałem był taki dobry, to opowiedz na czym polegał... Bo tego dotąd nikt dokładnie nie wie... Nawet sam starosta do końca też. Więc nie pleć głupot.
do "obserwator" Pan dyrektor nie jest kimś w stylu tych z afery w LO.... Jestem jego uczniem, uczy mnie TI jeżeli już coś....
Ktoś za tym stoi......;
Pomysł z podziałem był dobry. Szkoda że nie będzie realizowany.
Zbyszku, dlaczego podajesz się jako... "lolek"? Ty naprawdę nie masz cywilnej odwagi. Jeszcze Ci mało?
do "mieszkanka P." już nie przesadzajcie z tymi dymisjami! Ludzie, Pan dyrektor jest super, ktoś go wkręcił i tyle, te układy i układziki, hmmmm..............
Pan Dyrektor powinien podać się do dymisji.Spowodował żenującą sytuację.Panie Starosto niech pan nie dopuści do podobnej sytuacji jaka jest w Liceum Ogóln.
Niestety taki podział ZPS to ogromne zamieszanie, nie tylko dla nauczycieli, ale także dla uczniów! Jednakże byłbym za podziałem, proszę mi wierzyć na słowo ta szkoła rzeczywiście jest trudna do "ogarnięcia". Rzeczywiście także dobrym pomysłem jest "uporządkowanie" szkoły wg kierunków. Na sadowej mogłyby być tworzone kierunki ogólne i ekonomiczno-rolnicze, a na mazowieckiej typowo techniczne i żywieniowe... No, ale to tylko luźny pomysł :)
wmanipulowali człowieka.Jak zawsze przed wyborami starosta rjest bez winy
Mabipulacja. Pirwszy podzia ł zaproponował dyr. Mocek
No to go nieźle Siejkowie nakręcili. Żeby tak swojego przełożonego zaatakować. Młody i głupi naruszył układy przasnyskie. teraz dostanie po dupie!
ale w tej szkole liczą się również układy i układziki ,dlatego piszę żeby wzięli się za nauczycieli...
Do "cccc" polemizował bym o p. dyrektorze Włodarczyku. Jak dla mnie to świetny nauczyciel historii. Myślę tak samo, że jest świetnym dyrektorem, tej szkole potrzebna jest taka "twarda" ręka, gdyby nie ten pan, to nie wiem co by było... Gówniarze za przeproszeniem doszczętnie zniszczyliby i roznieśli tą szkołę. Teraz tyle mówi się o bezstresowym wychowywaniu i nauczaniu, ale dlaczego nikt nie mówi o nauczycielach i ich bezstresowym nauczaniu w szkole??!! Np wchodząc na lekcje do klas przykładowo mps nauczyciele nie może doczekać się kiedy opuści tą klasę? Taka prawda, niech GÓRA daje więcej swobody młodzieży, to ładne kwiatki będą...
Znam dobrze Krzysztofa Bieńkowskiego dlatego mogę powiedzieć, że ciężko mi jest wyobrazić sobie go zdenerwowanego albo obrażonego. Dlatego wydaje mi się, że ktoś przesadził ze słowami i tyle.