W socjal mediach pojawiła się informacja o zaginięciu naszego mieszkańca. Pan Mariusz wyszedł z domu, informując, że jedzie do Warszawy – szpitala w Aninie. Nie dotarł na wizytę – nie figuruje w rejestracji ani u żadnego lekarza.
Policja odnalazła jego telefon na terenie szpitala w Aninie, jednak samego Pana Mariusza tam nie było.
Z ustaleń wynika, że opuścił okolice szpitala w kierunku ul. Kajaki.
Jest w złym stanie psychicznym (amok) – sytuacja jest bardzo poważna.
Samochód:
Citroën Berlingo
kolor: biały
nr rejestracyjny: WPZ 33791
charakterystyczna naklejka „grh” z tyłu pojazdu
Rysopis:
wzrost: ok. 176 cm
waga: ok. 90 kg
nosi aparat słuchowy
Jeśli ktokolwiek widział Pana Mariusza, jego samochód lub ma jakiekolwiek informacje, prosimy o natychmiastowy kontakt z Policją (112) lub w wiadomości prywatnej.
Bardzo prosimy o udostępnianie – każda informacja może uratować życie.
AKTUALIZACJA:
Pan Mariusz Maciaszczyk już się odnalazł, bardzo dziękujemy za wszystkie udostępnienia i za każdą pomoc!!!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze