Reklama

Wyniki matur

01/07/2009 08:43
Choć pod względem zdawalności egzaminu maturalnego płoccy uczniowie wypadają gorzej niż ich rówieśnicy w kraju i na Mazowszu, to dyrektorzy naszych szkół są zadowoleni

W sumie do matury przystąpiło w tym roku ponad 420 tys. osób, w tym absolwenci szkół ponadgimnazjalnych z lat ubiegłych, którzy albo nie zdali wcześniej egzaminu, albo chcieli poprawić jego wynik. Na Mazowszu z maturą zmierzyło się ponad 52 tys. tegorocznych absolwentów, w samym Płocku - ponad 2,2 tys., w powiecie płockim ziemskim - 322 osoby.

We wtorek młodzi ludzie, którym się powiodło, otrzymali świadectwa dojrzałości. W kraju zdawalność wyniosła 81 proc., na Mazowszu - 81,38 proc. Powiat przasnyski na tle tych wyników wypada jeszcze lepiej - świadectwa dostało 81,7% proc. maturzystów.

Okazuje się, że jako powiat jesteśmy liderem na północnym Mazowszu. Zdawalność w sąsiednich powiatach wypadła bowiem słabiej niż u nas. I tak powiat:
- ciechanowski 79,9%
- makowski 74,8%
- mławski 74,8%
- ostrołęcki 60,6%
- ostrowski 76,3%
- pułtuski 75,2%
- żuromiński 81,5%
- miasto Ostrołęka 78,1%

Na Mazowszu, podobnie jak przed rokiem, wśród języków obcych królował angielski. A wśród przedmiotów do wyboru największą popularnością cieszyły się geografia i wiedza o społeczeństwie.
Do egzaminu maturalnego przystąpiło 52614 tegorocznych absolwentów szkół z województwa mazowieckiego. Wśród nich z naszego powiatu było 676 zdających.

Podobnie jak w roku ubiegłym najwięcej absolwentów zdawało język angielski, stosunkowo mniej język rosyjski i niemiecki. Do egzaminu z pozostałych 4 języków przystąpiło ok. 2% zdających. Absolwenci z liceów ogólnokształcących najczęściej wybierali język angielski i niemiecki, natomiast z liceów profilowanych i techników język angielski i rosyjski.

Wśród przedmiotów wybranych największą popularnością cieszyła się geografia i wiedza o społeczeństwie, a także matematyka, biologia i historia. Znacznie mniej abiturientów – podobnie jak w roku ubiegłym - zdawało chemię, fizykę i przedmioty artystyczne. Niewielu wybrało filozofię i informatykę (w przasnyskim KEN-ie tylko jedna osoba).

Większość absolwentów zdecydowała się zdawać przedmioty obowiązkowe na poziomie podstawowym.

Wyższa zdawalność pisemnych egzaminów obowiązkowych charakteryzuje absolwentów, którzy przystąpili do poziomu rozszerzonego z poszczególnych przedmiotów. Absolwenci zdający poziom rozszerzony uzyskali także wyższe wyniki w ujęciu procentowym niż ci, którzy przystąpili do poziomu podstawowego egzaminów obowiązkowych.

Dyrektor LO im. KEN w Przasnyszu, Maria Kowalska może być zadowolona z wyników. W szkole, którą prowadzi zdawalność była najwyższa w powiecie i sięgnęła blisko 99 proc. Do poprawek w sierpniu przystąpią trzy osoby, którym nie poszło z j. polskiego i matematyki.

O wynikach w pozostałych szkołach poinformujemy wkrótce.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Pauleen - niezalogowany 2009-10-27 14:40:16

    Chodzę do Krasiniaka, jestem zadowolona, ale nie krytykuję KEna poniewaz tam nigdy nie byłam, ale uczyło się tam moje rodzeństwo. Tyle.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    absolwent - niezalogowany 2009-07-07 15:59:46

    laluś, wierzysz, że jestem księdzem? To tak jak ja wierzę, że skończyłeś liceum w Jednorożcu :D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Laluś - niezalogowany 2009-07-07 13:52:35

    I jak to znowu bywa najlepszy jest KEN - według niektórych oczywiście. Po co pisać że KEN miał najlepsza zdawalność w powiecie jak to nieprawda !!! Jednorożec miał 100% !!! Ale oczywiście to się nie liczy. Skończyłem to liceum z bardzo dobrym wynikiem zarówno z matury jak i ze świadectwa ukończenia szkoły. I MOGĘ OŚWIADCZYĆ ŻE NIKT OD NAS NIE CHODZIŁ, ANI NAWET NIE MUSIAŁ CHODZIĆ NA JAKIEKOLWIEK KORKI !!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ePrzasnysz.pl




Reklama