Reklama

Wrócili od Gowina... z niczym?

14/01/2012 03:36

Burmistrz i Starosta
u ministra J. GowinaPrzasnyski Sąd Rejonowy zostanie prawdopodobnie włączony w struktury Sądu w Pułtusku. Burmistrz Przasnysza (PO) i Starosta Przasnyski (PSL), pojechali na rozmowy z Ministrem Sprawiedliwości Jarosławem Gowinem. Nie było to jedyne spotkanie bowiem minister zorganizował spotkanie z przedstawicielami samorządów kilku województw. Nasi samorządowcy nie chcą na razie zdradzać co udało im się przywieźć poza wspólnym zdjęciem z tego spotkania. Sam minister Gowin po spotkaniu przyznał, że reorganizacja sądów rejonowych musi wejść w życie.

Reorganizacja sądów rejonowych musi wejść w życie; jest poprzedzona kilkuletnimi analizami ministerstwa - oświadczył minister sprawiedliwości Jarosław Gowin. Samorządowcy, z którymi spotkał się w piątek szef resortu, bronią sądów w swych miejscowościach.

"Ta reforma wejdzie w życie, między innymi dlatego premier posłał mnie do tego resortu, żeby ta reforma, mimo oporu środowiska sędziowskiego, weszła w życie" - zaznaczył Gowin.

Piątkowe spotkanie ministra z samorządowcami było jednym z kilku, jakie od środy kierownictwo resortu przeprowadza z przedstawicielami lokalnych środowisk. Tematem dyskusji jest projekt rozporządzenia zakładający, że zniesione zostałyby sądy rejonowe, w których pracuje do 14 sędziów włącznie. W miejsce ponad 120 najmniejszych sądów miałyby powstać filie większych sądów rejonowych.

Rozporządzenie miałoby wejść w życie 1 lipca tego roku. Według planów zmiany te powinny doprowadzić do lepszej organizacji pracy w sądownictwie.

W ocenie samorządowców, którzy w piątek przybyli do ministerstwa, reorganizacja sądów została przygotowana "z perspektywy Warszawy" i w części przypadków nie uwzględnia lokalnych warunków - na przykład sieci połączeń komunikacyjnych.

Minister podkreślił, że po reformie nie zniknie żaden wydział, ani etat sędziowski, a obywatele będą mogli wszystkie sprawy tak jak do tej pory rozstrzygać w dawnych miejscach.

"To, co znika, to pewna liczba etatów prezesów sądów; głównym celem nie są oszczędności tylko zwiększenie efektywności sądów, co będzie możliwe pod warunkiem elastycznego wykorzystania kadry sędziowskiej" - zaznaczył. "Odpowiedzialni jesteśmy za funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości nie w Strzelcach czy Krotoszynie, ale w całości państwa" - mówił minister.

Ministerstwo wskazało na złą strukturę sądownictwa, która nie pozwala w racjonalny sposób wykorzystać kadry sędziowskiej. "W Polsce mamy ponad 10 tys. sędziów, najwięcej w Europie po Niemczech, a jednocześnie nie jesteśmy w stanie osiągnąć wystarczającej sprawności postępowań; rozwiązaniem jest rozdzielenie pracy w sądach w inny sposób" - mówił wiceminister sprawiedliwości Grzegorz Wałejko.

Ministerstwo wskazuje, że na przykład roczny wpływ spraw cywilnych do sądu rejonowego w Śródmieściu Warszawy jest równy wpływowi spraw cywilnych do 38 najmniejszych sądów rejonowych. Natomiast w stołecznym sądzie jest 25 sędziów, zaś w 38 małych sądach - 73 sędziów.

Rozmowy z samorządowcami będą trwały do 18 stycznia, potem projekt zostanie skonsultowany m.in. z Krajową Radą Sądownictwa i stowarzyszeniami sędziowskimi.

Obecnie w Polsce jest 11 sądów apelacyjnych zatrudniających ponad 500 sędziów, 45 sądów okręgowych zatrudniających 2,8 tys. sędziów i 321 sądów rejonowych zatrudniających blisko 7 tys. sędziów.

O wynikach rozmów samorządowcy zapewne będą nas jeszcze chcieli poinformować wkrótce. Na razie jedyny komunikat jaki otrzymaliśmy ze starostwa brzmi dość tajemniczo: "Na obecnym etapie nie możemy jednak informować szerzej o treści rozmów". Miejmy zatem nadzieję, że jednak nowoczesny budynek przasnyskiego sądu będzie nadal siedzibą sądu rejonowego.

(Ter)
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Piter - niezalogowany 2012-01-20 07:08:00

    dla Tuska flaga ruska :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    x - niezalogowany 2012-01-19 03:42:56

    do "pewne"- takie info rozsiewają ludzie z bliskiego otoczenia decydentów.NIC NIE ZAŁATWILI,wczoraj wypowiadała się w telewizji rzecznik Min.Gowina i stwierdziła-"prędzej Pan Min...../pominę,aby uniknąć zbędnych komentarzy/jak odstąpi od reformy sądownictwa"...Tyle w tym względzie,a więc ludzie z tzw.BLISKIEGO OTOCZENIA od pięciu lat w mieście sieją ferment.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    admin - niezalogowany 2012-01-18 23:40:47

    Jako pracownik Ministerstwa Sprawiedliwości więcej sam robię w tej sprawie dla Przasnysza niż nasz burmistrz. Jestem Przasnyszaninem mieszkającym w Warszawie i zawsze będę działał na rzecz miasta Przasnysz. pozdrawiam

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ePrzasnysz.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości