Reklama

Urzędników przybyło, mieszkańców ubyło

02/02/2009 01:55
Burmistrz Przasnysza Waldemar Trochimiuk przystąpił do podsumowania dwóch lat swojej kadencji. W opublikowanym obszernym dokumencie dotyczącym tego okresu można znaleźć wiele danych statystycznych. I tak okazuje się, że w urzędzie miasta zatrudnienie wzrosło o ponad 27 %. Jeśli chodzi natomiast o liczbę mieszkańców to w ostatnich dwóch latach zmalała.

Oto co na temat zwiększenia zatrudnienia napisane jest w sprawozdaniu z działalności burmistrza:
„Zatrudnienie na dzień 31.12.2007 r. wynosiło - 40 osób, w 2007 roku zatrudnionych zostało 6 osób (…). Rozwiązano stosunek pracy z 3 pracownikami. (…)w 2008 roku zatrudnionych zostało 11 osób (…). Rozwiązano stosunek pracy z 3 pracownikami.”

Wynika stąd, że zatrudnienie w urzędzie znalazło aż 17 nowych pracowników, a 6 osób zostało zwolnionych. Daje to wzrost zatrudnienia o jedenaście osób czyli o 27,5 proc.

Przasnysz w ciągu ostatnich dwóch lat, jak wynika ze sprawozdania - „skurczył się”. Liczba osób zameldowanych w Przasnyszu w ciągu ostatniego roku zmalała o 59 osób. I tak w kolejnych latach kształtowała się ona następująco: 31 grudnia 2006 r. - 17.714 osób, 31 grudnia 2007 r. –17.726 osób 31 grudnia 2008 r. - 17.667 osób.

Burmistrz miasta wysłał do mieszkańców miasta sprawozdanie zawierające informacje na temat tego co zostało zrobione, czego nie udało się zrobić oraz kilka krótkich informacji, na temat tego co będzie. Informacja według zapowiedzi miała dotrzeć do każdego mieszkańca na początku ubiegłego tygodnia.

-Nie ma tam za wiele moich komentarzy, ponieważ jeśli tylko ktoś będzie chciał się czegoś dowiedzieć, to bezpośrednio można się ze mną umówić na spotkanie lub po prostu skontaktować drogą e-mailową – wyjaśnia w Kurierze Przasnyskim burmistrz Trochimiuk.


Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ziomek - niezalogowany 2009-02-11 13:15:45

    Ludzie kurcze przestańmy się nawzajem nakręcać. Przecież obrażanie każdego tak naprawdę co daje. Poprawę własnej wartości, lepsze samopoczucie czy jeszcze inne doznania. Każdy chce pracować i ma do tego prawo. A tak właściwie skoro tak opisywane jest prywatne życie ludzi to mam nadzieje że ktoś się wreszcie za to weźmie i wychowa tak zwanych porządnych ludzi. Ciekawe czy ktoś chciałby aby jego nazwisko i jego rodzina były mieszane z błotem na tego typu forach. Zastanawiam się skąd bierze się taka żółć w ludziach. Wszyscy myślą że po znajomości bo ktoś tam z rodziny pracuje w urzędzie a może właśnie ta osoba doskonale zna się tym wszystkim. Może właśnie osoby o takim wykształceniu potrzebowali i się dobrze sprawdza. Z tego względu apeluje są lepsze tematy do rozmów i zostawcie te biedne kobiety i ich rodziny. A skoro potrzeba ludziom tak silnych wrażeń to oszczędźcie sobie nazwisk.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Zyg - niezalogowany 2009-02-11 08:47:22

    "Bruno" piszesz"jak można....biedną dziewczynę,która wygrała konkurs o nędzną posadkę za może 1200 zł".Ty nie masz zielonego pojęcia jak ten konkurs wylądał.To się nazywa"konkurs"."WYGRAŁA" naiwny!Pewnie,że nie potrzebnie rusza się rodzinę Burmistrza i tym jestem oburzony.Z drugiej strony usprawiedliwiam tych ludzi,ktorzy ruszyli rodzinę tej dziewczyny,to jedyna forma pokazania Przasnyszowi kto jest kto .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    - niezalogowany 2009-02-10 14:57:37

    a tak wogole z innej beczki czy nieslubne dzieci to tez rodzina?odp

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ePrzasnysz.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości