Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"Autorze" jesteś pracownikiem MDK godzina wpisu świadczy o tym że byłeś w pracy.Spotkam Pana Dyrektora to porozmawiam na ten temat,a dobrze się z nim znam.Dzisiaj pofatygowałem się /w ramach codziennego spaceru/ do słupa ogłoszeniowego przy Zielonym MARKECIE PRZY ul.AL.wojska Polskiego.Deszczu nie było wiatru też i plakatu również.Kończę tę dyskusję bo sposób myślenia "autora" wskazuje że to osoba z poprzedniej epoki.ŻYCZĘ dobrego samopoczucia.Chcę zapewnić,że moja uwaga będzie jeszcze bardziej skierowana na kwestię informacyjną MDK.pAMIĘTAJCIE,ŻE Dyrektor może serce swoje wyłożyć i nie da rady poprowadzić kultury przasnyskiej.
A może Dyrektor MDK zamiast siedzieć na stołku powinien wziąć się za robotę i właściwie zarządzać, przecież to zapowiadał
Zagdzam się, ja też nic nie wiedziałam o takiej imprezie, jak zwykle o jakichś fajnych imprezach można dowiedzieć się niestety po fakcie z tygodnika albo kuriera, a jeśli chce się mieć tłumy to należałoby zadbać o to, aby takie informacje były "widoczne" dla wszystkich przed imprezą ;) pozdrawiam
Hmmm, nie podniecam się tylko stwierdzam fakty i nie grzeję żadnych stołków chyba, że w domu, a tym bardziej Dyrektor MDK nie barzo mógłby się za mnie zabrać , bo nie mam nic wspólnego z MDKiem. ale jest jeszcze jedno, wszyscu narzekają na brak informacji, nie możność posiadania internetu ale... pisać opinie i komentarze w internecie można... Więc Szanowny Panie, w internecie również można odszukać informacje o imprezach w P-szu i MDK-u. Pozdrawiam
"gościu" nie podniecaj się,w rejonie wschodnim miasta gabloty MDK nie ma/a może też nie widzę/ ,słup ogłoszeniowy miasta jest 1 na którym takiego ogłoszenia ani plakatu nie było;RĘCZę! Jest mała gablotka na pirwszym sklepie przy ul.Żwirki i Wigury gdzie jest repertuar kina,codziennie przechodzę i czytam,ale o występie nie było .Kuriera Przasnyskiego i Tygodnika Ostr.nie czytam bo tam jest wazelina.Nie złośliwie poruszyłem temat informacji a ty się burzysz.Spokojnie chyba coś ci dolega.Nie trzeba płacić staczom z ulotkami ,wystarczy położyć w nawie bocznej a Proboszcz poinformuje i każdy zainteresowany sobie weżmie.Różne informacje czyta tylko trzeba poprosić.Jeszcze chcesz więcej podpowiedzi,trochę pomyślunku,a nie grzać stołek.Dyrektorze weż się za tego "gościa"! Z takimi ludzmi nic w MDK się nie zmieni.Jeżeli chodzi o moje zainteresowanie co się dzieje w mieście ,oj dużo wiem.Pozdrawiam
Oczywiście,że plakaty były i to bardzo duzo. Trzeba czasami zwracać uwagę na gabloty MDK-u, ponieważ są tam zawsze aktualne informacje o różnych koncertach, imprezach, kursach, a także repertuar kina.
Ja widziałam, że Plakaty były w gablotach, szkołach, na mieście, informacje w gazetach lokalnych i w internecie, tak więc szeroki wybór, a żeby stać pod kościołami i najlepiej w niedzielę to trzeba zapłacić ludziom... Więc może troszkę bardziej zainteresować się troszkę co się dzieje w naszym mieście
Gdzie były plakaty o imprezach ja nie widziałem.Nie każdy ma dostęp do internetu.Panie dyrektorze koniecznie poprawić trzeba funkcję informacyjną o takich imprezach,np.poprzez ulotki rozdawane po mszach św.Niektórzy notable przasnyscy mają w tym doświadczenie,a pan o nich wie.Chętnie bym poszedł na ten koncert,ale nie wiedziałem.Zyczę Panu powodzenia na tym stanowisku,tylko proszę wsłuchiwać się w głosy mieszkańców,niekoniecznie tylko młodzieży.
"Autorze" jesteś pracownikiem MDK godzina wpisu świadczy o tym że byłeś w pracy.Spotkam Pana Dyrektora to porozmawiam na ten temat,a dobrze się z nim znam.Dzisiaj pofatygowałem się /w ramach codziennego spaceru/ do słupa ogłoszeniowego przy Zielonym MARKECIE PRZY ul.AL.wojska Polskiego.Deszczu nie było wiatru też i plakatu również.Kończę tę dyskusję bo sposób myślenia "autora" wskazuje że to osoba z poprzedniej epoki.ŻYCZĘ dobrego samopoczucia.Chcę zapewnić,że moja uwaga będzie jeszcze bardziej skierowana na kwestię informacyjną MDK.pAMIĘTAJCIE,ŻE Dyrektor może serce swoje wyłożyć i nie da rady poprowadzić kultury przasnyskiej.
A może Dyrektor MDK zamiast siedzieć na stołku powinien wziąć się za robotę i właściwie zarządzać, przecież to zapowiadał
Zagdzam się, ja też nic nie wiedziałam o takiej imprezie, jak zwykle o jakichś fajnych imprezach można dowiedzieć się niestety po fakcie z tygodnika albo kuriera, a jeśli chce się mieć tłumy to należałoby zadbać o to, aby takie informacje były "widoczne" dla wszystkich przed imprezą ;) pozdrawiam