W tych dniach wspominamy wszystkich, którzy odeszli. Pamiętamy o naszych byłych pracownikach, którzy całe swoje życie poświęcili lasom, ale też o Bohaterach, którzy w leśnych ostępach oddali życie za naszą Ojczyznę.
Dbamy nie tylko o mogiły na cmentarzach, ale również o te ukryte głęboko w lasach- o ślady historii, które przypominają nam o ludziach, dzięki którym możemy dziś żyć
w wolnym kraju i cieszyć się pięknem przyrody. Miejsca pamięci, które przypominają o historii, odwadze i poświęceniu.
Pamięć o nich trwa nieprzerwanie – tak jak trwają nasze lasy !
(źr. Nadleśnictwo Przasnysz/fb)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To pięknie, że Nadleśnictwo pamięta... Byłem wczoraj na grobie Zbigniewa Polakowskiego, by, jak co roku, zapalić tam znicz i odmówić krótką modlitwę. Pracowałem z nim w redakcji "Ziemi Przasnyskiej", odwiedzał mnie w pracy w muzeum, przynosił mi swoje wydawnictwa - "Zapiski Przasnyskie". Był tam także ostatniego dnia życia, ale mnie nie zastał... Bardzo mnie ujęło, że znalazłem na jego grobie znicz od Nadleśnictwa.
To pięknie, że Nadleśnictwo pamięta... Byłem wczoraj na grobie Zbigniewa Polakowskiego, by, jak co roku, zapalić tam znicz i odmówić krótką modlitwę. Pracowałem z nim w redakcji "Ziemi Przasnyskiej", odwiedzał mnie w pracy w muzeum, przynosił mi swoje wydawnictwa - "Zapiski Przasnyskie". Był tam także ostatniego dnia życia, ale mnie nie zastał... Bardzo mnie ujęło, że znalazłem na jego grobie znicz od Nadleśnictwa.