Reklama

Tragedia hodowcy i złe prawo

21/08/2009 08:41

Wójt gminy Krasne Paweł Kołakowski10. sierpnia w miejscowości Kozin (gm. Krasne) około godziny 17:30 doszło do katastrofy budowlanej. W jednym z gospodarstw zawalił się strop chlewni. Przepisy jednak są bezwzględne i nie pozwoliły straży pożarnej pomóc w rozbiórce uszkodzonego budynku mimo iż straż ma do tego odpowiedni sprzęt.  Dopiero pomoc wójta pozwoliła na szybką rozbiórkę i uniknięcie zagrożenia.

Strażacy  jako przyczynę zawalenia wskazali zbyt duże nagromadzenie zboża na stropie.  Według informacji w chlewni znajdowało się około 150 ton zboża.  Straty poniesione przez gospodarza to 150 sztuk trzody chlewnej, które zdechły przyciśnięte stropem i zbożem.
Zadaniem strażaków było nie tylko zabezpieczenie miejsca wypadku , lecz także ewakuowanie pozostałych zwierząt. Jednak gdy usuwano zboże i inne elementy z miejsca wypadku wytworzyły się wibracje, w wyniku których  przemieściły się ściany budynku. W związku z tym inspektor nadzoru budowlanego zakazał dalszych prac.  

Na drugi dzień strażacy mieli zdjąć około 400 metrów eternitu, który pokrywał dach chlewni.  Jednak odmówili , argumentując ten fakt tym, iż do takich zadań należy wezwać wyspecjalizowane jednostki. Na miejsce wypadku  przybył także lekarz weterynarii, który po oględzinach stwierdził, że zabite zwierzęta trzeba usunąć w ciągu najbliższych 5 dni w przeciwnym razie można obawiać się wybuchu epidemii.

Mimo, iż nastąpiła katastrofa budowlana i zagrożenie (w ciągu kilku dni) epidemią to straż pożarna nie mogła pomóc poszkodowanemu gospodarzowi. Dopiero wójt gminy Paweł Kołakowski ściągnął specjalistyczną firmę, która wraz z ochotnikami zdjęła eternit i uprzątnęła zawalisko dzięki czemu można było uniknąć zagrożenia.

Gospodarz i okoliczni mieszkańcy są oburzeni, że przepisy zabraniają strażakom działać w takiej sytuacji. –Na co idą te pieniądze jak w razie zagrożenia to odsyłają do firm prywatnych?- dziwi się jeden z sąsiadów Jerzego Filipczaka, który mógł liczyć tylko na pomoc gminy.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    klara - niezalogowany 2009-08-31 09:41:13

    Ok, byłam na miejscu tej tragedii ( co nie znaczy,że jestem z nią związana osobiście) i wiem co pisze o straży...w żadnej mojej wypowiedzi nie jest napisane,że to 100%wina staży...gdybyś Ty widział co tam się działo i co robiła straż myślę,że zmieniłbyś troszkę zdanie...powyższy artykuł też nie jest do końca prawdziwy, potępia on straż, wychwala wójta a tego co się stało nie odzwierciedla wogóle...Tym chyba zakończę dyskusję na ten temat,a Wy moi drodzy dyskutujcie dalej bo macie o czym naprawdę...Pozdrawiam

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    CA - niezalogowany 2009-08-30 21:39:28

    Klara błędem jest cała Twoja wypowiedź :) I podobnie jak CC odnoszę wrażenie, a w zasadzie pewny jestem, że jesteś związana z tą sprawą osobiście. Dziwi mnie Twój ślepy upór - racja gospodarza i 100% wina straży. To już się robi niesmaczne. Pozdrawiam

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    heloł - niezalogowany 2009-08-29 14:41:04

    Powinien się ktoś zając tym co się stało z odzyskanym zbożem. Ogólnie mówiąc smacznego:p

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ePrzasnysz.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości