Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
elle , a jak jesteś nauczycielem to wiesz co wnoszą nowe przepisy w karcie nauczyciela i nie pal głupa
cwaniaki w oświacie...hmm, ciekawe. Ubezpieczenie od NNW jest konieczne, zwłaszcza ze względu na przepełnione szkoły a także ewentualne zajęcia praktyczne, gdzie nietrudno o wypadek. Potem oczywiście masa pretensji do całego świata ze nie ma nawet odszkodowania. A te cwaniaki z oświaty to może nauczyciele? No niestety zdarzają sie wypadki losowe, za które nie ma kogo winić, a najlepiej oczywiscie bojkot ubezpieczeń zwołać a w razie czego jak zwykle obwinić nauczycieli. NIe wyobrazam sobie żadnego zakładu pracy, w którym nie trzeba być ubezpieczonym, nie wiem dlaczego miałoby tak być w szkole.
różnica miedzy solą , a cukrem jest dla każdego oczywista :) , a kto nie zna smaków ten nie jedno g... musi wylizać. Oczywiście są tacy co za pieniądze liża aby przetrwać. I tak jest z dyrektorami szkół! "cukrem" dla nich jest pod byle pozorem zebrać kaske nie licząc się z opinią ludzi i byle zadowolić w tym zbieractwie zwierzchników."Solą" zaś to , że płacą za to rodzice często osaczeni nie mając dostępu do pełnej informacji i na zasadzie , bo "Pani tak kazała", ale nawet samorządowcy- radni nie dementują tego przymusu jako niewłaściwe działanie. OBOWIĄZKIEM SAMORZĄDU JEST UBEZPIECZENIE MAJĄTKU, KTÓREGO WŁAŚCICIELEM JEST GMINA LUB POWIAT ! TAK JAK OBOWIĄZKIEM PRACODAWCY JEST UBEZPIECZENIE PRACOWNIKÓW! Cwaniaki w oświacie przez długie lata lawirowali z roku na rok , do tego stopnia , że swoje obowiązki przerzucili na rodziców pod tym względem. Korzystając przy tym często na o wiele ciekawszych warunkach.
Skąd to bzdurne zdania, mijające się z prawda: Dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 1 im. Mikołaja Kopernika w Katowicach Teresa Wierzbicka, tłumaczy, że dzięki współpracy z ubezpieczycielem szkoła dostaje za darmo polisy dla biedniejszych uczniów, nauczycieli i ubezpieczenie budynku czy sprzętu szkolnego.
32 złote to i tak tanio
elle , a jak jesteś nauczycielem to wiesz co wnoszą nowe przepisy w karcie nauczyciela i nie pal głupa
cwaniaki w oświacie...hmm, ciekawe. Ubezpieczenie od NNW jest konieczne, zwłaszcza ze względu na przepełnione szkoły a także ewentualne zajęcia praktyczne, gdzie nietrudno o wypadek. Potem oczywiście masa pretensji do całego świata ze nie ma nawet odszkodowania. A te cwaniaki z oświaty to może nauczyciele? No niestety zdarzają sie wypadki losowe, za które nie ma kogo winić, a najlepiej oczywiscie bojkot ubezpieczeń zwołać a w razie czego jak zwykle obwinić nauczycieli. NIe wyobrazam sobie żadnego zakładu pracy, w którym nie trzeba być ubezpieczonym, nie wiem dlaczego miałoby tak być w szkole.
różnica miedzy solą , a cukrem jest dla każdego oczywista :) , a kto nie zna smaków ten nie jedno g... musi wylizać. Oczywiście są tacy co za pieniądze liża aby przetrwać. I tak jest z dyrektorami szkół! "cukrem" dla nich jest pod byle pozorem zebrać kaske nie licząc się z opinią ludzi i byle zadowolić w tym zbieractwie zwierzchników."Solą" zaś to , że płacą za to rodzice często osaczeni nie mając dostępu do pełnej informacji i na zasadzie , bo "Pani tak kazała", ale nawet samorządowcy- radni nie dementują tego przymusu jako niewłaściwe działanie. OBOWIĄZKIEM SAMORZĄDU JEST UBEZPIECZENIE MAJĄTKU, KTÓREGO WŁAŚCICIELEM JEST GMINA LUB POWIAT ! TAK JAK OBOWIĄZKIEM PRACODAWCY JEST UBEZPIECZENIE PRACOWNIKÓW! Cwaniaki w oświacie przez długie lata lawirowali z roku na rok , do tego stopnia , że swoje obowiązki przerzucili na rodziców pod tym względem. Korzystając przy tym często na o wiele ciekawszych warunkach.