Reklama

Szczęśliwy finał poszukiwań

02/08/2016 10:05

Wczoraj po południu 9-letni chłopiec podczas przejażdżki rowerowej ze starszym bratem zgubił się w lesie na terenie powiatu przasnyskiego. Szukało go kilkudziesięciu policjantów, strażaków i pies tropiący. Chłopca całego i zdrowego odnaleziono na terenie sąsiedniego powiatu.

Wczoraj po południu dyżurny przasnyskiej komendy otrzymał zgłoszenie o zaginięciu 9-letniego chłopca, który wraz ze swoim starszym bratem wybrał się rowerem na ryby. Po przejechaniu kilku kilometrów w lesie chłopcy się rozdzielili i 14-latek stracił kontakt z bratem. Początkowo rodzice chłopca i sąsiedzi sami szukali zaginionego, gdy to jednak nie przynosiło rezultatu powiadomili Policję.
Przasnyscy funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli poszukiwania. Sytuacja była poważna gdyż chłopiec zgubił się w lesie, a dzień dobiegał końca, natomiast zaginiony z powodu swojej choroby ma problemy w nawiązaniu kontaktu z osobami nieznanymi i wymaga stałej opieki innych.

Około godziny 20:00 do dyżurnego przasnyskiej komendy zadzwoniła kobieta informując, że na swoim polu znalazła chłopca z rowerem, który wyglądem przypomina zaginionego. Jak się okazało faktycznie był to poszukiwany 9-latek. Chłopiec przejechał na rowerze niemal 20 kilometrów.

W poszukiwaniach brało udział kilkudziesięciu policjantów, strażaków oraz pies tropiący.
Odnalezione dziecko nie posiadało żadnych obrażeń, zostało przekazane pod opiekę rodzicom.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    paweł - niezalogowany 2016-08-05 07:17:36

    A ty "xl" to naucz się najpierw poprawnie pisać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    napaleniec pani - niezalogowany 2016-08-04 11:39:55

    popieram  panią Olę ;) ja z Panią mogę sie na rowerze przejechac i tez się zgubić nawet na noc

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ola - niezalogowany 2016-08-04 08:29:55

    czyli co xl, pływanie tylko na basenie, grzyby to tylko pieczarki a ognisko tylko w kominku za szybą? Przecież powiedzieli że 9latek puszczony ze starszym bratem, co miał GPSa wziąć ze sobą na Przasnyskie szlaki rowerowe? no litości. Jak sama miałam z 12 lat to też już jeździłam po wszystkich powiatowych wsiach.Rodzice co z oczu pociechy do 40 urodzin nie spuszczą sami krzywdzą swoje dzieci. Grunt że się chłopak znalazł, pewnie się najadł strachu, będzie miał z tego też naukę na przyszłość:)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ePrzasnysz.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości