Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Witam! mieszkam w Działdowie niedaleko szpitala, powiem tyle, że zamierzam zebrać podpisy pod petycją do waładz miasta o wszczęcie działań mających na celu zmniejszenie liczebności krukowatych gniazdujących w parku przy gimnazjum. Popieram wszystkie działania, które w efekcie pozwolą na pozbycie się tych "sasiadów". Ludzie piszący brednie o ich pożyteczności nie maja chyba pojęcia o czym mówią. Ciągły jazgot tych ptaków jest irytujący, a szkody powodowane w ogródkach przydomowych to po prostu koszmar.
Od paru już dni jest cisz w parku .A wiem bo mieszkam przy nim.
"łoś" w poniedziałek byłam w Banku i zwróciłam uwagę na park.Gawrony były, coś ci się pomieszało albo żle usłyszałeś od kogoś.Osobiście chyba tego nie stwierdziłeś.Być może że obecnie nie ma bo czytalam w Kurierze,że podcinano wierzchołki i zdejmowano gniazda-i bardzo dobrze w końcu może będzie porządek w parku.
a może by burmistrz wypuścił swoje tresowane gołębice i te wyprowadzą gawrony.Trzeba by je tylko, wzorem Pawlaka, upastować
idźcie teraz do parku i wtedy piszcie ! od ponad tygodnia jest tam sokolnik i sladu gawrona nie ma nie wspominając o tym, że wyprowadził z rynku kawki !!
Przecież gawrony miały być zlikwidowane zaraz po wyborach Burmistrza,tak obiecywał na debacie przedwyboczej Pan Trochumiuk.Byłem,pamiętam mówił ironicznie " co nie ma sposobu na gawrony,zobaczycie"...Czekamy i widzimy trzeci rok., oby...
Szkoda że osoba której przeszkadza orzeł ma tak niski intelekt pewnie metrykę to odbiera no własnie gdzie? A nasz rodak już nic nie stworzy.
Może dlatego, że przasnyskie głośniki emitowały w południe puchacza:)
to samo stosowali w Ciechanowie i nic przez tydzień tylko podziałało,potem i do tego sie przyzwycziły
Gawrony potrafia sie przyzwyczaic do tych dzwiekow.Pamietam ze juz takie straszaki byly montowane w Przasnyszu.To tylko kwestia czasu!
proszę zobaczyć te ptaszyska odleciały jest super Przasnysz górą
Chwalmy Pana! Gawrony to pikuś, klimat nam się ociepla i już niebawem, miast gawronów, czując miejską padlinę, mogą zasiedlić park sępy. A wtedy nie pomogą nam parasole. Pójdziemy w niebyt i nie pomoże nam nawet strażnik parku, orzeł mistrza Majkowskiego
Ja bym proponował ptakom walkmany pozakładać, bo jak przylecą na Orlika to nie słyszą :)
U nas wszystko obiecują ale przed wyborami, później nic jakoś nie wychodzi
Witam! mieszkam w Działdowie niedaleko szpitala, powiem tyle, że zamierzam zebrać podpisy pod petycją do waładz miasta o wszczęcie działań mających na celu zmniejszenie liczebności krukowatych gniazdujących w parku przy gimnazjum. Popieram wszystkie działania, które w efekcie pozwolą na pozbycie się tych "sasiadów". Ludzie piszący brednie o ich pożyteczności nie maja chyba pojęcia o czym mówią. Ciągły jazgot tych ptaków jest irytujący, a szkody powodowane w ogródkach przydomowych to po prostu koszmar.
Od paru już dni jest cisz w parku .A wiem bo mieszkam przy nim.
"łoś" w poniedziałek byłam w Banku i zwróciłam uwagę na park.Gawrony były, coś ci się pomieszało albo żle usłyszałeś od kogoś.Osobiście chyba tego nie stwierdziłeś.Być może że obecnie nie ma bo czytalam w Kurierze,że podcinano wierzchołki i zdejmowano gniazda-i bardzo dobrze w końcu może będzie porządek w parku.