Reklama

Śmierć przyszła nieposdziewanie

12/01/2009 07:10
Dwie osoby w powiecie przasnyskim zginęły. Pięćdziesięcioletni Grzegorz B. z Miłoszewca wpadł do studni na własnym podwórku. Dwudziestoletni Andrzej R. prawdopodobnie zatruł się gazem w garażu na ulicy Bukowej.

Grzegorz B. mieszkający w Miłoszewcu (gmina Czernice Borowe) z powodu ogromnych mrozów nie mógł napoić rano bydła. Woda zamarzła. Postanowił podejść do studni przy domu i spróbować jakoś rozwiązać problem. Wtedy prawdopodobnie doszło do nieszczęścia. Mężczyzna poślizgnął się i wpadł do dość niskiej studni. Zaniepokojeni domownicy po jakimś czasie wyszli szukać ojca. Znalazł go syn, który wyciągnął go i zaniósł do domu. Jak informuje mł asp. Ewa Śniadowska z KPP w Przasnyszu - mężczyzna zmarł na skutek wyziębienia.

Dzień później do tragedii doszło również w Przasnyszu. Nad ranem w jednym z garaży przy
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ePrzasnysz.pl




Reklama