
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
3 tysiące na koncercie... w ciąga dnia łącznie chyba...
"śpiew „na żywo”, coraz częściej zastępowany playbackiem przez „wielkie” gwiazdy, a nade wszystko żywiołowy taniec spowodowały, że nawet niebo było przychylne artystom" - a ten deszcz ? xD
kiedys bylo ciezko z komunikacja Ludzie pchali sie autobusami czy rowerami w jak najblizsze miejsce Dla nas byly to loje i karwacz Teraz kazdy ma autko i lepiej stracic godzine na dojazd i npojechac chocby np na WARCHALY Akweny w karwaczu i lojach sa teraz akwenem wedkarskim a nie kapieliskiem
A teraz po tych tłumach masz pamiątkę 111
... nad urokliwym zalewem Łoje. Ha, ha, ha. Brudny i śmierdzący. Może Władze Gminy zamiast organizować takie koncerty zajęłyby się oczyszczeniem tego pięknego kiedyś miejsca. Pamiętam czasy kiedy była tam piękna plaża. W letnie niedziele tłumy przyjeżdżały tam z dziećmi na opalanie czy kąpiel, ciężko było znaleźć miejsce na rozłożenie koca. A teraz....?
Mam pytanie kto był prowadzącym?Nie Krzysztof Kwiatkowski?
Na koncercie Bony M było zajefanie pomimo deszczu, seryjnie nieśmiertelnie mają utwory.
Ale poeta z tego Kruszewskiego, kto by pomyślał...
Uzdolniona młodzież jaka wcześniej się odbyła o czystości górskiego kryształu. Co to znaczy i kto to pisał?
3 tysiące na koncercie... w ciąga dnia łącznie chyba...
"śpiew „na żywo”, coraz częściej zastępowany playbackiem przez „wielkie” gwiazdy, a nade wszystko żywiołowy taniec spowodowały, że nawet niebo było przychylne artystom" - a ten deszcz ? xD
kiedys bylo ciezko z komunikacja Ludzie pchali sie autobusami czy rowerami w jak najblizsze miejsce Dla nas byly to loje i karwacz Teraz kazdy ma autko i lepiej stracic godzine na dojazd i npojechac chocby np na WARCHALY Akweny w karwaczu i lojach sa teraz akwenem wedkarskim a nie kapieliskiem