Czy już w tym roku w Przasnyszu powstanie pumptrack? Taki plan przedstawił burmistrz Łukasz Chrostowski, zapowiadając złożenie wniosku o dofinansowanie w ramach programu „Mazowsze dla sportu”.
Szacunkowy koszt inwestycji to około 500 tys. zł. Jeśli projekt uzyska wsparcie z Samorząd Województwa Mazowieckiego, mieszkańcy mogą doczekać się nowoczesnej infrastruktury sportowej jeszcze w tym roku.
Planowana inwestycja ma powstać na terenie znanym mieszkańcom jako „Wembley”. To miejsce już teraz pełni funkcję rekreacyjną, jednak – jak zapowiada burmistrz – to dopiero początek zmian.
Miasto chce przekształcić ten obszar w pełnoprawne centrum rekreacyjno-rozrywkowe, które będzie służyć zarówno dzieciom i młodzieży, jak i całym rodzinom.
Pumptrack to specjalny tor rowerowy z falami i zakrętami, po którym można poruszać się bez pedałowania – wykorzystując jedynie ruch ciała. To coraz popularniejsza forma aktywności, dostępna zarówno dla początkujących, jak i bardziej zaawansowanych użytkowników.
Władze miasta myślą nie tylko o samej infrastrukturze sportowej. W planach jest także rozwój strefy wypoczynku. Burmistrz zapowiedział chęć współpracy z przedsiębiorcą gastronomicznym, który mógłby stworzyć na miejscu przestrzeń relaksu dla rodzin.
To oznacza, że „Wembley” może w przyszłości stać się nie tylko miejscem aktywności fizycznej, ale także spotkań i odpoczynku.
Na razie inwestycja jest na etapie wniosku o dofinansowanie. Jeśli projekt otrzyma wsparcie, mieszkańcy Przasnysza mogą liczyć na kolejne miejsce, które ożywi lokalną przestrzeń i zachęci do aktywnego spędzania czasu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze