Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
http://demotywatory.pl/3006352/W-imieniu-niepelnosprawnych
Wykonawca tak samo odpowiada za tą fuszerkę jak i projektant. Wykonawca zamiast debilnie odwalić robotę miał pełne prawo zgłosić uwagi do projektu.
moim zdaniem jeśli projekt zakładał takie pochylenie to nie ma czego się czepiać a pracownik od takiej pracy nie jest po to żeby poprawiać projekt tylko żeby projekt był wykonany w należyty sposób w terminie i w kosztach się zmieścił krawężnik inna historia należy do Stokrotki i tylko teraz zależy od sklepu stokrotka czy będzie można krawężnik zlikwidować bądź zmienić jego wzniesienie do tego stopnia że nie będzie utrudniał poruszającym się na wózku inwalidzkim wjazd i zjazd z tego przejazdu a nawiasem mówiąc najwięcej dla tego przejazdu dla osób niepełnosprawnych korzysta ludzie zdrowi bo nie chce im się chodzić po schodach
Nie, jest po prostu wykonawcą
Skoro wykonawca zrobił według takiego projektu to znaczy, że jest takim samym idiotą i ignorantem jak projektant.
"A czy Polakowi kiedyś coś pasowało ??????????? Zawsze znajdzie jakiś Problem, taka mentalność." Bądźmy poważni. To jest problem, to jest bezmyślność, o takich sprawach należy mówić i oczekiwać poprawy spartolonej roboty.
A czy Polakowi kiedyś coś pasowało ??????????? Zawsze znajdzie jakiś Problem, taka mentalność.
Pewnie pan burmistrz jest równie zadowolony jak ze ścieżek rowerowych z podobnymi podjazdami. Gratulacje i pozdrowienia od inwalidów i rowerzystów dla pana burmistrza.
Wykonawca zrobił to według projektu, bo nikt by mu tego później nie odebrał a przejawem bezmyślności są spekulacje o czym myślał... Ów "wykonawca"
na desce mozna pojezdzic ;DDD
to samo dotyczy podjazdów i zjazdów ze ścieżek rowerowych z których p.burmistrz jest taki dumny najlepiej jest na sadowej ani zjechać ani podjechać
ja juz w zeszłym roku miałam tam problem podjechać z wózkiem dziecięcym :(
Polak potrafi
podjazdy powinny być obowiązkowe dla sklepów......Jest matką i trudno mi poruszać się z dzieckiem w wózku gdy muszę zrobić zakupy...A dziecka przecież nie zostawię przed sklepem bo to nie pies !!!!!!!!
Cóż - krawężnik na dole jest już na terenie prywatnym. A do tego pochylenie tego "podjazdu" jest takie, że żaden z moich znajomych poruszających się na wózku nie odważyłby się skorzystać.
Bezmyślność wykonawcy. Pewnie myslał o kebabie jak to robił...
Bo Przasnysz i okolice sa sto lat za murzynami. A do uni wam daleko
Najwyraźniej wyobraźnia zawiodła wykonawców i inwestorów. Szybko należy to poprawić i po krzyku.
http://demotywatory.pl/3006352/W-imieniu-niepelnosprawnych
Wykonawca tak samo odpowiada za tą fuszerkę jak i projektant. Wykonawca zamiast debilnie odwalić robotę miał pełne prawo zgłosić uwagi do projektu.
moim zdaniem jeśli projekt zakładał takie pochylenie to nie ma czego się czepiać a pracownik od takiej pracy nie jest po to żeby poprawiać projekt tylko żeby projekt był wykonany w należyty sposób w terminie i w kosztach się zmieścił krawężnik inna historia należy do Stokrotki i tylko teraz zależy od sklepu stokrotka czy będzie można krawężnik zlikwidować bądź zmienić jego wzniesienie do tego stopnia że nie będzie utrudniał poruszającym się na wózku inwalidzkim wjazd i zjazd z tego przejazdu a nawiasem mówiąc najwięcej dla tego przejazdu dla osób niepełnosprawnych korzysta ludzie zdrowi bo nie chce im się chodzić po schodach