Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niem wiem jak dokladnie sprawa wygląda ale faktycznie Pani wójt chyba tak się zawzięla na starostę, że chocby on jej chciał coś dać za darmo to nie wezmie bo NIE.
zawsze coś, zawsze k.. coś! - jak ktoś chce budować to im nie pasuje, jak sprowadzić firmy na lotnisko to też nie dobrze. Zawsze coś, zawsze k.. coś!
Po co budować nowe rzeczy jak można wszystko robić w już istniejących. - ten typ myślenia sprowadza Przasnysz do średniowiecza. Pani wójt i pan burmistrz mają obowiązek rozwijać swoje gminy, a nie tylko się zastanawiać czy może tak czy siak...
Jak zwykle z gminy czegoś się boją i wolą siedzieć na tyłu nic nie robiąc
1) W Przasnyszu funkcjonują dwie duże, publicznie dostępne biblioteki, które mieszczą sie w nowych siedzibach - Publiczna w dawnym RDT (która będzie spłacana jeszcze przez lata, bo remont był bardzo kosztowny a wykonano go za środki z obligacja wyemitowanych przez miasto) oraz Pedagogiczna w dawnym szpitalu. Obydwie mają bardzo dobre warunki lokalowe i sprzętowe. 2) Starostwo może realizować swoje statutowe obowiązki poprzez współfinansowanie działalności Miejskiej Biblioteki Publicznej, co nie wiąże się z ponoszeniem kosztów budowy nowego obiektu. 3) Czy podstawową potrzebą Powiatu Przasnyskiego jest kolejna biblioteka?
Niem wiem jak dokladnie sprawa wygląda ale faktycznie Pani wójt chyba tak się zawzięla na starostę, że chocby on jej chciał coś dać za darmo to nie wezmie bo NIE.
zawsze coś, zawsze k.. coś! - jak ktoś chce budować to im nie pasuje, jak sprowadzić firmy na lotnisko to też nie dobrze. Zawsze coś, zawsze k.. coś!
Po co budować nowe rzeczy jak można wszystko robić w już istniejących. - ten typ myślenia sprowadza Przasnysz do średniowiecza. Pani wójt i pan burmistrz mają obowiązek rozwijać swoje gminy, a nie tylko się zastanawiać czy może tak czy siak...