Reklama

Kieszonkowcy cały czas nieuchwytni

19/08/2008 08:00
Dzisiejszy Tygodnik ostrołęcki opisuje akcję 5 policjantów w cywilu, którzy wmieszani w tłum mięli wypatrzeć kieszonkowca. Niestety okazało się, że nie jest to zadanie proste. W takim tłumie (jaki bywa często w dni targowe -wtorek, piątek) nie jest łatwo dostrzec osobę, która dodatkowo stara się być niezauważona dla innych.

Jak podaje KPP w Przasnyszu, coraz częściej torebki już nie są otwierane, a po postu rozcinane nożem. Proceder ten stał się prawdziwą plagą w Przasnyszu i ciągle trwa. Być może dlatego, że na targu każda pani szuka najlepszych okazji do zakupu i zapomina o swojej torebce. W większych miastach, gdzie kradzieże kieszonkowców zdarzają się często, kobiety są wyczulone na każdy ruch i ścisk, który może być sygnałem o zbliżającym się kieszonkowcu.

Policja podejrzewa, że są to "zawodowcy" z innych miast, którzy przyjeżdżają tu tylko na chwilę. Cały czas trwa ich rozpracowywanie i miejmy nadzieję, że kradzieże kieszonkowców okażą się tylko niemiłą wakacyjną przygodą w Przasnyszu.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ePrzasnysz.pl




Reklama