Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Fakt koleś świnia, a nawet perfidna. Ale sam nie zaciągał ich do łózka i sam im nóg nie rozkładał. Laski chciały egzotycznego doznania i mają chociaż na to nie zasłużyły...:(
Nie, dlaczego? Tyle, że ze swoimi przekonaniami marnym byłby obroncą, raczej z przymusu. Nie sądzę, zeby podjął się uczciwej obrony czarnoskórego człowieka.
jak by był obrońcą to też byłby fe?
Ciekawe że nie pomyślały żeby się po prostu zabezpieczyć. A nasz wicepremier teraz daje popis swych rasistowskich przekonań będąc oskarżycielem akurat w tym procesie...
ale świnia z niego,a te kobity co sie z nim przespały ciekawe co sobie myślały??
A czy te kobiety wiedziały cokolwiek o HIV??? Przecież to nie przenosi się z wiatrem
perfidny typ, jak mógł im nie mówić
ta jasne! czy on, taki przystojny facet chciałby kobietę z prowincji?
Znam dziewczynę, która po tym spotkaniu w MDKu bardzo chciała się z nim "poznać" :)
Fakt koleś świnia, a nawet perfidna. Ale sam nie zaciągał ich do łózka i sam im nóg nie rozkładał. Laski chciały egzotycznego doznania i mają chociaż na to nie zasłużyły...:(
Nie, dlaczego? Tyle, że ze swoimi przekonaniami marnym byłby obroncą, raczej z przymusu. Nie sądzę, zeby podjął się uczciwej obrony czarnoskórego człowieka.
jak by był obrońcą to też byłby fe?