Zima przez lata była synonimem wyjazdów w góry i białego szaleństwa na stokach narciarskich. Dziś jednak coraz więcej osób rezygnuje z mrozu na rzecz słońca i wysokich temperatur. Zamiast Alp czy polskich kurortów narciarskich wybieramy odległe, egzotyczne zakątki świata. Ten zmieniający się sposób podróżowania sprawia, że szczególnego znaczenia nabiera odpowiednio dobrane ubezpieczenie turystyczne.
W ostatnich latach zimowe miesiące coraz częściej kojarzą się z plażą, a nie z nartami. Popularnością cieszą się kierunki takie jak Tajlandia, Dominikana, Indonezja, Zanzibar czy Wyspy Zielonego Przylądka. Co ciekawe, na dalekie wyjazdy decydują się nie tylko młodzi podróżnicy, ale również rodziny z dziećmi oraz osoby starsze. Długie loty nie są już barierą – nawet kilkanaście godzin spędzonych w samolocie to akceptowalna cena za tydzień wypoczynku w tropikach.
Egzotyczne kierunki mają jednak swoją specyfikę. Inny klimat, odmienna infrastruktura medyczna oraz wysokie koszty leczenia sprawiają, że ubezpieczenie przestaje być dodatkiem, a staje się niezbędnym elementem wyjazdu.
Podstawą każdej polisy turystycznej są koszty leczenia oraz transportu, w tym transportu medycznego. W wielu krajach rachunek za pobyt w szpitalu może sięgać dziesiątek tysięcy euro, dlatego suma ubezpieczenia powinna być odpowiednio wysoka. Warto zwrócić uwagę, czy koszty transportu do kraju nie są wliczane w tę samą pulę co leczenie, ponieważ w nagłych przypadkach może to znacząco ograniczyć ochronę.
Istotnym elementem jest również assistance, czyli całodobowa pomoc konsultanta, najlepiej w języku polskim. Taka usługa ułatwia organizację leczenia, transportu czy kontaktu z placówkami medycznymi. Przydatne bywają też dodatkowe rozwiązania, takie jak przedłużenie ochrony w razie opóźnionego lotu lub konieczności dłuższego pobytu za granicą. Przed wyjazdem warto również sprawdzić aktualną sytuację polityczną w danym regionie i upewnić się, że nie jest on objęty ostrzeżeniami.
Takie ubezpieczenie możesz kupić u swojego agenta w Twoim mieście.
Coraz więcej osób rezerwuje zimowe i letnie urlopy z dużym wyprzedzeniem, korzystając z atrakcyjnych ofert promocyjnych. W takiej sytuacji dobrym rozwiązaniem jest ubezpieczenie od rezygnacji z podróży. Chroni ono przed stratą pieniędzy w przypadku nieprzewidzianych zdarzeń, takich jak nagła choroba, wypadek czy hospitalizacja bliskiego członka rodziny.
Choć egzotyka zyskuje na znaczeniu, tradycyjne wyjazdy narciarskie wciąż mają wielu zwolenników. Uprawianie sportów zimowych wiąże się jednak z ryzykiem kontuzji, dlatego przed wyjazdem warto dokładnie sprawdzić zakres ochrony ubezpieczeniowej. Nie każda polisa obejmuje jazdę na nartach czy snowboardzie w standardzie – czasem konieczne jest wykupienie dodatkowego rozszerzenia.
Dobre ubezpieczenie narciarskie może zapewnić nie tylko pokrycie kosztów leczenia, ale także rekompensatę za zniszczony sprzęt, zwrot pieniędzy za niewykorzystany karnet czy sfinansowanie wypożyczenia sprzętu zastępczego. W przypadku poważniejszych urazów ważne jest także pokrycie kosztów rehabilitacji po powrocie do kraju.
Warto pamiętać, że ochrona ubezpieczeniowa przydaje się również podczas wyjazdów w polskie góry. Niektóre polisy działają także w strefach przygranicznych, co pozwala bez dodatkowych formalności skorzystać z tras narciarskich po drugiej stronie granicy.
Zmieniające się trendy pokazują, że zima nie musi oznaczać śniegu i mrozu. Niezależnie jednak od tego, czy wybieramy egzotyczną plażę, czy ośnieżony stok, kluczem do udanego urlopu jest bezpieczeństwo. Odpowiednio dobrane ubezpieczenie daje nie tylko ochronę finansową, ale przede wszystkim spokój, który pozwala w pełni cieszyć się podróżą. Przed wyjazdem odwiedź agenta w Przasnyszu (ul. Żwirki i Wigury 1d - na przeciwko SP1) i zadbaj o swoją spokojną podróż.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze