Zaparowana, zalana szyba i deszcz, przez który nic nie widać – tak najczęściej wygląda pierwsza jesienna ulewa dla kierowców, którzy nie sprawdzili auta wcześniej. Przegląd zrobiony zanim nadejdą pierwsze jesienne opady znacznie zmniejsza ryzyko, że coś zawiedzie akurat wtedy, gdy widoczność liczy się najbardziej.
W powiecie przasnyskim jesienne opady zmieniają charakter dróg. Trasy takie jak Przasnysz–Mława czy Przasnysz–Ciechanów, a także droga wojewódzka nr 617 (Szosa Ciechanowska) i droga wojewódzka nr 544, robią się bardziej wymagające: mokra nawierzchnia, liście zalegające przy poboczach i ograniczona widoczność w okolicach doliny rzeki Węgierki sprawiają, że zarówno samochód, jak i kierowca są mocno testowani. Przygotowanie nie wymaga dużych wydatków – wystarczy kilka przemyślanych czynności, od opon i hamulców po światła i wycieraczki, żeby przez cały sezon jeździć spokojniej. Warto też porównać dostępne wycieraczki na autodoc.pl, aby wybrać model dopasowany do swojego auta, zanim zacznie się prawdziwy deszczowy okres.
Kierowcy jeżdżący tu regularnie wiedzą, że nie wszystkie drogi zachowują się tak samo podczas deszczu. Trasa Przasnysz–Mława bywa problematyczna zwłaszcza tam, gdzie nawierzchnia jest starsza, a ruch większy – woda gorzej spływa i łatwiej o poślizg.
Droga wojewódzka nr 617, prowadząca przez Przasnysz w stronę Ciechanowa, oraz droga wojewódzka nr 544 wymagają dodatkowej ostrożności przy zjazdach i skrzyżowaniach, gdzie w czasie ulewy tworzą się kałuże utrudniające prowadzenie pojazdu.
Okolice doliny Węgierki oraz tereny w stronę Chorzel bywają wczesnym rankiem spowite mgłą, szczególnie jesienią. Na takich odcinkach czyste szyby i sprawne wycieraczki naprawdę decydują o tym, czy przeszkodę na drodze zauważy się na czas, czy dopiero w ostatniej chwili.
Także trasy w kierunku Karniewa, Krasnego i Krzynowłogi Małej, gdzie droga bywa węższa i mniej regularnie remontowana, wymagają spokojniejszej jazdy, gdy nawierzchnia jest mokra.
Zanim deszczowe dni staną się codziennością, warto poświęcić pół dnia na ogólny przegląd auta. Oto najważniejsze punkty, o których nie należy zapominać.
Opony i bieżnik. Zużyty bieżnik pogarsza przyczepność na mokrej nawierzchni i wydłuża drogę hamowania. Sprawdzenie wzrokowe wraz z kontrolą ciśnienia zajmuje kilka minut, a znacząco wpływa na bezpieczeństwo.
Światła i przeciwmgielne. Wraz ze skracającymi się dniami, świateł używa się dłużej i częściej. Warto sprawdzić, czy wszystkie żarówki działają, zwłaszcza światła przeciwmgielne, przydatne szczególnie w okolicach doliny Węgierki, gdzie poranna mgła zdarza się często.
Wycieraczki. To jeden z najbardziej niedocenianych, a zarazem najważniejszych elementów podczas deszczu. Z czasem gumy twardnieją i zamiast czyścić szybę, zostawiają na niej smugi, ograniczając widoczność właśnie wtedy, gdy jest ona najbardziej potrzebna. Wielu kierowców zauważa, że wycieraczki nie działają dobrze dopiero podczas pierwszej jesiennej ulewy, gdy na spokojną wymianę jest już za późno. Sprawdzenie ich wcześniej i ewentualna wymiana to jeden z najprostszych i najtańszych sposobów na bezpieczniejszą jazdę jesienią.
Różnica między zużytą a nową piórą wycieraczki widoczna jest od razu, co dobrze pokazuje poniższe porównanie: po jednej stronie szyba z zaciekami i smugami zniekształcającymi obraz drogi, po drugiej czysta, przejrzysta szyba, która zapewnia pełną widoczność nawet podczas ulewy.

Porównanie dobrze pokazuje, jak bardzo stan wycieraczek wpływa na realną widoczność podczas jazdy z pozoru drobny szczegół, który może zaważyć na skutecznym hamowaniu awaryjnym.
Płyn do spryskiwaczy. Powinien być zawsze na odpowiednim poziomie, najlepiej w wersji z formułą przeciw owadom i osadowi z kamienia, aby dobrze współpracował z wycieraczkami.
Hamulce. Przed sezonem deszczowym warto sprawdzić układ hamulcowy, ponieważ droga hamowania na mokrej nawierzchni znacznie się wydłuża.
Jak podkreślają eksperci AUTODOC, profilaktyczna konserwacja samochodu, w szczególności takich elementów jak wycieraczki, hamulce i opony, to jedno ze skuteczniejszych narzędzi ograniczających ryzyko wypadków w miesiącach, gdy warunki pogodowe się pogarszają.
Nawet przy samochodzie w idealnym stanie, sposób jazdy musi dostosować się do deszczu. Kilka zasad obowiązuje wszędzie, ale na drogach powiatu przasnyskiego nabiera szczególnego znaczenia.
W powiecie przasnyskim nie brakuje warsztatów i punktów serwisowych, gdzie można wykonać ogólny przegląd przed jesienią: sprawdzenie opon, hamulców, świateł i wycieraczek zajmuje zwykle niewiele czasu, a pozwala spokojniej wjechać w sezon deszczowy. Wielu kierowców decyduje się połączyć taki przegląd z okresowym przeglądem technicznym, aby nie wracać do tematu kilka razy w roku.
Jesienne opady w powiecie przasnyskim nie muszą być problemem, jeśli samochód jest na nie przygotowany. Kontrola opon, hamulców, świateł, a przede wszystkim wycieraczek, w połączeniu z kilkoma dodatkowymi zasadami jazdy, wyraźnie zmniejsza ryzyko na najbardziej ruchliwych drogach regionu – od trasy Przasnysz–Mława, przez drogi wojewódzkie 617 i 544, po odcinki w kierunku Chorzel i Krasnego. Lepiej poświęcić godzinę na przegląd samochodu teraz, niż znaleźć się w trudnej sytuacji podczas pierwszej prawdziwej jesiennej ulewy.
(Materiał partnera)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze