Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tak jak pisze "Tobie, Ci" tak mogę napisać "Nasze, Moje"... to żadne wywyższanie się, tylko okazanie szacuku dla wszystkich MATURZYSTÓW 2009 (może nie powinnam pisać MATURZYŚCI z wielkich liter, co?). Nie czepiaj się, ok?
Maturzystko 2009 a dlaczego napisałaś : Nasze, Nas z wielkiej litery ? Nie wywyższaj się. Matura jest "przereklamowana". Po latach przyznacie rację, oczywiście jeśli pójdziecie na studia. Życzę Wam powodzenia ;)
"nie matura, ale władza wszystkie braki wynagradza";D Powodzenia!! PS>Kiedyś powiedziano mi,że matura to był najtrudniejszy w życiu egzamin... guzik prawda-z perspektywy tych 6ciu lat od czasu mojej matury- mogę z uśmiechem na ustach powspominać... ale każdy musi się "spocić",żeby później móc się pośmiać;)
Akurat na temat czy "młodzi mają wszystko w nosie" to bym dyskutowała... Sama dziś pisałam maturę i był to ogromny stres dla mnie i moich przyjaciół, nie tylko tych ambitnych i dobrze się uczących. Z pewnością rodzice też przeżywają Nasze egzaminy, ale wyniki zależą tylko i wyłącznie od Nas.
Teraz to rodzice bardziej się stresują od dzieci. A młodzi mają wszystko w nosie.
podstawa latwa, a telimena i zosia jeszcze bardziej :)
Tak jak pisze "Tobie, Ci" tak mogę napisać "Nasze, Moje"... to żadne wywyższanie się, tylko okazanie szacuku dla wszystkich MATURZYSTÓW 2009 (może nie powinnam pisać MATURZYŚCI z wielkich liter, co?). Nie czepiaj się, ok?
Maturzystko 2009 a dlaczego napisałaś : Nasze, Nas z wielkiej litery ? Nie wywyższaj się. Matura jest "przereklamowana". Po latach przyznacie rację, oczywiście jeśli pójdziecie na studia. Życzę Wam powodzenia ;)
"nie matura, ale władza wszystkie braki wynagradza";D Powodzenia!! PS>Kiedyś powiedziano mi,że matura to był najtrudniejszy w życiu egzamin... guzik prawda-z perspektywy tych 6ciu lat od czasu mojej matury- mogę z uśmiechem na ustach powspominać... ale każdy musi się "spocić",żeby później móc się pośmiać;)