Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak ja chodziłem do liceum... to nie chodziliśmy na wagary w dosłownym znaczeniu tego słowa... jakimś dziwnym trafem sporą grupą chodziliśmy na lekcje do innych klas... np. na język rosyjski którego nie mieliśmy w programie;) Sialiśmy trochę zamętu i ogólnie było miło;) Mieliśmy niezłą frajdę;)
Zamknięte nie dobrze, otwarte jeszcze gorzej; ot cała przasnysko-polska filozofia społeczna! Doceniać inicjatywy i rodzące się możliwości dla aktywizacji i rozwijania własnych zainteresowań i umiejętności, zwłaszcza dla ludzi młodych, powinniśmy zawsze! W sumie za kilka lat, jeżeli pewnego dnia obudzisz się i uświadomisz sobie ( co już będzie sukcesem ), że jesteś kompletnym kulturowym ignorantem , który czyta Chopina i Mickiewicza gra (sic!), będziesz mógł mieć pretensje tylko do siebie...że danej Ci szansy nie wykorzystałeś bo na kompie przycinałeś! ach, ... i bez wymówek ,że to wina systemu, który Cię upodla. System to Ty. Pozdrawiam i zachęcam...
Myslę, że to fajna inicjatywa.Może zachęci się w ten sposób ludzi w naszym mieście do jakiejś aktywności a nie tylko narzekania na marazm.A wagarowanie? kazdy ma wolny wybór co woli...
cała frajda polega na wagarowaniu. Wiosna kojarzy się ze słoneczną pogodą a kto w taką pogodę chce siedzieć w murach.
i co to da kto tam poszedł.wagary były sa i będą!
Jak ja chodziłem do liceum... to nie chodziliśmy na wagary w dosłownym znaczeniu tego słowa... jakimś dziwnym trafem sporą grupą chodziliśmy na lekcje do innych klas... np. na język rosyjski którego nie mieliśmy w programie;) Sialiśmy trochę zamętu i ogólnie było miło;) Mieliśmy niezłą frajdę;)
Zamknięte nie dobrze, otwarte jeszcze gorzej; ot cała przasnysko-polska filozofia społeczna! Doceniać inicjatywy i rodzące się możliwości dla aktywizacji i rozwijania własnych zainteresowań i umiejętności, zwłaszcza dla ludzi młodych, powinniśmy zawsze! W sumie za kilka lat, jeżeli pewnego dnia obudzisz się i uświadomisz sobie ( co już będzie sukcesem ), że jesteś kompletnym kulturowym ignorantem , który czyta Chopina i Mickiewicza gra (sic!), będziesz mógł mieć pretensje tylko do siebie...że danej Ci szansy nie wykorzystałeś bo na kompie przycinałeś! ach, ... i bez wymówek ,że to wina systemu, który Cię upodla. System to Ty. Pozdrawiam i zachęcam...
Myslę, że to fajna inicjatywa.Może zachęci się w ten sposób ludzi w naszym mieście do jakiejś aktywności a nie tylko narzekania na marazm.A wagarowanie? kazdy ma wolny wybór co woli...