Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
śmieszny jesteś:)... piszesz o Przasnyszu? Gej należący do "grupy ryzyka" to taki, który zmienia partnerów- taki by się tu nie uchował. Narkomana- w sensie osoby używającej do tego celu strzykawek, przyznam, łatwo lekarzowi rozpoznać przy oględzinach. Pedofil, o ile rozpoznawalny w Przasnyszu po zmasakrowanej facjacie, w żaden sposób do grupy ryzyka się nie zalicza.Żaden nie ma "grupy ryzyka" wpisanej w dowód osobisty!
śmieszny jesteś:)... piszesz o Przasnyszu? Gej należący do "grupy ryzyka" to taki, który zmienia partnerów- taki by się tu nie uchował. Narkomana- w sensie osoby używającej do tego celu strzykawek, przyznam, łatwo lekarzowi rozpoznać przy oględzinach. Pedofil, o ile rozpoznawalny w Przasnyszu po zmasakrowanej facjacie, w żaden sposób do grupy ryzyka się nie zalicza.Żaden nie ma "grupy ryzyka" wpisanej w dowód osobisty!
są grupy ryzyka: narkomani, pedofile, homoseksualiści... i od razu bym ich skontrolował żeby nie narażać innych
Nie wykonują takich badań bo to przede wszystkim kosztuje. Musiałoby takie badanie być obligatoryjne w przypadku każdego operowanego pacjenta, bądź należałoby kontrolować tylko osoby co do których "zachodzi podejrzenie"... a jak wygląda nosiciel HIV?
To skandal moim zdaniem! I ja mam się leczyć w takich szpitalach w Polsce?
Dlaczego nie można bez wiedzy pacjenta sprawdzić czy jest chory na Hiv? Przecież to w "obronie własnej". Nie przyjmują przecież chorych na wściekliznę normalnie na oddział itp. to dlaczego narażają innych zdrowych
śmieszny jesteś:)... piszesz o Przasnyszu? Gej należący do "grupy ryzyka" to taki, który zmienia partnerów- taki by się tu nie uchował. Narkomana- w sensie osoby używającej do tego celu strzykawek, przyznam, łatwo lekarzowi rozpoznać przy oględzinach. Pedofil, o ile rozpoznawalny w Przasnyszu po zmasakrowanej facjacie, w żaden sposób do grupy ryzyka się nie zalicza.Żaden nie ma "grupy ryzyka" wpisanej w dowód osobisty!
śmieszny jesteś:)... piszesz o Przasnyszu? Gej należący do "grupy ryzyka" to taki, który zmienia partnerów- taki by się tu nie uchował. Narkomana- w sensie osoby używającej do tego celu strzykawek, przyznam, łatwo lekarzowi rozpoznać przy oględzinach. Pedofil, o ile rozpoznawalny w Przasnyszu po zmasakrowanej facjacie, w żaden sposób do grupy ryzyka się nie zalicza.Żaden nie ma "grupy ryzyka" wpisanej w dowód osobisty!
są grupy ryzyka: narkomani, pedofile, homoseksualiści... i od razu bym ich skontrolował żeby nie narażać innych