W gimnazjum w Ostrołęce doszło do brutalnego pobicia 12-latki przez jej kolegów. O tym zdarzeniu pisał również wczorajszy "Super Expres":Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Może ktoś w końcu pomyśli żeby dać wycisk młodzieży na lekcjach w-f tak żeby siły nie mieli na wygłupy. Ale nauczyciele wolą mieć spokój rzucą gałe i wio
TAKIE BADZIEWIE POWINNO SIEDZIEĆ W POPRAWCZAKU PODOBNYM DO WIĘZIEŃIA DAĆ SZKLANKĘ WODY KROMKĘ CHLEBA I WPIER... NA POWITANIE KAŻDEGO DNIA I TAK DO SKUTKU
Zgadzam się z OTOS71, przede wszystkim winę za zachowanie dzieci ponoszą rodzice. Sama jestem matką córek i nie wyobrażam sobie żeby mojemu dziecka "język za uszy wychodził" bo chyba bym je naddarła. Jak kto za dużo polityki nie ogląda i bzdurnych ustaw nie słucha a potrafi zareagować na złe zachowanie pociechy jak Bóg przykazał, z takim większego problemu nie będzie.Prawdą jest jednak że większość z nas, rodziców, ogląda dzieci rano jeszcze w łóżkach i wieczorem już w łóżkach, no cóż kult pieniądza lub bieda zwyczajnie, i wtedy zaczyna się zwalać winę na szkołę, TV, internet itp.
Ja mogę oficjalnie przyznać, że w szkołach wszystko się dzieje. Nauczyciele niby są, ale jak się licealiści po szatniach biją to coś tam powiedzą i dadzą sprawę policji a potem wkracza sąd.... który nic nie daje, a oni wyrastają za złodziei, bandytów czy zbrodniarzy. Cóż takie czasy…
Sory nie miałem na myśli ONA, pomyłka
ONA. Naturalnie, że 80 %, winy leży po stronie rodziców, wychowanie itp. „Temat Rzeka”. Jednak nie spotkałem się z ukaraniem rodziców, za krzywdę wyrządzoną przez ich dziecko, innemu dziecku czy dorosłemu. Zauważam, że brak wpojenia małol. czy nieletnim poniesienia kary za niejednokrotnie wyrządzoną krzywdę lub nawet zbrodnię, doprowadza do takich sytuacji. Powtarza się stara historia, „pobiłeś, okaleczyłeś, odebrałeś komuś zdrowie nie tylko fizyczne ale i psychiczne, itd. nie martw się to nie twoja wina, to wina szkoły, środowiska, policji, na pewno rodzice cię nie kochali itd.. Taki małoletni zbrodniarz jest uświadomiony przez wszelkiego rodzaju- jak wcześniej zauważyłem- instytucje, że masakrując koleżankę lub kolegę, że współczucie będzie okazane nie jego ofierze lecz jemu osobiście, będzie w centrum uwagi, zyska popularność. Sam obserwując przekazy medialne młodych oprawców, przedstawiani są właśnie jak bohaterzy. Nara.
menel zrynku popieram ale dodam że jeszcze bezczelni pluja pluja ...
Otos 71m Zastanów się skąd się bierze agresja wśród dzieci?Może wynoszą to z domu?Może trzeba karać rodziców?Stalin też ostro karał i co z tego?Może tym dzieciakom trzeba dać odrobię miłości?
na tych szczyli nie ma bata.Wiedzą że mamy takie zasrane prawo i nic im nie można zrobićJak ja miałem 15 lat i zobaczył mnie sąsiad z papierosem to wiedziałem że mam wieczorem wpiernik jak w banku.Teraz stoją pod gimnazjum i palą, nie boją się nawet nauczycieli.Dziewczyny całują się z chłopakami aż im języki przez uszy wychodzą, dorosłymi się nie przejmują.Takie czasy???????
Nie ma tu nic dziwnego. Przecież żyjemy w POLSCE gdzie, bandytów, złodziei i wszelkiego rodzaju zwyrodnialców wychowuje i pielęgnuje się od najmłodszych lat. Nawet laik, który, zetknął się z polskim prawem zaraz się zorjętuje, że u nas się nie karze przestępców. Karze się za to ludzi, którzy próbują się bronić lub bronić innych. Możesz być ukarany, jeżeli uderzysz, np. złodzieja we własnym domu, jeżeli złamiesz np. mu nos. Nie jest prawdą, że jeżeli się bronisz to nic ci nie grozi wręcz przeciwnie. Przykładów można podawać setki. Młodocianych bandytów bronią wszyscy, od mediów po sady, prokuratury i wszelkiego rodzaju organizacje, które zajmują się tzw. resocjalizacją. Nara.
hm.. to się niestety wynosi z rodzinego domu..... tragedia!!!!!!!
nasłać na nich po cichu starszych, niech i wpier...ą porządnie ale bez krzywdy
Oni w ogóle rozumu nie mają.. bahory jedne...To żeby dziewczynę bic... Ich to tylko powieśić za jaja...Zal
ehh... wpie*** i na łańcuch !!
Może ktoś w końcu pomyśli żeby dać wycisk młodzieży na lekcjach w-f tak żeby siły nie mieli na wygłupy. Ale nauczyciele wolą mieć spokój rzucą gałe i wio
TAKIE BADZIEWIE POWINNO SIEDZIEĆ W POPRAWCZAKU PODOBNYM DO WIĘZIEŃIA DAĆ SZKLANKĘ WODY KROMKĘ CHLEBA I WPIER... NA POWITANIE KAŻDEGO DNIA I TAK DO SKUTKU
Zgadzam się z OTOS71, przede wszystkim winę za zachowanie dzieci ponoszą rodzice. Sama jestem matką córek i nie wyobrażam sobie żeby mojemu dziecka "język za uszy wychodził" bo chyba bym je naddarła. Jak kto za dużo polityki nie ogląda i bzdurnych ustaw nie słucha a potrafi zareagować na złe zachowanie pociechy jak Bóg przykazał, z takim większego problemu nie będzie.Prawdą jest jednak że większość z nas, rodziców, ogląda dzieci rano jeszcze w łóżkach i wieczorem już w łóżkach, no cóż kult pieniądza lub bieda zwyczajnie, i wtedy zaczyna się zwalać winę na szkołę, TV, internet itp.