Reklama

14-letni Bartosz z ciężkim uszkodzeniem ciała trafił do szpitala.

05/11/2009 19:56
W środę około godziny 20:00 Bartosz S. 14-letni chłopiec z gminy Jednorożec, który na podwórku, w nieustalony dotychczas sposób włożył prawą rękę w przekaźnik uruchomionego, pracującego na postoju ciągnika URSUS C-360.

W wyniku tego zdarzenia doznał ciężkich obrażeń prawej ręki. Bartosza przewieziono do szpitala w Przasnyszu, gdzie poddano go operacji.

Do zdarzenia doszło podczas awarii w dopływie prądu  w całej miejscowości. Chłopiec z własnej inicjatywy chciał uruchomić dojarkę. Panujące ciemności mogły być przyczyną wypadku.

Przy pracach w gospodarstwie nietrudno o nieszczęście. Dzieciom usiłującym pomóc rodzicom w gospodarstwie rolnym, często brakuje wyobraźni, doświadczenia, nie potrafią właściwie ocenić niebezpieczeństwa, przewidzieć skutków swoich poczynań.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Pati - niezalogowany 2011-02-18 15:08:30

    To mój znajomy. Dlaczego tak mówicie? Po prostu spotkało go nie szczęście

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    farmer - niezalogowany 2009-11-08 20:47:10

    szkoda młodego chłopaka chciał pomóc rodzicom a sam sobie zaszkodził .Stracić rękę to jest szok a dla niego w młodym wieku to juz naprawde/skaleczona psychika :(

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    pesymista - niezalogowany 2009-11-08 14:31:50

    do z . No to teraz będzie mial juz tylko jedną

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ePrzasnysz.pl




Reklama